Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika KranikSpolski w Mała farma

Osobistość

w Mała farma

267piorunów

Dzień dobry w ten poniedziałek,  tutaj.

Pytacie się mnie co robię z kurkami w wieku "poprodukcyjnym". Ano nic, po przejściu na emeryturę Kurku żyje sobie tak jak wcześniej. Nie seprauje ich a jedynie doglądam czy ma godne życie choćby na niższym szczeblu grzędy. Takie kurku je, pije i żyje jak każda inna kura u mnie niezależnie od wieku.

Ale jak to bywa po emeryturze trzeba się udać na wieczny spoczynek co też dziś uczyniła jedna z moich dziewczynek na tej zakręconej farmie.

Niosłaś pyszne jajka, nie zapomnę ich nigdy.

Jutro podrzucę kurę do okolicznego zakładu utylizacji. I tak się żyje tu powoli na tej wsi.

Oznaczam jako +18 bo nie wiem czy przystoi takie fotki wrzucać, ale że obiecałem relacjonować to staram się wywiązywać z danego słowa.

Ps. Dziś 8 jajeczek zebranych w tym jedno tycie od nowych kurek 😉

Komentarze (68)

Zawodowiec8piorunów

F

Specjalista23piorunów

@KranikSpolski oddaj ja do kuratorium, może wyzdrowieje

Kosmonauta25piorunów

Wieczne dziobanie racz dać jej panie

Zawodowiec3piorunów

Maleństwo :worried:

Wirtuoz4piorunów

F

Kompan10piorunów

Ta kura nie wygląda na zdechłą ze starości, stare kury mają brzydkie nogi, z kolejnymi warstwami łusek. Ta wygląda jakby jej coś zaszkodziło. Serio moje doświadczenia ze starymi kurami są całkiem inne

Osobistość14piorunów

Ja bym zakopał. Pogrzeb bym zrobił z udziałem całego drobiu. Po pierwsze integracja taka dla ptactwa, a po drugie pokażesz, że dbasz o nie, żeś dobry człowiek i tak dalej. Będą Cię szanować bardziej 😉

Koneser3piorunów

Do utylizacji? Nie prościej ją zwyczajnie zakopać? :grinning:

Osobistość0piorunów

@KranikSpolski wiesz ile taka utylizacja normalnie kosztuje?

Fenomen1piorunów

@KranikSpolski utnij humanitarnie siekierą i do kompostownika. Skoro masz nierejestrowaną hodowlę to nikt i tak się nie kapnie że sztuki brak.

Tytan1piorunów
Pytacie się mnie co robię z kurkami w wieku "poprodukcyjnym".

@KranikSpolski a jak dlugo takie kurki sa produkcyjne?

Specjalista0piorunów

Widze ze jest tutaj temat rosołku. Zapytam sie jak to jest obecnie z tym? Siekierka i idzie temat czy juz jest cos bardziej humanitarnego?

Inspirator15piorunów

Kiedyś byłem na agroturystyce, tam jedna kurka źle się poczuła, przestała już łazić i na drugi dzień gospodyni podała rosół ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen3piorunów

Jakoś mi się tak smutno zrobiło

Gruba ryba0piorunów

@KranikSpolski a muchy by nie zjadły? Pa, jaki recykling! Z jednym pośrednikiem to już nie kanibalizm, nie?

Osobistość7piorunów

@KranikSpolski Zawsze zostaje żal po odejściu stworzenia. Łączę się w bólu. Miała dobre życie i umarła jak chciała, po swojemu i godnie.

Autorytet4piorunów

@KranikSpolski jakby spała :(. Trochę smutno, ale z drugiej strony je się piersi z kurczaka, udka itd.
Taka już kolej rzeczy.

Tytan0piorunów

@KranikSpolski Tak z ciekawości, nie można truchła zakopać na podwórku?

Inspirator13piorunów

Pamiętajcie, że w przyszłym wcieleniu każdy z nas może być taką kurką.

Osobistość17piorunów

@BylemSimpem swoją drogą przypomniał mi się suchar:

