
Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark
cyber_bikerFenomen
9piorunówCzy to znaczy, że dla starszych użytkowników hejto jest jeszcze nadzieja? Jakie umiejętności rozwijać na dzisiejszym rynku pracy - podobno w kryzysie jak większość uważa? Jakie nisze są warte poświęcenia na nie czasu? Jakie obszary w IT i nie tylko mają jeszcze potencjał?
Ma 78 lat, sam nauczył się obsługi sztucznej inteligencji, a dziś jest dyrektorem handlowym w argentyńskiej firmie technologicznej. Norberto Bruno Worobeizyk zdobywał wiedzę dzięki kursom internetowym i materiałom na YouTubie. Jego zdaniem rozwój AI nie wykluczy starszych pracowników. Wręcz przeciwnie, może sprawić, że doświadczenie osób po sześćdziesiątce stanie się szczególnie cenne
Czego warto się uczyć myśląc o zmianie brażny w 2027?
- AI / vibe coding13%
- Security / hacking31%
- Niszowe języki programowania - wymień2%
- Inne umiejętności - wymień7%
- Zdolności manualne - fizyczne - wymień jakie46%
54 głosów
Komentarze (10)
@cyber_biker Fachy z szeroko pojętej złotej rączki. Hydraulika, elektryka, montowanie rzeczy, kładzenie kostki, montowanie ogrodzeń. To zawsze będzie potrzebne.
Dobry elektryk, kazdy na chacie potrzebuje czasem elektryka, a domkow ze starymi instalacjami ktore beda wymagaly serwisu/przegladu jest co raz wiecej, plus moze automatyka domowa, retrofity itp
Koszt AI na tyle rośnie, że firmy zaczynają się znowu rozglądać za juniorami.
Czy warto się pchać w IT? Nie wiem. Albo trafisz do software house w którym będzie zapieprzał jak w jakiejś fabryce smrodu albo do korpo gdzie, żeby zrobić cokolwiek będziesz potrzebował akceptacji 5 menadżerów.
#niepopularnaopinia będzie, ale gdybym miał wybierac scieżke kariery leciałbym w mechanik/elektromechanik. Byłem ostatnio na kontroli warsztatu i własciciel, który przyucza młodych- a sam jest w komisji egzaminacyjnej- stwierdził, że kończy z tym bo młodzi sami z tego rezygnują stwierdzając, że to jednak nie dla nich. Zaraz po lekarzach, nauczycielach bedzie nam mechaników brakować.
@cyber_biker do IT nie warto iść, zrobiło się jak kiedyś z marketingowacami. Był boom na to, teraz nie ma pracy. Stawki spadły, nawet jak masz doświadczenie to też się nie odzywają, bo albo jesteś za drogi albo masz za duże doświadczenie i trudno będzie tobą manipulować.
Co do ścieżki juniorskiej trzeba się przebić przez cały ten ściek. To już lepiej pozostać w tym sektorze i zrobić prawo jazdy C z uprawnieniami na szambiarkę. To przynajmniej będzie potrzebne a nie sztucznie pompowane IT.
Jeszcze te kilka lat temu gdy popyt na IT był ogromny miało sens przebranżawianie się na IT - prostą ścieżką było zostać testerem manualnym, co wymagało zebrania jakiejś tam wiedzy i jak się weszło do tego IT to już systematycznie wiedza z IT rosła, co umożliwiało później robienie bardziej skomplikowanych rzeczy. Obecnie sytuacja na rynku jest inna. Jest po prostu ciężko. Nawet jeśli jest się wysokiej klasy specjalistą to powstaje problem czy w ogóle zobaczą twoje CV. Co do wymienionych przez ciebie propozycji:
Vibe coding możesz sobie robić w domu na własne potrzeby - komercyjnie według mnie jest to ryzykowne. W końcu trafisz na buga spowodowanego takim bloatem AI, że trzeba będzie to naprawić ręcznie, bo AI zacznie produkować więcej błędów niż fixów. Znaczy się dzisiaj i tak uważam, że jest to konieczność, by to znać, ale trzeba rozumieć co AI wypluwa.
Security/hacking wymaga znakomitej znajomości sprzętu, interfejsu, narzędzi, bibliotek - nie wiem jak wygląda początkowa ścieżka (juniorska), ale ogólnie oceniam tę branżę na trudną ze względu na szeroki wachlarz wymaganych umiejętności (co będzie czasochłonne).
Niszowe języki programowania - mało używane to mało pracy, chyba że jesteś przekotem. Wymagana ogromna ilość czasu by wejść. Według mnie nie warto.
Podsumowując wszystko zależy od tego ile wolnego czasu posiadasz, ale trzeba teraz się dużo bardziej postarać by wejść do IT.
Handel dragami, stręczycielstwo, malwersacje. Jak jesteś zdemoralizowany to jeszcze politykę bym rozważył.
@cyber_biker opiekun osób starszych
@cyber_biker Glazurnik, elektryk albo hydraulik zawsze będzie potrzebny i raczej nie zastąpi go AI.
Ja mialem wojka ( rip ) co byl specem of COBOLA, blagali go zeby nie szedl na emeryture bo nikt sie tego juz nie uczy i niema jak go zastapic, koniec koncow dostal 2 juniorow ktorych przez rok sam szkolil.