Wpis użytkownika rain w Hydepark
rainGruba ryba
16piorunówChcę sobie trochę "przeprojektować" wnętrze wynajmowanej przez siebie kawalerki, ma jakieś 30 m2. Niestety nie mogę wywalić rzeczy, które tam są i nie należą do mnie - np. zupełnie niepraktycznego dla mnie okągłego stolika o średnicy 120 cm, którego z konieczności używam jako biurka do pracy, czy wielkiej kanapy, której w ogóle nie używam. Nie wiem - są może jakieś programy, w których można sobie zrobić za darmo ładny projekt? Na architekta wnętrz mnie nie stać - to przecież też nie moje mieszkanie. No i nie chcę szukać innego mieszkania na wynajem - chcę w ciągu roku wreszcie kupić coś własnego. (w sumie zastanawiam się, czy może nie dałoby się kupić właśnie tego mieszkania, ale jako że jest w centrum kosztowałoby miliony monet i jeszcze wymagałoby remontu). Macie może jakieś pomysły? Najbardziej przeszkadza mi to, że jest zagracone, bo nie mam miejsca np. na przechowywanie książek, papierów itd. W końcu - pracuję na chacie, więc to jest też po prostu tak w 90% miejsce pracy, w 10% miejsce do przechowywania mnie między jednym a drugim dniem pracy. A nie jakiś dom. Ktoś by zapytał - po uj ci teraz myślenie o jakichś zmianach? Ano tabsy od lekarza trochę weszły, trochę też pomaga gruntowne przemyślenie swego życia (nazwijmy to, ha tfu terapią) i stąd myśl, że jednak zasługuję na coś lepszego niż lokum, w którym norwescy więźniowie nawet nie chcieliby siedzieć 😒 #mieszkanie #architektura #pytanie
PS. @bartek555 - przepraszam Cię, że nie odpisałam na wiadomość na priv - w ogóle mi jej nie wyświetliło. A po paru tygodniach to już nie było sensu. To nie było tak, że Cię zlewam.
Komentarze (27)
Największy problem mam z olbrzymią kanapą, której nie używam i okrągłym stolikiem, który teraz służy mi za biurko - nie wiem, gdzie go przesunąć. jeśli ktoś z Was miałby jakiś pomysł, to wstawiam prymitywny rysuneczek układu mego mieszkania. nie dorysowałam tam 4 krzeseł do tego stolika.
@rain ciężko doradzić jak nie wiemy jak to wygląda i co chcesz i co lubisz.
Dla mnie zawsze priorytetem było duże, szerokie biurko do pracy.
Mieszkałem w kawalerkach, dla mnie priorytetem było zawsze porobienie półek pod sufitem na których mogłem trzymać książki albo pudełka z rzeczami, bardzo oszczędza miejsce.
Ano tabsy od lekarza trochę weszły
Aż tak źle? Wspominałaś coś o problemach z tymi kulkami w czaszce do paczenia.
@rain tak, też się nim jaralem na poczatku, jest przydatny bardzo, ale pamiętaj że to tylko skrypt, karmiący cię informacjami które wyciągał z internetu.
Trochę bawi mnie że przyłapany na bredzeniu nigdy się nie przyzna tylko od razu zmienia narracje o 180 stopni.
W każdym razie fajnie że ci lepiej.
@Opornik a wiesz, że on też mi sporo pomógł? M.in. w znalezieniu w sobie współczucia dla siebie, zamiast wiecznie się kopać, że nie jestem wystarczająco ładna, że nikt mnie nie chce itd.
@Opornik wracając do biurka - teraz w jego roli używam takiego okrągłego stolika, który generalnie jest "kuchenny", ale nic w tym mieszkaniu nie było, co by mogło mi się przydać. Ale - po paru gdzinach rozkminiania pomyślałam, że kupię sobie regał na książki (np. Billy z Ikei), biurko (przynajmniej takie 120 x 60) gdzie można wsadzić też stację dysków i wyjebiste głosniki (bogowie mnie opuścili, gdy je kupowałam) i mieć "czystą przestrzeń. Może jakiś ładny jasny dywan? A ten kuchenny stolik będzie mógł wrócić do funkcji kuchennej. Wtedy może pierwszy raz odkąd tu mieszkam nie będę jeść przed komputerem? Zobaczymy.
