Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pleban w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

255piorunów

Coś pozytywnego na dziś. Przykład rewitalizacji we Wrocławiu. Mała rzecz a cieszy.

Komentarze (38)

Debiutant2piorunów

Ładnie wygląda, a jeszcze ładniej jest jak rano auto z dostawą wjeżdża i staje na środku chodnika.

Mistrz0piorunów

@Niebiegam @Furto już nie bądźmy tacy nieludzcy xD typ podjedzie raz dziennie z rana z dostawą i coś się dzieje? Chodnik jest szeroki, na pewno nie podjeżdża tam zestawem z naczepą więc da się przejść jak mniemam :grinning:

Co innego jakby sobie tam zrobił parking, ale dostawa?

Lider8piorunów

@Pleban byłem tam na drinku. Przy prawej stronie są schodki, można zejść na podest i jest dużo więcej stolików plus do tego oranżeria.

GURU2piorunów

@Gustawff bardziej chodziło mi, że samo miejsce fajnie wyglądało też z drugiej strony i pewnie siedząc tam na dole. Zdjęcie akurat nie moje i w samej kawiarni nie byłem xD

GURU2piorunów

@inty Dokładnie tak, właśnie miałem to pisać. Byłem we Wrocławiu kilka miesięcy temu i fajnie to wyglądało dość z drugiej strony rzeki.

GURU5piorunów

@Pleban chcial bym mieć taki na wsi i sobie zimą siedzieć w ciepełku i patrzeć na śnieg przez wielkie okna

GURU3piorunów

@Opornik najlepsze okno jest 4-6x gorsze niż ściana z nieocieplonego gazobetonu
o ile dom z jednym dużym oknem nie robi jakiejś wielkiej różnicy, to dom ze ścianami z samych okien już tak

GURU1piorunów

@bori @Rafau @Peter_Mountain to już teraz okna które dosyć dobrze trzymają ciepło...

Mógł bym wyburzyć okno w salonie ktore wychodzi na taras, i wstawić tam okno do samej ziemi... Opalam drewnem, na pewno nie podniosło by to ceny ogrzewania jakoś strasznie.

Lider12piorunów

Ile ja stamtąd knysz zjadłem za studenciaka, to głowa mała 🤣

GURU6piorunów

@WujekAlien hm.

Z jakiego kraju pochodzi knysza?

Przegląd od AI



+9

Knysza pochodzi z kuchni żydowskiej terenów wschodniej Polski (Podlasie, okolice Knyszyna), ale stała się kultowym daniem ulicznym we Wrocławiu w latach 90., przypominając wyglądem i ideą "kebab po polsku" z bułką drożdżową zamiast pity. Klasyczna wersja to puszysta bułka z warzywami, sosem i prażoną cebulką, choć istnieją też wersje z mięsem.

Jadłem nie raz zblizone do tego paszteciki, ale to nie to samo widzę.

GURU22piorunów

Ehh a w moich stronaxh tylko ktos naspreyowal « rany boskie jestem kioskiem » na dawno zamknietej budce ruchu