est małżeństwo Małgosia i Jaś. Zawsze jak szli spać to Małgosia całowała Jasia w policzek i tak szli spać. Pewnej nocy Jaś się budzi, a tu zamiast jego żony leży stary dziad w prześcieradle. Jaś zdenerwowany:
- Panie kto Ty jesteś? Gdzie moja żona wynocha z mego wyra.
- Janie ja jestem św. Piotr umarłeś.
- Ale jak to, ja jestem młody, nie mam dzieci jeszcze... weź jakoś z Panem Bogiem załatw, żebym mógł wrócić. Piotr wykonał telefon i mówi:
- Możesz wrócić ale będziesz albo psem albo kurą. Jaś myśli, myśli - pies to lipa hycel resztki ze stołu nie nie... Mówi:
- Chce być kurą. BACH! Jaś stał się kurą... idzie przez farmę i spotyka koguta
- Ty nowa do pukana będziesz dzisiaj. Jaś se myśli mogłem być psem bym jajka se zachował. Nagle go coś w tyłku rusza. Poleciał do kurnika znalazł szefową na największej grzędzie i się pyta:
- Ty coś mnie w tyłku rusza - napnij zwieracze zniesiesz jajko... Bach jedno, drugie, piąte, dziesiąte. Nagle słyszy i czuje, że ktoś go bije po twarzy:
- Jasiek, Jasiek.
- Co? Co?
- Wstawaj, całe łóżko zasrałeś!

GURU0piorunów

Ugotuj dla psa

Gruba ryba1piorunów

@KranikSpolski

musiałbym rozdzielić mięso od kości

Ugotowane same by odeszło, nie chce Ci się piór skubać 😉

Osobistość4piorunów

Kura je larwę - larwa je kurę

Osobistość5piorunów

@SuperSzturmowiec musiałbym rozdzielić mięso od kości bo kurczakowych psom się nie daje (kość się rozwarstwia i może pociąć jelita). Po podwórku biega Cane Corso za 5k także nie zaryzykuje leczenia oryginalnego psa xD

Poza tym to trochę mi zajmie a mam jeszcze dwie zabudowy przed świętami do oddania 😉

GURU6piorunów

@KranikSpolski a na rosół się takie wyeksploatowane z jaj nie nadają?
༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Osobistość21piorunów

Nie za mnie ta kura kupiona była, a sam tu jestem dwa lata właśnie. Ile kojarzę to tyle że na pewno "za mnie" tu była, a ile wcześniej to nikt nie wie bo jestem pierwszy taki co robi excela kurom xd

Kosmonauta3piorunów

@KranikSpolski 2 lata? to też młoda. na fermie by już poszła na mięso bo w tym wieku niesie już za mało jak żeby była opłacalna ale kura może żyć i 10 lat nawet

Osobistość9piorunów

@zuchtomek gotuje się dwa tygodnie a i tak śmierdzi xd

Mięso stare i chude, nigdy tak nie robiliśmy szczerze mówiąc bo były kury na jajka i inne kury na miesko. Na miesko szły młode a ta kilka wiosen ma (nie jestem pewien ile dokladnie ale 2 na pewno)

Koneser4piorunów

@KranikSpolski A nie możesz jej w ogródku zakopać? Zawsze to dodatkowy nawóz.

Kosmonauta7piorunów

@KranikSpolski Z tymi psami to faktycznie jest tak że nie możesz zakopać u siebie na działce, ale to z powodu środków usypiających które są toksyczne i zostają w glebie długo. Jeśli kurka umarła naturalnie to śmiało możesz kopać, nic się nie stanie.

Mocarz3piorunów

@ciken007 @KranikSpolski Dziadek miał kury i zawsze jak któraś zdechła (niekoniecznie ze starości, młode często padają w trakcie znoszenia jajka) to brał łopatę i kopał mały dołek. Nie ma co przesadzać, to nie pies, który jest zgłoszony i gdy nagle "zniknie" to można mieć problemy.
Oddanie truchła zwierzęcia do utylizacji to trochę formalności (karty przyjęcia/oddania odpadu no i fakturka) - po co ci to. Prawdziwy gospodarz zawsze zakopuje kury "za stodołą" 😉

Osobistość3piorunów

@AdelbertVonBimberstein nie, to psowi daje zazwyczaj ale temu kundlowi, a nie cane Corso xD

Poza tym staramy się nie marnować jedzenia i kupujemy tyle ile potrzeba :grinning:

Lider5piorunów

Jak ci się kurczak w lodówce zepsuje to też do zakładu utylizacji zwierząt zawieziesz? :P

Osobistość0piorunów

@ciken007 jestem ciekaw w sumie ale na razie stary sposób się sprawdza i nie jest uciążliwy ale kto wie, może kiedyś taką wiedzą się przydać :grinning:

Koneser2piorunów

@KranikSpolski A to co innego. Są niby jakieś przepisy regulujące co zrobić z truchłem, ale nie wiem, czy to tylko dla rolników, czy ogólnie. Może ktoś bardziej obeznany się wypowie.

Osobistość4piorunów

@ciken007 szczerze to trochę się cykam bo nie wiem czy to prawnie legalnie (bo wiem że za psa mandat można dostać).

A zakład mijam codziennie w drodze do pracy to raz, a dwa kumpel pracuje tam więc zawsze przyjmie 😉