
Wpis użytkownika Neetowiec w chłopska DYSCYPLINA
NeetowiecOsobistość
11piorunówChłop znowu pojechał do Katowic i buja się po dzielnicy 1000lecia. Nie wiem czemu ale lubie te miejsce XD Chłop z wiochy w małopolsce chodzi sobie po blokowisku w duzym miejsce XD Ogólnie młoda mi napisała wiadomość o treści „tęsknie” i mam ochotę odpisać ze ja tez ale mam taką maszyne losująca z totka w głowie z różnych myśli ze nie wiem. Jest ładna, skromna ale tez ma problemy i niewiem czy w ramach chłopskiej DYSCYPLINY. Jej nie pomoc również wyjść na lepsza wersje siebie i wzajemnie się nie zmieniać motywować czy jednak skupić się na sobie najpierw. No czuje do niej jednak jakaś chemię, notes akceptuje moje wady ale jednak widze ze może mnie prowadzić w dół. Teraz odpalam Randonautica i ide szukać anomali. A potem na park do strefy siłowni na swierzym powietrzu trenować #kalistenika #kalistenika #chlopskadyscyplina
Komentarze (11)
Oo, konto usunięte? Co się stało?
@Zielczan Nie mogę was zostawić, jestem za was odpowiedzialny :smiley:
@chlopska_DYSCYPLINA uff, bo już się obsrałem, że na stałe
@nikt_pan też bym chciał wiedzieć
Mądrego miłego poczytać. A to fakt w centrum dużo meneli. Dlatego lubie chodzić po tych okolicznych dzielnicach.
@Neetowiec Priorytetem zawsze muszą być sprawy chłopa bez względu na okoliczności, bo takie podejście jest racjonalne. Emocje są złym doradcą, dlatego warto je studzić. Ty możesz jej zapewnić stabilność i równowagę w kontrze do jej rozchwiania emocjonalnego i głupoty ale tak jak wspomniałeś ta relacja nie może pociągnąć cię w dół. Nic na siłę, rób swoje dalej. Ona prędzej czy później dostosuje się do ciebie, jeśli będziesz stanowczy.
Katowice to ciekawe miasto, gdzie nędza miesza się z dostatkiem. Akurat jutro tam wpadam znowu. Za każdym razem zdumiewa wzmożona ilość meneli na ulicach.
Aż mnie motywuje żeby, w końcu na rowerze do pracy znowu jeździć. Mieszkałem w katowicach parę lat. Dobry Vibe. Często tam wracam. Koło starego dworca knajpka Teoria polecam, albo ramen koło na rynku poczty. I ta tajska knajpka na górze galerii. Przynajmniej raz w tygodniu chodziłem do kina światowid też koło gallerii katowickiej. Jest pełno super miejsc jak się człowiek zgubi w uliczkach.
Oooo rekomendacje ciekawych knajp chętnie przyjmę
@Neetowiec Kurde jak ja dawno po Katowicach się nie bujałem. Na studiach to co weekend potrafiliśmy balować. Kiedyś były czasy, teraz nie ma czasów. :smiley:
Miłego bujania.
Pozdrowię Katowice od pomidorka