
Wpis użytkownika Ragnarokk w Ciekawostki
RagnarokkGURU
127piorunówDziś na dobry początek tygodnia grzyb, który niekiedy wygląda jak deser z cukierni gdzie nazwa jest po włosku, a kawa kosztuje powyżej 20zł. Kolczakówka piekąca jest w Polsce obecna, acz ekstremalnie rzadka (głównie góry, Gorce, Pieniny, Podhale), jak nazwa wskazuje z jej jadalnością jest spory problem, jednak nie to jest w tym grzybie ciekawe. Ów klasyczny biały grzyb w pewnym momencie zaczyna wydzielać czerwony sok, powodując ów fantastyczny wygląd - przy czym trzeba dodać, że musi ku temu być wystarczająco wilgotno. Rośnie w lasach iglastych na wapiennych glebach (co, podobnie jak z Krwistoborowikiem Sztańskim, jest jednym z powodów rzadkości). Choć z tej samej rodziny jest wiele innych gatunków grzybów, tylko ten jeden tak widowiskowo wypuszcza soki.
Dużo więcej info na niezawodnym blogu: https://przyrodniczo.pl/grzyby/kolczakowka-piekaca/ jeśli kogos interesuje
Zdjęcia z tejże strony i z Wiki.
Komentarze (10)
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha Wygląda tak samo ohydnie jak to
@UmytaPacha jesteś obrzydliwa 😉
Komentarz usunięty
@UmytaPacha @ErwinoRommelo Jakie przepysznie?! Jaki sok?! Mi się kojarzy z wyciskaniem pryszczy. Absolutely disgusting!
Z kim ja tu siedzę :expressionless: chorzy ludzie 😉
@Ragnarokk na sam widok odpalają mi się wszystkie lampki ostrzegawcze przed zjedzeniem czegoś takiego. Wiadomo po co mu ten sok? Wabi nim owady? Czy raczej zapobiega infekcjom/zjadaniu przez niechcianych gości?
@the_good_the_bad_the_ugly
W linku takie wytłumaczenie
>
>W suchszych okresach grzyby w ogóle nie wypuszczają cieczy prezentując jedynie beżowobiałe kapelusze o ciemniejących plamach. Sama gutacja także może przebiegać z różną intensywnością, zależnie od ilości wilgoci oraz momentu, w którym ów wilgoć pojawiła się. Generalnie im wilgotniej i cieplej tym więcej jest lepkiej cieczy. Prawdopodobnie w ten sposób grzyb pozbywa się nadmiaru wody, co tłumaczyłoby zwiększeniem gutacji w okresie deszczowym.
Wyglada przepysznie
@Ragnarokk dobra robota z tymi wpisami o grzybach