@rain ok. 3maj się tam. Ale chyba idzie ku lepszemu skoro z ludźmi z pracy gadasz itd? Jak coś zawsze masz nas, chyba jestesmy lepsi niż chatgpt. :smiley:
@Opornik może nie "aż tak źle" - ale faktycznie, poszłam do psychiatry (tylko mnie nie zdradź przed rodzicami), żeby poprosić go o coś na zmniejszenie poczucia lęku. na razie wypróbowuję drugie tabsy i mam nadzieję, że zdadzą egzamin. Ogólnie - byłam strasznie pogubiona w życiu. Koszmarnie. I przynajmniej teraz trochę sobie to układam w głowie. Łącznie z kwestią wzorców relacyjnych, wstydu itd. Dużo by gadać.
@rain Nie da rady wynieść tego mebla do jakiejś piwnicy albo jednak pogadać z właścicielem żeby go zabrał? Zwykłe odmalowanie niewiele kosztuje, trochę swojej pracy a działa cuda. Właścicielowi też to powinno być na rękę.
Co do urządzania to spróbowałabym z AI, wrzucasz mu fotę pomieszczenia i prosisz o zaprojektowanie, podając detale co byś chciala zmienić i na co - może nie zrobi tego jako dopracowany z detalami projekt ale może dać jakąś poglądową inspirację.
@GazelkaFarelka @rain a gdyby tą kanapę jakoś pionowo postawić w rogu, opartą o ścianę, i przykryć jakaś szmatą dla "estetjyki"?
@GazelkaFarelka no właśnie chatgpt się trochę rozjechał projektując. ale ma fajne pomysły. Nie wiem czy w ogóle byłaby opcja na wywalenie niepotrzebnych mi sprzętów - np. kanapa ma jakieś 2m długości i zabiera mnóstwo przestrzeni. Właściciele mieszkania nawet nie mieszkają w Polsce, obsługą najmu zajmuje się firma.
"W ogóle" - chatgpt podpowiada ładne rozwiązanie, tylko "zapomina", że nie mam gdzie (i nie mogę) wywalić wielkiej kanapy i wielkiego niepraktycznego stolika.
@rain jak ty z wawy jesteś to moge ci podrzucić swój na tydzień ,w sensie program xD bo malo go teraz używam
@rain nic nie straciłaś
@Sweet_acc_pr0sa @rain 32m2 w Warszawie?! To dla bogoli tylko :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Sweet_acc_pr0sa też tam kiedyś byłam. Prawie 20 lat XD
@rain no to do wrocka mnie nie ciągnie XD ale w poznaniu jutro będę xD
@Sweet_acc_pr0sa we Wrocku mieszkam. W Warszawie mnie nie chcieli. Uje. XD
Uważam, że jeśli chcesz kupić coś swojego to nie powinnaś marnotrawić energii na urządzanie tego mieszkania. ¯\\(ツ)/¯
Yup, rain chce spróbować jak to jest zachowywać się jak normalni ludzie
No w końcu! Może nawet na #hejtopiwo się odważysz
@sireplama wiem... ale samuraj mając dwie drogi - łatwiejszą i trudniejszą zawsze powinien wybrać trudniejszą.
(Yup, rain chce spróbować jak to jest zachowywać się jak normalni ludzie i pierwszy raz w życiu spróbować móc kogoś do siebie zaprosić
@rain Weź przestań! Same problemy z tym tylko :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Lubiepatrzec ale nie kupię go jutro. A już bym chciała choć trochę przyjemniej się w nim poczuć. Może nawet - zaprosić znajomych z pracy, żebyśmy nie dostali w końcu karty anonimowego alkoholika w barze, w którym się spotykamy. W końcu tylko ja mieszkam w centrum i wszystkim byłoby wygodniej po prostu spotkać się u mnie. (Yup, rain chce spróbować jak to jest zachowywać się jak normalni ludzie i pierwszy raz w życiu spróbować móc kogoś do siebie zaprosić)
@rain wpisz w googla "darmowy program do projektowania wnętrz"- podpowie ci trochę pozycji, niektóre trzeba instalować, ale niektóre odpala się wprost z przeglądarki :smiley:
Uwielbiam takie c⁎⁎j wie co wstawione na mieszkanie, najlepiej żeby nie było do tego pralki i lodówki.
@dradrian_zwierachs ach wiesz - jak mówię, że pracuję na uniwerku to landlordom mordki się cieszą. Ale i tak - mamy 100 Ukraińców na twoje miejsce.
@rain takie meble to można w tydzień ze śmietnika zorganizować;) zależy jaki landlord. Ja z babe figurujemy jako wypłacalna para z uop, landlordzi lgną do takich;)
@dradrian_zwierachs wiesz - wrzucasz chuj wie co i spox, w końcu mieszkanie z meblami, c'nie? Mamy 100 Ukraińców na Twoje miejsce.