Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Drogowa bandyterka nastolatków na elektrycznych motorowerach i hulajnogach

GURU

w Warszawa

66piorunów

Jazda na jednym kole po ulicach, ścieżkach rowerowych, chodnikach, nawet 100 kilometrów na godzinę, wyprzedzanie na pasach, blokowanie aut. W nocy z soboty na niedzielę odbył się kolejny nielegalny zlot grupy Warsaw Mob. To społeczność młodych osób jeżdżących na elektrycznych hulajnogach, motorowerach i motocyklach. Jej członkowie chwalą się w internecie drogową bandyterką urządzaną na warszawskich ulicach.

Komentarze (19 z 25)

Osobistość0piorunów

Brakuje jeszcze żeby quadami jeździli . To będzie kopia kopie jak w Stanach. A potem kradzież torebek,portfeli i będzie jak w UK.

Tytan1piorunów

Swoją drogą przykład co bananowi użytkownicy elektrycznych UTO odjaniepawlają pokazuje że abstrahując od kosztów wynalazki typu jetson one nie mają szans na bycie masowym środkiem transportu. Podejrzwam że pierwszy idiotą uruchomi taka legislacyjna sraczkę że latać będzie tym można jedynie za własną stodołą :smiley:

Kosmonauta3piorunów

@Tom.Ash ogólnie to nie wszystko powinno być dla wszystkich. Wystarczy tylko popatrzeć co odpierdalają crosowcy, quadziarze, czy na skuterach wodnych.

Ta część społeczeństwa, co nie dorosła do umiejętności używania sprzętu motorowego, powinna gnić w czworakach i popierdalać zbiorkomem. Wszystkim innym lepiej by się żyło.

Osobistość0piorunów

Wszystko to kwestia stosunku wysokości kary do jej wykrywalności. Obecnie nocne wyścigi i inne tego typu rzeczy mają niską wykrywalność - skoro po Warszawie są organizowane nielegalne nocne wyścigi samochodów to oznacza że ten system nie działa, a widząc to i dzieciaki mają to w d⁎⁎ie. Wystarczy kara więzienia dla rodziców (w zawieszeniu) i kilka pokazówek i problem się rozwiaże

Tytan1piorunów

@pokeminatour no właśnie praktycy twierdzą że zwiększanie surowości kar nie działa. Być może ma wpływ na masowość zjawiska (czyli niska kara + niskie prawdopodobieństwo oznacza że wszyscy mają w dupie konsekwencje) ale najwidoczniej częściej jednostek kalkuluje jedynie prawdopodobie stwo złapią czy nie złapią bez szacowania konsekwencji

Tytan0piorunów

@pokeminatour a jakim cudem zmiana wysokości kary ma wpłynąć na wykrywalność? Bo jak słusznie zauważyłeś problemem jest wykrywalność która jest niska i najprawdopodobniej taka będzie bez inwestowania niewspółmiernie wysokich środków.

Gruba ryba1piorunów

Trend od UK drillowcow, zaimportowana głupota.
Co prawda daily mail, ale pokazane o co mi chodzi, m. in wjeżdżanie pod prąd.

https://www.dailymail.co.uk/news/article-14533837/cycling-wheelie-craze-terrorising-London-streets.html

The cycling wheelie craze that's terrorising London streetsEXCLUSIVE: Clips of riders doing wheelies while weaving around cars and pedestrians in London are regularly appearing on social media platforms like Instagram and TikTok.Mail Online
Kosmonauta1piorunów

@maly_ludek_lego ale oni się tam nie pierdolą:

Londoners are being terrorised by an idiotic social media trend that sees cyclists pull wheelies through busy streets next to cars, pedestrians and police officers.

A napisz u nas, że idioci i debile, to zaraz husaria powstanie w obronie Bogurodzicy.

I dlatego też dla szczylstwa powinien być absolutny zakaz soszjali.

Kosmonauta40piorunów

Tak. A potem płynne przejście do WNR, driftowanie na rondach, popki i pierdzenie po nocy, 200km/h w zabudowanym i roleczki na insta jakim to się jest za⁎⁎⁎⁎stym debilem.

Policja tradycyjnie nic nie może i oto rośnie kolejne pokolenie cwaniaczków, co to będą się czuli "lepsi" na drogach.

Gruba ryba38piorunów

Niech zgadnę: Policja jest bezradna