
Wpis użytkownika rain w Hejtokoksy
rainGruba ryba
16piorunówĆwiczone? Ćwiczone. Jak widać nazwy ćwiczeń stają się coraz bardziej ezoteryczne i pewnie niektórzy już się zastanawiają o co kaman. 😉 No więc ogólnie o górę ciała i mięśnie core, konkretnie zaś o mięśnie skośne.
Po wczorajszych martwych ciągach boli mnie przy dolnych żebrach, wczoraj też bolało, jeszcze podczas ćwiczeń. Może robię za mocne "usztywnianie" brzucha dla stabilizacji?
Komentarze (11)
@rain zawsze mnie roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają te Twoje wznosy bokiem jebane ciężarami, które zajechałyby niejednego chłopa.
@rain zakładając dobre tempo i zakres ruchu to te 7 kg na rękę to jest całkiem sporo. Gdy jeszcze robiłem wznosy, to rzadko brałem na rękę więcej niż 10 kg, a i tak boczne naramienne ładnie urosły. Teraz podjebałem od Jeffa Nipparda wersję z leżeniem na ławce i dziesiątkami to nawet nie próbowałbym robić xD.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ale to jest 2 x 7 kg 😛 Więc nie aż tak dużo, spokojnie. :smiley:
witam, ma bolec. pozdrawiam
@bartek555 nadawałbyś się na ortopedę, wiesz? 😉
@Tylko-Seweryn ale jesteś facetem, no i pewnie nie masz 162 cm wzrostu jak ja. Gdybyś był facetem mego wzrostu i wagi to byłbyś nazywany małym i szczupłym. Nawet jeśli zdobyłam po drodze trochę mięśni, to chciałabym zejść z wagą choćby do 59 kg. Czułabym się lepiej psychicznie ze sobą.
@rain jak cię to pocieszy to jakiś czas temu ważyłem 2 razy więcej niż Ty 😉 A no i pewnie rekompozycje zaliczasz poprostu
@Tylko-Seweryn oby.. od mniej więcej lipca zeszłego roku do mniej więcej października przybyło mi jakieś 5-6 kg (do 62-63 kg). Strasznie dużo. Aż wstyd się do tego przyznać. A teraz cały czas mam problem z tym żeby to zrzucić. Aktualnie mam 61 kg, więc przez tyle miesięcy nie zrobiłam żadnego progresu z wagą, mimo regularnych treningów, trzymania diety 90% czasu (powinno być 100% i tu pewnie jest cały problem). Wierzę, że część tego przyrostu masy to są mięśnie, ale i tak - rok temu ważyłam 56-57 kg, a teraz 61. Po prostu wstyd. 😒
@rain Jeszcze 😉
@Tylko-Seweryn chciałabym mieć taką kratę na brzuchu, ale sadło ją zakrywa. 😉