Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark

Lider

w Hydepark

184piorunów

Chinskie przemyslenia vol.2

1. Kultura
- wisienka na torcie w kwestii roznic kulturowych - plucie. Niektorzy zauwazyli na zdjeciach ze statku, ze byly rozwieszone zakazy plucia. Chinczycy plują wszedzie. Wczoraj w hotelu idzie za mna do restauracji chlop i nagle zaciaga zele i pluje na podloge. Oblesne.

- podobno w niektorych lokalach zrzuca sie resztki jedzenia pod stol. Nie wiem czy to w tych wlasnie lepszych czy gorszych.

- chinczycy, podobnie jak wiele innych krajow azji szanuja hierarchie. Jesli siedzisz i mowi do ciebie senior to wstajesz

2. Chinska bylejakosc.
- Wrzucam kilka kolejnych zdjec. Patodeweloperka troche. Domyslam sie, ze podobnie jak np. Z motoryzacja jest teraz o wiele lepiej, ale wyglada to wszystko tragicznie.

- chinczycy nie myja szyb. Tzn myja, ale chyba co tyle ile zyl budda. Nawet sklepy wygladajace w srodku na premium maja czesto upierdolone szyby. Bloki wygladaja tragicznie, bo szyby to jedno, ale elewacje tez raczej nie sa nigdy myte. To wszystko daje uczucie ogolnego syfu, ktory z tym co sie dzieje wewnatrz lokali bardzo odpycha. Przynajmniej mnie. Doslownie brzydze sie wchodzic do lokali, a nie jestem francuskim pieskiem.

3. Jedzenie
- Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Ogolnie azjatyckie zarcie jest ciezkie dla osoby, ktora duzo je i lubi mieso. Miesa jest malo, wszystko jest poporcjowane i najesc sie to udreka. No i calkowicie inne skladniki posilkow niz u nas, duzo jakis dzwnych warzyw. Co ja, krolik?

Chiny razem z korea laduja bardzo nisko na moim bucket list, aczkolwiek zdaje sobie sprawe, ze w miejscach jak hong kong czy w parkach narodowych, itp moze byc bardzo ciekawie.

Komentarze (66)

Specjalista1piorunów

To chodniki tak się zapadają czy bloki wyrywa z korzeniami?

Inspirator5piorunów

Miałam podobne odczucie w temacie jedzenia w Pekinie. Hotelowe śniadania były po prostu dziwne i nie wyglądały zbyt apetycznie. Strach było je jeść. A normalnie to jem wszystko, włącznie z owocami morza. Tam po prostu nie wzbudzały zaufania.

No i brud - oj tak. W centrach handlowych, przejściach podziemnych - wszystko sprawiało wrażenie, że jest brudne. W ogóle na ulicach mi tam śmierdziało.

Nie mam ochoty tam wracać. Choć mur chiński był ciekawy do zwiedzenia, trzeba przyznać.

Śmieszne było, jak dzieciaki pytały, czy mogą zrobić sobie ze mną zdjęcia, bo jestem biała 😅

Kosmonauta3piorunów

@bartek555 na Chinoli trzeba krytycznie patrzeć, ale nie wiem czy byłeś w Paryżu albo Londynie. Wszędzie takie fotki można zrobić pod tezę, że jest chujowo.

Autorytet7piorunów

Wygląda jak moje miasto w Pl

Wirtuoz2piorunów

@bartek555 Co nie podeszło w Korei jeśli można spytać? :smiley:

GURU7piorunów

ej no

przecież na tiktoku wszystko było ładnie i pięknie 😉

Tytan2piorunów

@bartek555 tam ewidentnie grunt osiadł, ale powinni przynajmniej jakąś taśmę dać.

Gruba ryba10piorunów

Hong Kong to inny kaliber, jest bardziej zachodnio, europejsko. Brytyjska jurysdykcja zostawiła tam "dobre piętno". Ogolnie polecam to miasto. Sami Chińczycy "kontynentalni" to obok ruskich najgorsi turyści jakich spotykałem.

Fanatyk3piorunów

Nawet nie chcę myśleć o innych rzeczach które wyglądają jak te chodniki 😆

Wirtuoz6piorunów
Co ja, krolik?

Tak, a dowiesz się o tym wtedy, gdy już poczujesz co rzeczywiście działa korzystnie dla ciała.

Lider0piorunów

@Ragnarokk @GazelkaFarelka

Generalnie to ja po prostu chcialbym tu zjesc kurczak, ktorzy bie jest rozpierdolony na czastki jakby ktos mu wsadzil granat w odbyt ;) tylko tyle, ciezko mi sie tu najesc wedlug moich standardow

GURU3piorunów

@Ragnarokk Generalnie to tak, w tym sensie to masz rację, per capita w PL spożycie mięsa jest ogromne, spokojnie mogłoy być połowę niższe i każdy by się najadł zdrowo, bez przechodzenia na wegetarianizm.

