Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
15piorunów– „Cóż to by była za edycja, w której ostentacyjnie nie zlekceważyłbym zasad? Toż to nie po chrześcijańsku!” – pomyślałem sobie, no i zasadę dotyczącą tematu w wytworze poniższym postanowiłem całkowicie zignorować:
*
O bezsenności
Czas tak ci wtedy powoli płynie:
– „By Morfeusza kiła trafiła!” –
myślisz, niemal dostając świra
po trzeciej bezsennej w łóżku godzinie.
Owce zliczyłeś już w całej gminie,
na wylot deseń poznałeś firan,
setny wulgarny rzuciłeś wyraz,
no i łyknąłeś melatoninę.
Lecz leżysz i martwisz się snu obsuwą,
i to zmartwienie sen spędza ci z powiek,
a więc w rozpaczy modlisz się: – Boże…
Aż w końcu, gdzieś między trzecią a drugą,
gdy sen już dreptał ci po powiekach
to pies sąsiada – no wziął i zaszczekał.
*
Komentarze (2)
Lecz leżysz i martwisz się snu obsuwą,
i to zmartwienie sen spędza ci z powiek,
a więc w rozpaczy modlisz się: – Boże…
No majstersztyk. Jakbym czytała o swoich bezsennych nocach. :grinning:
@George_Stark ja dziś tak miałem jak wróciłem o 6 rano z pracy, do 10 się pokręciłem w łóżku z boku na bok, wstałem, zjadłem twaróg i poszedłem biegać. :stuck_out_tongue_winking_eye: