Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

156piorunów

Do tego jeszcze naliczenie VAT, odsetek i nałożenie kar za niezgłoszenie ❤️ błagam tak

Komentarze (41)

Lider1piorunów

@maximilianan a jak nie wpuscili tego w koszty to wtedy będzie liczony vat od całości, czy vat-marża?

Gruba ryba13piorunów

Znam temat z terenu - musiał pójść z góry prikaz, bo przypieprzają się nawet do rolników, którzy podzielili ziemię i sprzedają działki. Generalnie schemat bardzo prosty - sprzedajesz więcej niż jedną nieruchomość, jesteś z automatu podejrzany, że prowadzisz działalność gospodarczą i wtedy, cyk, po przebiciu pułapu 200 000 obrotów, niespodzianka - 23% VAT.

Co do filperów, to oczywiście, bardzo dobrze - to jest działalność gospodarcza, bo jest prowadzona w sposób zorganizowany, powtarzalny i w celach zarobkowych, więc zero litości - 23% VAT i zaraz się skończy fliperskie eldorado. W sumie dawno już to powinni zrobić.

Ale co do tych rolników, to skutek będzie taki, że rolnik będzie uważał żeby nie przebić pułapu 200 k, więc podaż działek spadnie. Tu urzędy powinny trochę jednak się ogarnąć - bo człowiek, który wyzbywa się w krótkim czasie swojego majątku, moim zdaniem nie wpada w kategorię działalności gospodarczej. Więc pewnie sprawy będą lądować w sądach.

Gruba ryba0piorunów

@Tom.Ash to nie tak jak piszesz - są inne regulacje, wcześniej rolnik z działalnością nie płacił Vatu od sprzedaży działki, bo nie traktowano tej transakcji jako przedmiotu działalności gospodarczej.

Tytan5piorunów

> @ten_kapuczino Ale co do tych rolników, to skutek będzie taki, że rolnik będzie uważał żeby nie przebić pułapu 200 k, więc podaż działek spadnie. Tu urzędy powinny trochę jednak się ogarnąć - bo człowiek, który wyzbywa się w krótkim czasie swojego majątku, moim zdaniem nie wpada w kategorię działalności gospodarczej. Więc pewnie sprawy będą lądować w sądach.
Ale z drugiej strony rolnictwo jest też formą działalności gospodarczej, a rolnik sprzedając ziemię sprzedaje raczej środki trwałe a nie majątek

GURU2piorunów

Nie rozumiem czemu na tym złego. Pomijam niepłacenie podatków.

Znajdujesz ruderę, remontujesz ją i wrzucasz na rynek.
Czym to się różni od odnowienia samochodu i wrzucenia go na sprzedaż?

Osobistość0piorunów

@sireplama powiedzmy, że z pkt widzenia państwa korzystne jest, by mieszkanie kupiło młode małżeństwo (bo demografia) a nie flipper.
Flipper atakuje dewelopera:

* wcześnie
* drogo (bo sprzeda jeszcze drożej i ma środki własne), utwierdzając wzrostowy trend cenowy i odsuwajac korektę cen w nieokreśloną przyszłość
* z doswiadczeniem, bo kupował już kilka(naście/dziesiąt) mieszkań i wie co dewelopera przekona do szybkiej transakcji

Młode małżeństwo

* raczej nie na etapie "pusty plac" albo "dziura w ziemi"
* nie szastają kasą, bo to ich kredyt na 50 lat a nie że "za ile nie kupię, to i tak sprzedam za rok drożej"
* zwykle bez doświadczenia

To tak, jak byś poszedł na turniej pokerowy z wymiataczami, sam poznawszy zasady pół godziny temu i nie mając doświadczenia w grze.
Flipper i młode małzeństwo konkurują ze sobą, ale "grają" w różne gry, wiec mają różne parametry tego, co im się opłaca. A dodatkowo flipper:

* zmienia warunki dla młodego małżeństwa na całym rynku ("skoro deweloper ABC sprzedał za 22000zł/m2, to deweloper XYZ nie chce być tańszy, przecież teraz cena rynkowa to 22k")
* w przeciwieństwie do młodego małżeństwa (które potrzebuje jednego mieszkania by zaspokoić swoje potrzeby i wyjść z rynku), flipper ma porzeby bez dna

To trochę jak spekulant biletami na koncert. Grupa 10 spekulantów wykupi wszystkie 500 biletów po 100zł każdy i możesz tylko kupić "okazyjnie" bilet za 2000zł wraz z noclegiem (kosztujacym 100zł i którego nie potrzebujesz) bo normalnych już nie ma.

GURU1piorunów

@sebie_juki ok, rozumiem. Z drugiej strony kto Tobie broni zaatakować dewelopera?

Osobistość0piorunów

@sireplama problem w tym, że od lat to nie jest "znajdujesz ruderę", tylko "intensywnie atakujesz dewelopera zanim zaczął budować, przekonujesz by to 48m2 mieszkanie podzielił ci od razu na 3x16m2 przestronne mikroapartamenty i sprzedajesz drożej niż sprzedałby deweloper".

Lider1piorunów
Lider3piorunów

@sireplama niczym, dlatego za sprzedaż samochodu z zyskiem placisz podatek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU1piorunów

@globalbus jak pisałem, co do podatków to pełna zgoda!

Fenomen2piorunów

@Bystrygrzes chyba zastosowałeś zbyt duże uproszczenie.
Jest kilka przypadków, gdy nie płaci i tutaj mamy analogiczną sytuację.

Kosmonauta11piorunów

@sireplama ale jak sprzedasz auto drożej niż kupiłeś w krótkim czasie, to tak samo się podatek należy.
A handlarze, którzy nie występują na dokumentach sprzedaży, tzw umowa na niemca, to podobny rak do flipperów.

Mistrz12piorunów

@sireplama kupujesz samochód za 1000, myjesz go, wymieniasz żarówki, próbujesz sprzedać za 2000. A różni się to tym, że mieszkań jest znacznie mniej niż samochodów, a jak ktoś chce sobie kupić ruderę i ją samemu wyremontować to nie może.

GURU10piorunów

@sireplama głównie to wykupuja co sie da nawet na rynku pierwotnym wrzucaja meble z brw I narzucaja 80k xD

Tak dziala trzeba moich bylych znajomych potrafili pół bloku wykupić nowo budowanego aby zflipowac całość

Osobistość1piorunów

@sireplama przy kupnie samochodu sprzedajacy placi 2% wiec ich to wali

Lider22piorunów

@maximilianan to kocham w tej części świata:) cwaniaczki myślą, że oto oszukali system a tymczasem skarbówka dawno o wszystkim wie tylko cicho czeka żeby swoją dolę maksymalnie podkręcić karą i odsetkami XD

Lider5piorunów

@Wyrocznia bez kitu to jest chyba pierwsza w historii sytuacja, gdzie cieszę się, że skarbówka coś zrobiła

Fanatyk18piorunów

Jeszcze za ich prowizje powinni się wziąć

Lider34piorunów

@maximilianan To też dobre jest xD

Lider3piorunów

@inty o boże o kurwa :rolling_on_the_floor_laughing: Tak tępym to już trzeba chcieć być :grinning:

Mistrz12piorunów

@inty dlatego musimy zburzyć wielką płytę i postawić tam deweloperskie osiedla ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość7piorunów

Poproszę z nimi do spodu.

Gruba ryba30piorunów

omatkobosko urzędy będą stosowały przepisy, które obowiązują od wielu lat!? Tak bez specustawy, jak to?

GURU37piorunów

dlaczego oni przesladujo przebsiembiorcow,sol ziemi.
Tej ziemi

GURU11piorunów

@matips
kupujesz nieruchomosc
sprzedajesz przed uplywem 5 lat
kase przeznaczasz na cokolwiek innego niz zakup nieruchomosci w ktorej bedziesz mieszkal( bo kupiles inna,ktora tez handlujesz)

Pikaczufejs,ze trzeba od kazdej nieruchomosci zaplacic podatek.

Nie,to nie jest kwestia "interpretacji" przepisow.
https://www.prawo.pl/podatki/jak-sprzedac-mieszkanie-bez-podatku-w-2025-roku,520196.html

Po sprzedaży mieszkania można uniknąć zapłaty podatkuAby w 2025 roku sprzedać mieszkanie bez podatku, ważne są trzy kwestie. Chodzi o to, kiedy nabyliśmy sprzedawaną nieruchomość, ile zarobimy na sprzedaży i na co wydamy pieniądze z transakcji. Przepisy pozwalają na zastosowanie zwolnienia z opodatkowania. Sprzedający nieruchomość nie zapłaci PIT, gdy upłynęło pięć lat od jej nabycia, albo - jeśli nie może czekać - skorzysta z ulgi na własne cele mieszkaniowe.Prawo.pl
Mistrz12piorunów

@matips ziom to nie jest kwestia zmiany interpretacji tylko oklamania urzędu skarbowego. Żadna interpretacja się nie zmieniła.

Fenomen11piorunów

@maximilianan Znam teorię, że zmiana interpretacji nie jest zmianą prawa. Dalej uważam ten aspekt prawa za niesprawiedliwy i budujący brak zaufania do państwa. Gównie dlatego, bo nasze prawo jest bardzo długie, jest ogromną sraczką legislacyjną i brak dostępu do wiarygodnych interpretacji tylko pogłębia problem.
Nie uważam też za OK strategii US, że lepiej kontrolować stare rzeczy (sprzed 5 lat) zamiast robić to na bieżąco. Średnio też lubię podejście, że jeśli robią to nielubianej grupie społecznej to jest OK, a jak lubianej to źle.

> a kto rzadzil piec lat temu?
@jajkosadzone Moim zdaniem jest to bez znaczenia. Państwo i urzędy mają ciągłość - zmiana władzy po wyborach nie jest usprawiedliwieniem dla braku długoterminowych strategii, tak samo jak nie jest uzasadnieniem dla zmian sposobu interpretowania "niezmiennego" prawa.

GURU15piorunów

@matips
a kto rzadzil piec lat temu?
kto niskimi stopami procentowymi doprowadzil do patologii?
dodatkowo to nie jest przepis od wczoraj,ze maja obowiazek zaplacic podatek przy sprzedazy nieruchomosci wczesniej niz po pieciu latach od zakupu.

Niech nie cwaniakuja,prowadza dzialalnosc,a robia wszystko zeby dzialac w szarej strefie.

Mistrz27piorunów

@matips prawo się wcale nie zmieniło. Po prostu oni deklarowali, że wcale nie robią flipów tylko to dla nich mieszkanie. Ot cała filozofia

Fenomen17piorunów

@jajkosadzone Właściwe pytanie to dlaczego US nie mogły już 5 lat temu wyklarować tej wykładni, tak aby ludzie nie mieli wątpliwości że mają zapłacić podatek.
Rozumiem niechęć do flipperów, ale jeśli ich działalność stanowi problem społeczny, to czytelne prawo przed 5 laty zniechęciłoby flipperów do ich działalności już 5 lat temu i tenże problem byłby mniejszy.

Autorytet56piorunów

To oni świadomie nie placą podatku od sprzedaży nieruchomości przed upływem 5 lat od nabycia?

Gruba ryba0piorunów

@maximilianan no właśnie pytam, ale chyba źle zrozumiałem i nie doczytałem, że te wezwania to za transakcje ponad 5 lat temu

Fenomen48piorunów

chwila. czy skarbowka wlasnie poprawila mi samopoczucie?