Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Dzieci mi dzisiaj dały popalić, nie ma co, w takie dni cierpię z powodu swojego potomstwa bardzo.
Psychicznie jestem wykończony.
Gunwiarze obudzili mnie o 5²⁰ o grandzą, a noc też nie była spokojna.
* Zjedzone: 3 500 kcal
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 5 000
* Jazda konna: 1 godzina
Próbowałem dzisiaj ogarnąć jedzenie i nie było tak źle. Jak nic nie zrypałem w obliczeniach to w święta jestem na zero.
Jutro wrzucę dłuższy spokojny bieg.
Najgorzej, że w takie nerwowe dni to mi się chce jeść jak smok. Nawet jednak dałem radę.
Wcześnie jest ale dzieci już w łóżkach i może zaraz zasną, a ja też dzisiaj szybciej idę w kime.
Dobranoc.
Komentarze (4)
@AdelbertVonBimberstein mam horom renke a i tak bym się zamienił :smiley:
@Opornik tylko #chlopskadyscyplina xD
@AdelbertVonBimberstein ale masz pod ręką pokorę ? #pdk
@Opornik uwierz mi, że nie.