Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pizzalover w Dyskusje

Twórca

w Dyskusje

14piorunów

Dietka idzie poprawnie, zero uchybień, doszły nowe produkty (głównie rybki)
Ale tez nie licze w ogole kalorii, waga spada wiec jest git wiec nie mam tego szalonego poczucia "o boze jestem na diecie" jem to co moge w malych ilosciach i low carb i to działa. Moze kiedys zaczne liczyc ale na razie mam tak ograniczony wybor ze wzgledu na cukrzyce ze samo to sprawia, ze waga idzie w dół.

Zaczęłam się rozkrecać treningowo, w sobote byl pierwszy trening (zakwasy w uuuuj)
Ktos pisal zebym zaczela cwiczyc bo na Mounjaro bede tracic same miesnie, z drugiej strony diabetolożka mowila że nie mogę sie przeciazac i tylko basen i spacery wiec już głupieje ale nie chce obwisłej skóry wiec wybrałam jednak treningi :grinning:

Drugi trening silowy za mną dzisiaj, na razie jeszcze sie nie waze, poczekam jakis czas na kolejny efekt wow.
Dodatkowo spacery.
W niedziele był jeszcze basen takze jestem zmega adowolona z siebie że konkretnie ruszyłam dupsko!

Z jedzonka co fajnego jadlam i nie skoczyl mi cukier to

* dużo brokułka (mniam)
* tofu (lubie)
* pumpernikiel (tylko 1 kromka i rzadko)

Zaczelam miec jakies chętki na owoce czasami, pozwoliłam sobie w osttanich dniach na 2 pomarancze i 1 grapefruita, cukier nie podskoczyl poza normy.
Oczywiscie mowiac w normie.. jestem na 3 lekach wiec nie jest to idealna sytuacja, ale mam nadzieje, ze jak zejde mocno z wagi to bedzie mozna cos odstawic.

Ogólnie od 4 dni mam poprawne wyniki cukru.

Za to troche wraca mi stresss nad ktorym musze popracowac, ktos z was probował jakis technik mindfulness, medytacji czy innego czegoś co działa u was?

Pozdro dla grubasów :grinning:

Waga -7kg od grudnia - podtrzymuję

Komentarze (15)

Fenomen1piorunów

@pizzalover skoro mozesz jesc owoce, to mysle, ze cukier w kabanosach z Twojego innego wpisu tez nie stanowi problemu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Twórca0piorunów

@Pirazy teraz już tak ale jak miałam wyniki cukru po 200 i 300 to jadłam 0 węgli przez jakiś czas i wtedy też te kabanosy :P

Mocarz2piorunów

@pizzalover pomiędzy mało aktywnym fizycznie, a przeciążającym się jest ogromna przestrzeń. Aktywność zawsze dostosowujesz do swojej wagi i kondycji oraz do możliwości fizycznych, więc trening siłowy jest za⁎⁎⁎⁎stym rozwiązaniem, ale mniej powtórzeń i mniejsze obciążenie + spacery to masz kapitalne połączenie, do tego możesz sobie sama zwiększać neat, jeśli tego jeszcze nie robisz. Jak w diecie jest sporo białka to i to pomoże mięśniom (kreatyny sobie dodaj, jeśli Twoja cukrzyca nie jest jakaś super zaawansowana).

Co do stresu - szukaj sama rozwiązań, które Ci pasują, z założeniem że szybka nagroda jest najmniej warta. Możesz popatrzeć w stronę mindfulness czy medytacji, albo jogi, ale sama aktywność na świeżym powietrzu + odpowiednia ilość D3 i O-3 są chyba taką podstawą, to po czasie zaoowocuje + zastanów się czy w ogóle masz jakąś pasję/hobby, którym się oddajesz, w co lubisz uciekać.

Osobistość0piorunów

@pizzalover Może diabetolożce chodziło o to żeby nie przeciążać się żeby nie złapać jakiejś kontuzji - wtedy dopiero by była długa przerwa w treningach. Ruszać się zawsze warto, tylko stopniowo przyzwyczajać się do obciążenia i obserwować co się dzieje. Chociaż i sama dieta ma ogromne znaczenie

Fanatyk1piorunów

@pizzalover do mindfullness polecam apke Calm

Autorytet0piorunów
Autorytet0piorunów

@Zielczan niektórzy ludzi dostają od mindfullness psychozy, oczywiście kapłani mindfullness temu przeczą, a ludzie po takich przeżyciach istnieją

Osobistość0piorunów

@wiatraczeg Dlaczego niby mindfulnessi nie jest dla wszystkich? Według mnie jest odwrotnie: Każdy powinien spróbować medytacji, bardzo dużo można na tym zyskać a nic nie można stracić.

Autorytet0piorunów

@Zielczan mindfullness nie jest dla wszystkich