Jest 75-80 kg na osobę rocznie, czyli wypada dziennie 250 g na łeb i to wliczając wegetarian, małe dzieci i osoby które za dużo mięsa nie jedzą, czyli reszta za nich musi nadrabiać i jeść po 0,5 kg dziennie, co raczej i bez badań nie wygląda jak zdrowa zbilansowana dieta dla przeciętnej osoby.

GURU2piorunów

@bartek555

Dobra, to mimo wszystko dla mnie strona ze śmiesznymi obrazkami, jak mam tracić godzinę na czytanie różnych rzeczy i weryfikowanie to wolę się wycofać z polemiki.

Oczywiście jest olbrzymia różnica w rodzajach i sposobach przyrządzania, a także jest olbrzymia masa innych czynników. (typu że ludzi co ich stać jeść dużo mięsa nie muszą pracować 70h w tygodniu itp itd) dlatego jak napisałą Gazelka - to raczej temat na doktorat jak na rozmowę frajerów na necie :smiley:

My w Europie zresztą jemy chyba dość normalnie, to inne kultury z tym przesadzają 😛

@GazelkaFarelka

Przyznam że nie myślałem wyłącznie o kwestii zdrowotnej, a raczej o środowiskowej. Acz widzę że wątek był tylko o zdrowiu, więc trochę się rozminąłem

GURU3piorunów

@bartek555 O tłuszczu nasyconym można powiedzieć dokładnie to samo. Tłustym, smażonym, najczęściej jeszcze w nadmiarze obżerają się ludzie, którzy w ogóle nie zwracają uwagi na dietę.

Lider3piorunów

@GazelkaFarelka do tego dazylem swoim pytaniem, ale sie nie doczekalem. Tluste czerwone mieso pelne nasyconych tluszczy zwierzecych, a chudy drob to jednak totalnie co innego.

GURU3piorunów

@Ragnarokk @bartek555 https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8881926/

Są badania ale w sumie tak naprawdę te wszystkie badania żywieniowe można o kant dupy potłuc, co najwyżej są punktem wyjścia do bardziej szczegółowych baań, bo dieta nierzadko jest związana z całym lifestylem. Jeżeli wegetarianie bardziej zwracają uwagę na to co jedzą i ogólnie zdrowie, to już są wygrani z tego tytułu, niezależnie od spożycia mięsa. Ponadto te badania też nie rozróżniają kwestii sposobu przyrządzania tego mięsa - czy jest to tłuste smażone czy grillowane, czy to są wędliny/konserwy ze sklepów pełne dodatków, azotanów i konserwantów, czy duszone/pieczone świeże mięso.

Total Meat Intake is Associated with Life Expectancy: A Cross-Sectional Data Analysis of 175 Contemporary PopulationsThe association between a plant-based diet (vegetarianism) and extended life span is increasingly criticised since it may be based on the lack of representative data and insufficient removal of confounders such as lifestyles. We examined the ...PubMed Central (PMC)
Lider9piorunów

@bartek555 Jak byłem tam pierwszy raz piwo można było kupić za 1 juana (40 groszy), pół litra wódki w worku za 2,5 czyli około złotówki, a wódka w baniakach kilkulitrowych wychodziła nawet taniej xD

Kosmonauta6piorunów

@mannoroth ja później, ale też się złapałem na tym, że chciałem kupić baniak wody, a to była wóda. Cena nie była jakaś wygórowana xD

Fanatyk41piorunów

Może budynki się rozpadają same z siebie ale w razie czego wybudują nowy w tydzień xD
A potem ten też się ro⁎⁎⁎⁎⁎doli to się zbuduje kolejny.

GURU3piorunów

@Czokowoko @bartek555 najpierw można nakręcić filmik jak szybko budują, a potem można nakręcić filmik jak szybko naprawiają, profit

Gruba ryba4piorunów

@bartek555 Tylko weź pod uwagę że tam żeby jeździć samochodem prywatnie, musisz mieć od cholery hajsu więc one nie są aż tak mocno eksploatowane.

Dodatkowo to nie jest zwykle kwestia dziur w drodze jako słabego materiału, tylko fuckup na etapie konceptu żeby było taniej.

Lider2piorunów

@Czokowoko imo z drogami nie jest zle z tego co doswiadczylem, ale te kamery jebiace fleszem co 500m to paranoja

Gruba ryba17piorunów

@ZohanTSW to samo jest z ich drogami, spamują na tiktokach propagandą o tym jak chinczycy je szybko budują a potem widzisz w necie zdjęcia które wyglądają jakby meteor spadł na drogę a to tylko droga sie zapadła xD

Autorytet20piorunów

@bartek555 dla mnie zaskakujące było ciamkanie / mlaskanie

Im bardziej mlaskają, tym większa pochwała dla kucharza

Zupa ogórkowa na kiszonych ogórkach jest dla nich jak kocimietka dla kotów

Autorytet4piorunów

@Zjedzon @bartek555 codziennie prosili mnie by nie zamawiać im drugiego Dania na stołówce zakładowej, tylko dodatkowe 2 wazy ogórkowej
I tak przez 1,5 tygodnia codziennie

Lider5piorunów

@Zjedzon uwielbiają ogorki w kazdej postaci, nawet jebane pringlessy sa ogorkowe. Salatka owocowa? Ptosze bardzo, ale z ogorkiem.

