Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika radziol w Humorobrazkowy

GURU

w Humorobrazkowy

167piorunów

Dramat w trzech aktach xD

Komentarze (20)

Sum1piorunów

Niedobry człowiek, chciałby sam za siebie decydować i chodzić tam gdzie ma ochotę a nie tam, gdzie z Grażyną i Panem Staszkiem ustaliliśmy w Urzędzie! Wyślijcie Straż miejską to sobie budżet podreperują za deptanie zieleni.

Kosmonauta3piorunów

Nie przepierdolcie tych zaoszczędzonych 3 sekund

Koneser4piorunów

Zadanie: Policz przedepty na tym obrazku

Koneser1piorunów

Mi wyszło 10. W dodatku w innej części parku są 2 antyprzedepty - miejsca w których tak bardzo nikt nie chodził, że zarosły. W sumie te zawijasy też już powoli zarastają

Lider2piorunów

@radziol jak wpiszesz w Google "przedept" to wyskocy trochę artykułów, że to się udało załatwić pozytywnie. O ile nie dyszy nad głową konserwator zabytków xD

Aczkolwiek sam fakt, że takie rzeczy są opisywane w gazetach, świadczy o czymś...

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba25piorunów

Grafika przedstawia coś co się nazywa desire paths - sa to ścieżki powstające w wyniku naturalnych preferencji użytkowników, często spontaniczne i zoptymalizowane i odzwierciedlają realne potrzeby użytkowników. Zagadnienie to było przedmiotem szeregu badań.

Gruba ryba3piorunów

@Opornik o to to! Miałam rację!!! Uahahhaaaa

Gruba ryba2piorunów

@dildo-vaggins właściwie to jestem z Podlasia. 😑
Ale żeby nie było mam potwierdzenie że tak to się zowie.

Gruba ryba5piorunów

@dildo-vaggins w Polsce mówimy na to przedepty.

Gruba ryba21piorunów

@radziol ktoś mi kiedyś mówił anegdotę, że gdzieś tam w Stanach najpierw pozwolili ludziom wydeptać ścieżki, a dopiero później zrobili na ich ścieżki. I to by miało sens, ale historyjka mogła być zmyślona

Specjalista0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Nie wiem jak teraz. ale żona po architekturze krajobrazu opowiadała, że na studiach uczyli ich, że przy projektowaniu np. parków trzeba najpierw wizję lokalną zrobić gdzie są takie ścieżki, na podstawie tego zaprojektować ciągi piesze (tzw. chodniki) a dopiero potem dostosować projekt do tych chodników. Pamiętam jak przechodziliśmy przez "zrewitalizowany" park i mi tłumaczyła, że projektant to go widział chyba tylko na wizualizacji :grinning:

Mocarz52piorunów

Zawsze uważałem, że ścieżki w różnych parczkach miejskich są planowane przez jakichś odklejeńców. Zawsze sobie wyobrażam, że ktoś siedzi w jakimś programie graficznym, ma do zapełnienia dany obszar i projektuje go kompletnie nie biorąc uwagę co dzieje się poza parkiem. Gdzie jest przystanek autobusowy, gdzie jest przejście dla pieszych, gdzie jest sklep, innymi słowy jakie ścieżki ludzie będą pokonywać każdego dnia. I dlatego budują taką chujnie, że człowiek musi robić kilka zakrętów 90 stopni żeby dojść do celu. To skrajnie sprzeczne z naturą człowieka. Powinni siać trawkę i patrzeć gdzie ludzie wydeptują szlaki, a potem te obszary kostkować.