Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Czy martwe dzieci w grach wideo to taboo?

Koneser

w Dyskusje

6piorunów

W „GTA” możesz zabić setki ludzi, ale żadnego dziecka. W „Skyrimie” dzieci są nieśmiertelne, a w „Falloucie” – nietykalne. Deweloperzy nie robią tego przypadkiem. To niepisany zakaz, który obowiązuje w całym przemyśle gier.

Dlaczego właśnie dzieci są granicą, której nie wolno przekroczyć, skoro to tylko piksele? Czy to etyka, hipokryzja, a może ewolucyjny instynkt ochrony młodych?

Niektóre gry – jak BioShock, This War of Mine czy Spec Ops: The Line – odważyły się wejść na ten teren. I choć nie pokazują przemocy wobec dzieci dosłownie, to zmuszają gracza do konfrontacji z niewygodnymi emocjami.

Bo w świecie, gdzie możemy zabić wszystko, pytanie o to, czego nie wolno nam zrobić, staje się najbardziej ludzkie.

:point_right: Cały artykuł: _Czy martwe dzieci w grach wideo to taboo?_

Komentarze (6)

Kompan0piorunów

Japończycy nie mają takich problemów. :grinning:

Fanatyk2piorunów
Czy martwe dzieci w grach wideo to taboo?

@Racjonalia.pl

Koneser0piorunów

@LondoMollari Tak, to taboo :smiley: Znakomita większość gier nie pozwala na ich zabijanie - oczywiście zawsze znajdą się wyjątki, które zrobią wręcz na odwrót 😉

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty