
Czy martwe dzieci w grach wideo to taboo?
Racjonalia.plKoneser
6piorunówW „GTA” możesz zabić setki ludzi, ale żadnego dziecka. W „Skyrimie” dzieci są nieśmiertelne, a w „Falloucie” – nietykalne. Deweloperzy nie robią tego przypadkiem. To niepisany zakaz, który obowiązuje w całym przemyśle gier.
Dlaczego właśnie dzieci są granicą, której nie wolno przekroczyć, skoro to tylko piksele? Czy to etyka, hipokryzja, a może ewolucyjny instynkt ochrony młodych?
Niektóre gry – jak BioShock, This War of Mine czy Spec Ops: The Line – odważyły się wejść na ten teren. I choć nie pokazują przemocy wobec dzieci dosłownie, to zmuszają gracza do konfrontacji z niewygodnymi emocjami.
Bo w świecie, gdzie możemy zabić wszystko, pytanie o to, czego nie wolno nam zrobić, staje się najbardziej ludzkie.
:point_right: Cały artykuł: _Czy martwe dzieci w grach wideo to taboo?_
Komentarze (6)
Japończycy nie mają takich problemów. :grinning:
Czy martwe dzieci w grach wideo to taboo?
@LondoMollari Tak, to taboo :smiley: Znakomita większość gier nie pozwala na ich zabijanie - oczywiście zawsze znajdą się wyjątki, które zrobią wręcz na odwrót 😉
Komentarz usunięty
W Falloucie można zabić dzieci https://www.youtube.com/watch?v=ZZ5b7Mj9QBQ
I proszę mi nie pisać o tych podróbkach od Skyrimów.
fallout 1 vaporizing childrenAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube