KosaGruba ryba
18piorunów
KosaGruba ryba
18piorunów
DerMirkerAutorytet
71piorunówWróciłem do wspinaczki po pół roku przerwy. Proszę o #hejtopioruny do #motywacja #wspinaczka

Peter_MountainOsobistość
10piorunówZałożyłem dzisiaj tę starą koszulkę, żeby przypomnieć sobie (i napisać wam), że czas zapierdala... Ale nigdy nie jest za późno, żeby coś zacząć i zrealizować! Brzmi jak frazes, wiem. Ale nim nie jest.
2018 rok, to był ostatni rok, gdy miałem chęci coś ze sobą zrobić. Ostatni rok, gdzie miałem znajomych, którzy mnie motywowali. Ostatni rok, gdzie wydawało mi się, że słońce inaczej świeci i świat jest jakiś przyjemniejszy w odbiorze. Potem mnie dobiło. Nie była to depresja, ale wieczna niechęć, lenistwo, niedbalstwo, obojętność. Dzisiaj mija pół roku, odkąd wziąłem się za siebie. Nie da się przestawić prostej wajchy z "Zero" na "Max" w dzień, tydzień czy miesiąc. Ale mam nadzieję, że za rok znowu wam napiszę, że wytrwałem i dalej tu jestem - silniejszy niż dzisiaj.

https://youtube.com/shorts/oP5vs1U_y48

PoliszynelInspirator
2piorunówNie spierdol tego!
A Wam jakie teksty motywacyjne rodziców czy szefów utkwiły w głowie na całe życie?
Ziomek1998Twórca
4piorunówSiema!
Chciałbym wrócić do regularnych treningów: 3 razy w tygodniu w domu i 3 razy w tygodniu na siłowni. Mam jednak problem ze znalezieniem kogoś do wspólnych ćwiczeń — w formie klasycznego _gymbro_ albo chociaż na start do wzajemnej motywacji online (np. przez Microsoft Teams).
Z moich dotychczasowych prób wynika, że trafiam głównie na osoby, które mają zupełnie inne podejście do treningu (np. lekkie cardio + hantle, 2 razy w tygodniu), a ja szukam kogoś, kto chce trenować regularnie i na serio.
Żeby ułatwić sprawę, mogę zaoferować dojazd na siłownię (wystarczy dorzucić się do jednego baku paliwa) oraz dostęp do mojej karty sportowej z pracy — ewentualnie mogę też opłacić komuś wejścia na siłownię.
Próbowałem już lokalnych spottedów i grup w okolicy, ale bez efektu.
Z góry zaznaczam, że nie szukam porad w stylu: _„weź trenera personalnego”_, _„po prostu idź sam”_ czy _„poznasz kogoś na siłowni”_ — to już przerobiłem. Chodzi mi po prostu o kompana offline, z którym można wspólnie trenować, motywować się i normalnie dogadywać. Niestety, na siłowni każdy raczej trzyma się swojego, a w jednej z sieciówek dostałem nawet łatkę „dziwaka, który szuka kolegów”.
Macie jakieś sensowne pomysły, gdzie realnie można znaleźć takie osoby?
Jedyna dla mnie opcja to tylko #ozempic lub #trenerpersonalny #cwiczenie #motywacja #si%C5%82ownia #hejtokoksy
Ziomek1998Twórca
2piorunówSiema!
Chciałbym wrócić do regularnych treningów: 3 razy w tygodniu w domu i 3 razy w tygodniu na siłowni. Mam jednak problem ze znalezieniem osoby do wspólnych ćwiczeń – czy to w formie „gymbro”, czy nawet do motywowania się online, np. przez Microsoft Teams.
Kiedy już na kogoś trafiam, są to zwykle kobiety 40+ albo goście, którzy chcą ćwiczyć „dwa razy w tygodniu”. Jestem już na tyle zdesperowany, że oferuję transport na siłownię (wystarczy dorzucić się do jednego baku paliwa) oraz możliwość korzystania z mojej karty sportowej z firmy, w której pracuję.
Gdzie mogę znaleźć takie osoby?
Na lokalnych spotted w mojej okolicy próbowałem i nic. Jedyna dla mnie opcja to tylko #ozempic lub #trenerpersonalny #cwiczenie #motywacja #siłownia #hejtokoksy
radek-piotr-krasnyFanatyk
56piorunów
StellanKompan
14piorunówMinęło wiele lat odkąd Henry Rollins opublikował swój esej Iron and the Soul w magazynie Details (1994). Ten tekst nigdy się nie starzeje i jest jak skrzynia skarbów wypełniona cytatami. Ostatni akapit jest prawdopodobnie najbardziej znany, ale cały esej jest pełen złota, jeśli nie

WeathervaxAutorytet
24piorunów
Ziomek1998Twórca
11piorunówHejto, potrzebuję trochę Waszej mocy. Od dłuższego czasu próbuję wrócić do regularnych treningów, ale samemu to idzie jak po grudzie. W domu mam sprzęt (ławka, rowerek, wiosła), tylko że wiadomo — bez towarzystwa ciężko się zmotywować. Myślałem o trenerze personalnym, ale koszty

radziolGURU
27piorunów
radziolGURU
14piorunówTrzeba śmiać się z życia. Zwłaszcza w poniedziałek
#heheszki #motywacja

MichumiGruba ryba
25piorunówKiedyś jak wziąłem się za redukcję wagi, na reddicie był taki /r/fatpeoplehate
Właziłem tam codziennie bo dawało mi to niezłego kopa motywacji.
No ale świniory się oburzały i w końcu zbanowali.

@Michumi oburzające się świniory zasługują na bycie grubymi.
radziolGURU
45piorunówMotywacja na dziś
#heheszki #motywacja #pracbaza

Włączyła mi się najlepsza nuta do treningu xD
https://music.youtube.com/watch?v=WotVFjVsh5c&si=ZoQwNv-x_HY--Vjo

@AdelbertVonBimberstein zapachniało salą gimnastyczna w trakcie szkolnej dyskoteki w podstawówce xD
CathelekMocarz
117piorunówCiężko idzie zrzucenie tego ostatniego 0,5 kg. Prawdopodobnie dlatego, że mam już stosunkowo niski % tkanki tłuszczowej (23,2%) I sie organizm nie chce już pozbywać zapasów nawet jak go ładnie na to nakierowuję. No ale trening nóg zrobiony. 2 godzinny maraton zumby też zaliczony.
Jak mnie chcecie zmotywować to będzie mi bardzo miło. Taka tam aktualizacja.
#hejtokoksy #odchudzanie #treningsilowy #motywacja

@Cathelek Dobrze idzie, tak trzymać, ja z fanclubu treningu oporowego, także polecam Ci jakieś zajęcia wzmacniające :smiley: Trzymam kciuki ^_^
Generalnie to najwazniejsze teraz przed Toba - nie spoczywac na laurach, utrzymywac diete i treningi. Z tego co slysze od ludzi to najtrudniejsza dla nich jest zmiana nawykow na stale.
MinralxxTytan
11piorunów#heheszki #takaprawda #hydepark #motywacja
Czy słyszeliście kiedyś, zeby żul powiedział: ja dziś nie piję jestem spłukany.
Nie, k⁎⁎wa. Żul wstaje rano. I wie, że zrobi wszystko, żeby osiągnąć swój cel. I się dzisiaj na⁎⁎⁎ać.
Więc bądz jak żul i zrób wszystko. Żeby osiągnąć swój cel…
Uzależnienie - nie ma zmiłuj się...
libertarianinGruba ryba
44piorunów
@libertarianin o boziu, przecież to mój ukochany kefir!
@libertarianin Krasnystaw ❤️
CathelekMocarz
459piorunówW potrzebie motywacji. -48,2 kg, zostało jeszcze 3,8 kg do celu. Poratujecie miłym słowem?
PS. Trening siłowy góry plus kardio już dzisiaj zaliczone :>
#odchudzanie #zdrowie #motywacja #hejtokoksy

Jest w pytke (۶•̀ᴗ•́)۶
...tylko te oprawki wypierdol
Zrób na złość tym, którzy w Ciebie wątpią :face_with_hand_over_mouth: ja do ślubu schudłem 24 kg, wiem ile to pracy i wyrzeczeń