Wpis użytkownika KatieWee w Kawiarnia "Za Firewallem"
KatieWeeFanatyk
17piorunówDzisiaj w zastępstwie za @entropy_ w kawiarence #zafirewallem #nasonety Katie jako #diproposta proponuje tekst pana Tuwima:
Gdzież mnie do poematów? Ledwo wiersz wykrztuszę
Z rozdygotanej krtani, drżąc o każde słowo,
Trwożąc się, czy coś znaczysz, o zawodna mowo,
Dla której dźwięków tajnych żyć i umrzeć muszę.
Znakami czarnej męki pstrząc białe arkusze
Modlę się, płaczę, płonę, śmierć słyszę nad głową,
Oczy na świat podnoszę – świat patrzy surowo,
A ja myślałem przecież, że niebiosa wzruszę.
Spróbuj, proszę, lancetem na swej własnej dłoni
Wyryć choć jedno słowo, którym serce pęka,
A potem prawdę powiedz: rozkosz to czy męka?
Tak bym poemat pisał, co mi z ziemi dzwoni,
Tak bym to zasłuchanie żarem krwi roztrwonił,
Tak by serce zabiła ta pisząca ręka.
Komentarze (14)
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha dobry! Tak, ta edycja będzie trochę krótsza.
Pan Tuwim! :grinning:
@KatieWee to się nasz @entropy_ na debiucie nie popisał. 😛 Za to Ty w zastępstwie dałaś radę, wiersz bardzo ładny :smiley:
@UmytaPacha pfff
@UmytaPacha A to smoluch jeden!
Komentarz usunięty
@splash545 A co? Wzgardził zwycięśtwem?
@splash545 na stos go!
Warto pamiętać że Tuwim był Żydem.
Przechrztem.
A tacy byli poddani ciężkiemu ostracyzmowi przez swoich pobratymców.
Ma to tyle znaczenie że tacy mocno cisnęli i ośmieszali swoich pobratymców.
Była to reakcja obronna ale ich działania budowały opinie o Polakach jakoby wszyscy nienawidzili i wyśmiewali Żydów
@DiscoKhan To tylko w hotelach
@w0jmar a propos szczania do zlewu...
Zasady wygranej wymyślimy po drodze, proszę się na razie nie martwić;)