Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kokainawnosie123 w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

115piorunów

Jedna z najbardziej legendarnych scen w historii kina nie była zaplanowana. Powstała za sprawą bezpańskiego czworonoga, który został najsłynniejszym kocim aktorem.

Podczas zdjęć na terenie wytwórni Paramount po planie filmowym kręcił się kot, którego zauważył reżyser i scenarzysta Francis Ford Coppola. Umieścił go na kolanach Marlona Brando, a aktor nie miał nic przeciwko, bo sam był wielkim kociarzem.

Scena, w której Vito Corleone spokojnie głaskał kota, mówiąc o interesach, przysługach i lojalności, przeszła do historii. Kontrast był uderzający. Człowiek budzący strach, posiadający absolutną władzę, okazujący czuły gest wobec małego kotka.

Zwierzę czuło się tak swobodnie, że zaczął głośno mruczeć. Na tyle głośno, że utrudniało to nagranie dźwięku. Później konieczna była korekta audio i montaż w postprodukcji.

Ten improwizowany detal pomógł ostatecznie zdefiniować postać. Nie był zapisany, nie był ćwiczony. Był przypadkiem, który na zawsze zapisał się w historii kina.

Komentarze (11)

Fenomen6piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU36piorunów

@Kokainawnosie123

To pierwsze zdjęcie, to jakiś fejur wydalony przez ejaj.

"Brando" wygląda jak goryl, a kot nie ma białych pultynków. :imp:

Fanatyk9piorunów

@UncleFester toż to fejk. Oryginalnie tam był @enron ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk20piorunów

@Kokainawnosie123

Człowiek budzący strach, posiadający absolutną władzę, okazujący czuły gest wobec małego kotka.

Brzmi znajomo z politycznego punktu 😉

GURU2piorunów

I believe in America

Gruba ryba13piorunów

@Kokainawnosie123 warto też wspomnieć, że kociak pojawił się w pierwszej scenie filmu, w której Vito rozmawia z Bonaserrą, niby zwykły grabarz, a bardzo ważna postać dla Dona...I przysługę jak wiadomo zwrócił

Fenomen2piorunów

@tomwolf no tak. Czyli o to Ci chodziło, dobra

Gruba ryba0piorunów

@Zjedzon Vito powiedział Bonasserze, że ten będzie musiał się odwdzięczyć za "załatwienie" sprawy oprawców jego córki, ale być może nigdy taki moment nie nastąpi. Niestety kiedy ginie Sonny, Tony (consilgiere) dzwoni do Bonasery w środku nocy, aby ten stawił się w swoim zakładzie pogrzebowym i "naprawił" zwołki, aby ojciec i matka mogli godnie go pochować.

Fenomen3piorunów

@tomwolf w jakim sensie ważna? W tym, o co Bonasera prosił i tym o jaką przysługę Vito go prosił?