
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Ech, coś mnie chwyciło wczoraj albo to wiele czynników się złożyło w jedno.
Po niewygodnej podróży i mocnym braku snu (bo co to jest to drzemanie w samolocie) bolał mnie kręgosłup w lędźwiowym odcinku. Do tego albo zjadłem coś średniego albo wzburzyło mnie to bujanie samolotu przy lądowaniu (a bujało fest, ja byłem na krawędzi ale torebki papierowe poszły w ruch).
Dobrze, że wzięliśmy autobus z Alty do Hammerfest bo promem to bym mógł nie dać rady.
No i położyłem się po 18 a po 20 obudził mnie ból pleców, było mi zimno i wymioty.
Ibuprofen trochę pomógł złagodzić ból ale co 3 godziny budziłem się z tym samym: ból pleców i wymioty (więc zjadłem mniej kalorii niż deklarowałem, bo cała kolacja poszła w piz... xD).
Dzisiaj obudziłem się jako tako, ale muszę wstać mam obowiązki. Muszę zrobić kurs HMS na nowym projekcie. Pieniądze się same nie zarobią.
Komentarze (17)
@AdelbertVonBimberstein zrób sobie na szybko jakieś papu w air fryerze to ci się od razu poprawi ❤️
@Rozpierpapierduchacz rzyganie guaranteed
@AdelbertVonBimberstein polecam rozgrzewkę - krążenie bioder, koci grzbiet. Pewnie najlepiej by było jakiegoś siłownianego eksperta posłuchać, bo ja to tylko od siedzenia przed kompem mam bóle, ale lepsza średnia porada niż żadna 😅 powodzonka
@AdelbertVonBimberstein
Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam dziecko i pracę u Norwega. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma kurs HMS, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.
@AdelbertVonBimberstein
Kumpel nadzoruje remonty i budowy instalacji wentylacyjnych i hydraulicznych w dużych projektach państwowych. Ma pod sobą kilkunastu takich kurwa Zenków i Mańków, że wszyscy wiedzą, że do roboty przychodzą wczorajsi albo nawet poranni. Miała być "niezapowiedziana" kontrola następnego dnia to zebrał wszystkich i im powiedział jasno, "żadnego chlania bo jutro z alkomatem wpadają". Podumali, pokiwali głowami, wrócili do pracy.
Następnego dnia wpada alkogestapo, efekt? Połowa najebana xD
@Stashqo niby śmieszne, ale przyjechał ze mną inny koleś i jedyne zadanie jakie miał to:
1. Nie najebać się i wstać rano na kurs.
Oblał. XD
@AdelbertVonBimberstein Bidunio. Od roboty na budowie?
Hmm.
https://toluson.no/szkolenie/kurs-hms-po-polsku/
Kurs HMS po polsku - Toluson ASDbamy o sukces firm budowlanych w Norwegii. Kursy, Sentral Godkjenning, Aplikacja Kvalitetsystem Hfilo. Zbuduj z nami stabilny biznes.Toluson@Opornik eee to poważna sprawa. Masz kurs z HMS, alarmów i petmitow od equinora i bez zdania tego nie wejdę na projekt. Czyli najpierw kurs z pozytywnym egzaminem a potem na bramę po przepustkę.
Mam nadzieje, ze zdjales helm przed rzyganiem
@bartek555 i blaszane nachy przed dwójką xd
@bori pranie zawsze jest do zrobienia.
@AdelbertVonBimberstein Dodatkowa ręka królewny zawsze się przyda
@starszy_mechanik mam już swoją, podziękuję za następną.
@AdelbertVonBimberstein jakąś królewnę wystarczy uratować i cyk połowa królestwa twoja
@bartek555 ale przynajmniej po bujaniu nie bierze cię na rzygi, bo wtedy marny byłby marynarz. Xd
Z dwojga złego lepiej w tę stronę bo na rycerstwie dzisiaj pieniędzy nie zrobisz. :smiley:
@AdelbertVonBimberstein o wlasnie, to mi chodzilo. Marny ze mnie rycerz
@bartek555 hełm ma zasłonę, którą można podnieść, rzygnąć i zamknąć. Czynność powtórzyć w razie potrzeby.