Fenomen3piorunów

@Bjordhallen w sensie, Chińczyki uwielbiają ogórkową? :flushed:

Może można wypraktykować nową metodę "złap swojego własnego Chińczyka na ogórkową! Już teraz!"

Lider12piorunów

@bartek555 widzę przez paręnaście lat nic sie nie zmieniło

GURU15piorunów

@bartek555

Chinska bylejakosc. - Wrzucam kilka kolejnych zdjec. Patodeweloperka troche. Domyslam sie, ze podobnie jak np. Z motoryzacja jest teraz o wiele lepiej, ale wyglada to wszystko tragicznie.

Przy okazji, miałeś okazję przyjrzeć się chińskim automobilom na miejscu?

Z tą bylejakością to było podobnie z Japonią, pamiętam opowiastki Polaków co tam pojechali w latach 80, i byli w szoku jak mieszkania, domy, są tandetnie zrobione, bo byli przyzwyczajeni do myślenia że wszystko co japońskie to takie za⁎⁎⁎⁎ste.

Podobne historie słyszałem o autach zrobionych na lokalny rynek vs. te na eksport.

Lider2piorunów

@Opornik mialem i ogladam tez na biezaco na necie. Akurat dzien wczesniej ogladalem zeekr 9, a dzisiaj podjechsl pod hotel.

Wirtuoz3piorunów

@LondoMollari Szkoda bo trochę się zakochałem w marce. O dziwo. W Polsce miałem raczej do niej stosunek typu 'ehh, hondziarze...'. Natomiast po wizycie w Japonii mi się odmieniło. Podoba mi się jak dużo marą ciekawych projektów poza samochodami (asimo, uni-cub, honda jet, wszystkie oldschoolowe motorki), oraz jak proste mają samochody te na miejscu (z wyglądu).

Fanatyk4piorunów

@bandziorek To akurat w Hondach normalne, niezależnie od kraju. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wirtuoz3piorunów

@Opornik W wynajętej Hondzie That's (taka lodówka na kółkach) jak mocniej docisnąłem klapę od bagażnika to się wgięła. Normalnie jakby była zrobiona z blachy grubości konserwy.

Fanatyk11piorunów

nie pi⁎⁎⁎ol o chińczykach tylko ajfona wysyłaj

Fanatyk2piorunów

@bartek555 kurwa dojazd droższy od telefonu a o czasie straconym nie wspomne

Lider2piorunów

@TyGrySSek bedzie do odbioru na hejtopiwo w lodzi

GURU22piorunów

@bartek555 O pluciu w Chinach czytałem kilkadziesiąt lat temu, że to się pierwotnie wzięło z pyłów nawiewanych przez pustynię ze stepów czy coś, pluto powszechnie, u nas też, uważano to za chigieniczne, pamiętam wzmianki że spluwaczka była nawet na spotkaniach "wielkiego" Mao z zachodnimi dygnitarzami.

https://en.wikipedia.org/wiki/Spittoon

Zabawne że YT podrzucił mi ten filmik niedawno:

https://youtube.com/shorts/SKzARIrIqCc

After China became a Communist state in 1949, the spittoon became much more prevalent: spittoons were placed at every conceivable public place, and were commonplace in homes as well. The mass introduction of spittoons was no doubt a public hygiene initiative, motivated by a desire to curtail the still common Chinese practice of spitting onto the floor.
SpittoonA spittoon (or spitoon) is a receptacle made for spitting into, especially by users of chewing and dipping tobacco. It is also known as a cuspidor (which is the Portuguese word for "spitter" or "spittoon", from the verb "cuspir" meaning "to spit"), although that term is also used for a type of spitting sink used in dentistry. United States in the 19th century In the late 19th century, spittoons became a common feature of pubs, brothels, saloons, hotels, stores, banks, railway carriages, and other places where people (especially adult men) gathered, notably in the United States, but allegedly also in Australia. Brass was the most common material for spittoons. Other materials used for mass production of spittoons ranged from basic functional iron to elaborately crafted cut glass and fine porcelain. At higher class places like expensive hotels, spittoons could be elaborately decorated. ...Wikipedia
Fanatyk8piorunów

Juz miałem pisać czy spać nie możesz znowu a tu inną strefa czasowa

Lider11piorunów

@30ohm postanowilem sie troche przestawic na nasza strefe, zeby nie miec az takiego laga, wiec poszedlem spac o 22, zeby wyspac sie jak ksiaze i budzik na 7.

Taki chuj, o 5 oczy jak 5zl.