Wpis użytkownika bori w 30plusclub
boriLider
82piorunówDziwnie się czuję, kiedy odwiedzam cmentarz i widzę coraz więcej grobów osób młodszych ode mnie.
Komentarze (31)
Chcecie grubszą historię? Była taka dziewczyna w podstawówce, grubsza zdecydowanie (pewnie po częsci przez jakies problemy zdrowotne i biedę lat 90.), której dokuczałem jak ostatni c⁎⁎j. No ale, pomyślałem sobie z dekadę temu, skoro sobie o niej przypomniałem, to się odezwę i przeproszę.
No to szukam jej w necie i okazało się, że spłonęła żywcem w wypadku samochodowym, a ja już na wieki pozostanę tym typem, który był dla kogoś c⁎⁎⁎em i nigdy nic z tym nie zrobil.
@bori A druga rzecz, skąd wniosek, że za dużo? Bo sobie przypomniałem własną historię sprzed paru lat i wrzuciłem na Hejto?
Czy można "mniej rozmyślać" w ogóle? Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez ciągłęgo strumienia myśli mniej i bardziej ambitnych. :)
@bori Ale po co mam się od czegoś odcinać, skoro dobrze mi się żyje? Ot, chciałem każdemu przypomnieć, że lepiej być dobrym człowiekiem tu i teraz, bo w przyszłości mogą już nie mieć okazji naprawić swoich błędów.
@Pantokrator Za dużo rozmyślasz. Spróbuj odciąć się od przeszłości, czasu już nie cofniesz. Ciesz się z drugiej szansy od losu
@bori U mnie niewiele brakowało, a w wieku 20 lat umarłbym na raka. Na leczeniu spotkałem młodych ludzi, którzy leczyli się po nawrocie choroby (co oznacza niższe szanse niestety). Od tego czasu minęło dużo czasu, wówczas byłem cholera skupiony niemal wyłącznie na sobie, bo byłem przerażony całą sytuacją (najbardziej się martwiłem, co będą czuli moi bliscy, jeśli mnie nie będzie), teraz do mnie dociera, że niektórzy z tych ludzi mogli umierać, a ja zamiast im współczuć, użalałem się nad sobą, bo choć leczenie szło dobrze, to dostawałem tak mało informacji, że zasadniczo nie miałem pojęcia, co mnie czeka.
Na cmentarze nie chodzę, bo cholernie mnie przygnębia przypomnienie, że niewinni, młodzi ludzie umierają bez sensu, a np. nienawistni zwyrole, których pełni ostatnimi czasy w necie, mają się świetnie.
@bori Za dużo po angielsku pisz, a za mało śpię. Nie raka, a nowotwór złośliwy! Ale głupi błąd.
Niech już coś wymyśkną na tego raka bo to jest jedyna rzecz przed którą jestem posrany
@bori Smutne, ale kilku moich znajomych odeszło. Większość jednak żyje i tego się trzymajmy. :grinning:
@bori wypadki, choroby, na mojej liście ostatnio doszło samobójstwo. Przy czym jakby to określić, można było się spodziewać. Trudny przypadek.
usiądź na brzegu rzeki i poczekaj aż trupy twoich wrogów spłyną z prądem
@bori z mojej klasy w liceum nie żyją już 3 osoby. Wypadek, śmiertelne potrącenie i rak.
@tosiu 37 lat na karku, z liceum chyba wszyscy żyją. Był jakiś klasowy reunion, na który jako klasowy antyspołeczniak nie poszedłem, ale praktycznie wszyscy się zgadali na FB
A to w zasadzie połowa życia już za mną
Bardziej mnie ciekawi podstawówka/gimnazjum. Mam wrażenie, że tu ludzi mogło naumierać, bo z mojej rodzinnej wioski to co chwila ktoś umiera. Ale z nimi kompletnie nie mam kontaktu
@tosiu Wypadek to jedno, można powiedzieć że okrutny pech. Ale te choroby są dołujące
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone Bywałem tam swego czasu. Kilkanaście lat później nadal żyję, więc super.
Człowiekowi ciężko się pogodzić, że dopada go totalnie losowa choroba i w sumie nie może nic z tym zrobić, nie może zapobiec, nie może sam wyzdrowieć, to, czy przeżyje, to kwestia zwyczajnego fuksa.
Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone to nazwa szpitala? W sumie mi parę lat temu młodsza koleżanka też mało na raka nie zjechała, chore (w sensie ze dziwne, na raka w tak mlodym wieku). A też zadbana i wysportowana.
Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone co jej było?
I kto będzie na nasze emerytury robił? Cwaniaki sobie umierają.
@Opornik Tym bardziej dziwnie patrzeć na te groby
@TyGrySSek @bori ale przecież nawet 40 nie masz
@TyGrySSek Znaleźli jeden prosty sposób by oszukać system [ZOBACZ JAK]
Ja się zawsze zastanawiam co dana osoba zrobiła, że ją wylogowało ze świata znacznie szybciej niż powinno:thinking_face:.
@AdelbertVonBimberstein wiem ale te osoby akurat niewiele miały wspólnego z alkoholem.
@Z_buta_za_horyzont dużo nowotworów to przez alkohol, który jest czynnikiem kancerogennym klasy I
@AdelbertVonBimberstein u mnie jeden wyjechał przez zakrzepicę, kilku nowotwory, jakiś wypadek a przez alkohol to jeden bo reszta mimo, że już tyle lat pijana to organizmu wytrzymują:man-gesturing-ok:.
@Z_buta_za_horyzont w moim towarzystwie to przeważnie alkohol
Paru z nas już nie żyje
Nie dożyli trzydziestki
Sami są sobie winni
Byli słabi to zdechli
też tak mam ostatnio byłem na pogrzebie kumpla, i taka rozkmina też mnie taka naszła że niedługo i ja tam mogę wylądować.