
Wpis użytkownika jarezz w Gotowanie
jarezzGruba ryba
26piorunówDzisiaj pierwsza próba steku z airfry'er.
Antrykot wołowy, umyty, osuszony. Lekko przesmarowałem oliwą, żeby nie pezywarł.
9 minut na 200*C.
Na koniec sól, pieprz i masło (już na talerzu).
Wyszedł bardziej rare niż medium - rare.
Może to jakość samego mięsa ale zapach mnie lekko drażnił. Może to przez sposób "wysmażenia".
Werdykt: nie ma co kombinować. W sezonie grill, poza sezonem patelnia.
Komentarze (12)
Ja po wyjęciu z frajera wrzuciłam jeszcze na chwilę na patelnię gdzie wcześniej podsmazylam na maśle czosnek i było ok
@jarezz kurczak fajnie wychodzi z airfryera. Czekałem na twój wpis w sumie bo wołowina to nie wiem
@jarezz a Bo ostatnio ktoś wrzucał stek z tego, pisał że dobry, mówiłem że zobaczę, ale coś nie dowierzałem.
@SciBearMonky kurczak jest naprawdę spoko.
Czemu na mój wpis czekałeś? Ja tu mistrzem fartucha nie jestem, a co do patelni to nie ja się powinienem wypowiadać 😉
@jarezz
>Werdykt: nie ma co kombinować. W sezonie grill, poza sezonem patelnia.
👍
@koszotorobur Poczytaj o cold sear a się zdziwisz czemu jednak na zimnej może wyjść lepiej.
@koszotorobur yap, tylko patelnia lub grill
@jarezz - może nigdy nie jadł dobrego steka więc nie miał do czego porównać :thinking_face:
@koszotorobur ktoś wrzucał wpis na hejto, że wyszedł całkiem całkiem taki stek. Całkowicie się nie zgadzam. Chyba, że ktoś ma amputowane kubki smakowe.
@UncleFester - kolega doszedł do słusznych wniosków.
Er Frajer jest super do wielu rzeczy - ale do steków to powiedziałbym, że nadaje się tak średnio bo w smażeniu steka ważne jest jego jak najszybsze zamknięcie przez kontakt z bardzo wysoką temperaturą.
