Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika grubynaszosie w Chilihead

Wirtuoz

w Chilihead

46piorunów

Cześć Tosie i Tomeczki,

Dawno nie robiłem update'u z mojej papryczkowej hodowli. Dzisiaj leniwa sobota więc idealny czas na taki update :smiley:

Więc mojej papryki przeprowadziły się spod biurka oświetlanego sztucznym światłem na balkon już w dwa tygodnie temu. Nie można jednak zrobić tego tak łatwo bo rośliny by się spaliły i zgubiły liście. Trzeba to robić stopniowo - pierwszego dnia godzinka na dworze, drugiego dwie, trzeciego cztery... Ale później zrobiło się nieco pochmurno więc już na cały dzień lądowały z wyjątkiem nocy, które jeszcze potrafiły być chłodne. Ale zimną Zośkę mamy już za sobą więc śpią również na balkonie.

Jak zwykle łagodne odmiany papryk, źle zniosły końcową fazę wzrostu w sztucznym świetle - wszystkie chorują na edemę. I to nie jednego gatunku - wszystkie łagodne - Peperoncino Lombardo, Sweet Banana, Corno di toro roso. Były dobrze wentylowane, oświetlone a i tak wytrąciły się na spodzie liściu "pryszcze". Podejrzewam, że te odmiany nie lubią być nawożone jak ostrzejsze odmiany.

A co do ostrzejszych - no tutaj jest pięknie. Ładnie porosły, kwiatów od cholery i muszę co parę dni obrywać wszystkie. Zaczyna brakować już miejsca w na parapetach. Nie wiem jak to będzie jak w tygodniu będę przesadzał je do docelowych donic... Nie da się przejść :smiley:

Jakie są więc plany na kolejne tygodnie?

1. W kolejnym tygodniu przesadzanie do dużych donic
2. Obrywanie kwiatków do drugiej połowy czerwca
3. Zmiana nawozu z zielonego Kristalonu na czerwony
4. Czekanie na kwiatki i zapylanie ręczne co by się papryki nie krzyżowały
5. Paczenie jak rosną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pozdro!

Komentarze (5)

Gruba ryba1piorunów

Piękne krzaczki. Moje Carolina reaper mniej okazałe. Zbyt wczesnie chyba je wystawiałem na taras i trochę przypaliło listki 😬 mam nadzieję że póki co idą w korzenie i jeszcze ruszą do góry. Teraz już mieszkają w mini szklarni z Lidla hehe

Wirtuoz1piorunów

A moje papryki przestały rosnąć. Nie uschły, nie zwiędły tylko stoją w miejscu. Ponad tydzień temu przesadziłem je do gruntu i mam nadzieję, że się zbiorą.

Wirtuoz0piorunów

@Aquamen Dzięki. Ale widzę, że drogie te specyfiki.

Osobistość0piorunów

@nikt_pan kup asashi albo tytanit, do tego zielony krystanol i podaj w oprysku. Ruszą z kopyta.

Kosmonauta0piorunów

@nikt_pan To samo tutaj. Bardzo zmienna temperatura i przydługie trzymanie w domu skończyło się niefajnie dla papryk wyniesionych na balkon. Na szczęście pozostałe warzywa mają się OK. Niemniej ta wiosna była bardzo taka-se dla wszystkich moich roślin.