Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Keyra w Dyskusje

Kompan

w Dyskusje

6piorunów

Co myślicie o podrywie w pracy?

Powiedzmy, że kolega, który pracuje u nas kilka miesięcy wykorzystuje każdą okazję, kiedy mnie spotyka. Może chciałabym go poznać, bo wydaje się mieć podobny vibe, ale zawsze uważałam, że w miejscu pracy nie wypada.

Z racji tego, że pracujemy w innym dziale, to mamy niewielką styczność.

Komentarze (28)

GURU1piorunów

Mój brat z bratową poznali się w pracy, długo już są ze sobą i dorobili się dwójki dzieci. Jak nie pracujecie w tym samym dziale to nie widzę problemu, nawet jak nie wyjdzie to nie będziecie musieli codziennie się widywać co byłoby krępujące.

Mistrz8piorunów

@Keyra moi znajomi poznali się u mnie w pracy i parę tygodni temu wzięli ślub ;) Więc da się, no ale to zależy. Jakiekolwiek stosunki między podwładnym a przełożonym absolutnie odpadają, poza tym ważne, żeby ta relacja nie wpływała na stosunki pracowe - no ale to zależy od człowieka, bo ktoś może każdą dramę życiową odreagowywać właśnie w pracy. IMO na dłuższą metę też związki pracowe nie mają racji bytu, żeby nie przenosić pracy do domu i odwrotnie

W skrócie można, ale zależy xD

GURU4piorunów

@Keyra

Może chciałabym go poznać, bo wydaje się mieć podobny vibe, ale zawsze uważałam, że w miejscu pracy nie wypada.

To spotykajcie się i poznawajcie poza miejscem pracy ;P

Jeżeli nie siedzicie codziennie razem to nie wiem w czym problem? A jak byście się poznali rok temu i w międzyczasie by się zatrudnił w tej samej firmie to też tak działa? 😛

Zawodowiec0piorunów

@Keyra jak jest handlowcem, to równie dobrze może mieć żonę i dzieci i flirtować z Tobą :smiley: sorry ale handlowcy to specyficzni ludzie, do których nie mam szacunku. za duzo sie na nich napatrzyłem w robocie. raczej nie współdzielimy światopoglądów

Kompan0piorunów

@GreatSouthernFrendkill jest, bo jest świetnym handlowcem i śmieszkiem. To bardzo ode mnie zależy jak często będziemy mieć styczność i tak w sumie nie wiem. Testować go czy sobie odpuścić w 100% ten temat. Coś z jego strony trwa od prawie samego początku, odkąd tu pracuje.

Lubię sobie komplikować życie xD

Kompan0piorunów

@GreatSouthernFrendkill dzięki za wskazówki. Ja i tak taka nie jestem :grinning:

Ciekawi mnie natomiast to czy mężczyzna od razu wie czy tylko chodzi mu o jedno, czy bierze pod uwagę ewenatualne dążenie do związku.

Zawodowiec2piorunów

@Keyra przeciez to zawsze jest ryzyko. ja uważam, ze ZAWSZE najlepiej jasno postawic granice i odwlekac moment pierwszego seksu jak najbardziej, aż sie w facecie pożądanie zamieni w zakochanie. jak zainwestuje w to zbyt duzo czasu to bedzie mu szkoda robic z tego jednorazową akcję. jak odpusci, to nigdy o nic innego mu nie chodziło

Kompan0piorunów

@zuchtomek no właśnie nie wiem. Z jednej strony to głupie podrywać w nowej pracy mnie tak, aby inni to też mogli słyszeć, kiedy chce się jedynie fizyczności.

Z drugiej facet to facet.

GURU0piorunów

@Keyra A no jak obawiasz się jak ewentualna 'porażka' wpłynie na Twoją opinię to może faktycznie nie warto - kwestia jak oceniasz intencje i szanse na tego gościa :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU8piorunów

@Keyra miejsce do spotkania drugiej połówki jak każde inne. Byle Wasze amory nie przeszkadzały w pracy i nie odbywały się w pracy.

Pamiętaj tylko, że ewentualne zerwanie może być źródłem komplikacji potem w robocie.

No i nie uciekniesz siebie od związku do pracy i od pracy do związku.

Powodzenia! :smiley:

Kompan1piorunów

@sireplama właśnie nawet nie brałam poważnie takich zalotów, bo większość dorosłości i tak byłam w związku 😅

Obawiam się, że on... że może chodzi mu o jedno, ale z drugiej strony on się z tym nie kryje, a ja nie jestem dostępna. Wydaje mi się, że podsłuchał w jaki sposób rozmawiam i śmieszkuję z innymi, bo zaczął w ten sam sposób mnie zaczepiać 😅