
Wpis użytkownika maly_ludek_lego w Hydepark
maly_ludek_legoGruba ryba
13piorunówEch, w sumie to jestem na r/ksiazki na reddicie i stamtad dowiedzialem sie o tej calej rodzinie Monet. Ktos wrzucal tam rowniez fragmenty tego "dziela". Byly tam tez wrzucane fragmenty innych zboczonych ksiazek dla dziewczyn z ultraprostackimi opisami seksu typu "łup łup łup", "gulgotanie" wiadomo jakim plynem, grzmocenie etc.
Prawde mowiac poczytalem nieco o historii tych ksiazek i naszla mnie ochota, zeby samemu napisac takiego szmatlawca z prostackimi opisami seksu dla nastolatek xD Podlać to wolna gotowka na marketing i w sumie sukces murowany.
Skoro niektore lektury, ktore tam czytalem, przypominaja jezyk Seby spod bloku, to czemu i ja nie moglbym sprobowac swoich sil xD Kwestia odpowiedniego zbudowania hajpu, wstrzelenia sie w rynek i kto wie, kto wie... hue hue. 🙂
No i ta satysfakcja z demoralizowania calego mlodego pokolenia.. I ta swiadomosc, ze to przez Ciebie cale pokolenie rodzicow wyrywa sobie wlosy z glowy, i biadoli "co te dzisiejsze dzieci za zboczenia czytaja" XD No piekne..
(sorry za brak polskich znakow)
Komentarze (26)
Komentarz usunięty przez moderatora
@AndzelaBomba wiem
@maly_ludek_lego i tylko się człowiek denerwuje widząc taką dumną mordę.
@maly_ludek_lego https://youtu.be/i0MbLCpYJPA?si=mU1Bb0S2R_iovn3T wymyśliłeś fabułę tego filmu
AMERICAN FICTION | Official TrailerWatch the official trailer for #AmericanFiction, starring Jeffrey Wright, Tracee Ellis Ross, Issa Rae, and Sterling K. Brown. From Writer/Director Cord Jeffe...YouTubeObejrzę :D
@maly_ludek_lego zobacz film American Fiction, który podejmuje podobne rozumowanie, ale z perspektywy kolesia, który napisał prostą i wulgarną opowieść o czarnoskórych
@Niepowtarzalny2 ok. Dzis piatek, wrzuce sobie na ruszt na wieczor. Dzieki.
Panie takich opowiadanek jest dużo w internecie i to nawet pokategoryzowane poziomami pikanterii.
To że to chwyciło nie oznacza że to pyknie i u ciebie. Trzeba mieć tzw bezpośredni marketing z odpowiednią grupa odbiorców. Potem marketing negatywny i dopiero wtedy możesz zbierac kasę. Sama historia nie ma tu wiele do rzeczy to tylko skaldowa całej machiny.
@kodyak Tak, troche ja podziwiam, jakas lekcje z tego dziennikarstwa na uczelni wyniosla. Wykorzystala to troche cynicznie, ale dobrze dla niej xd Gratuluje sukcesu, tylko rodzicow i nastolatek troche szkoda XD No ale kto nie czytal glupot za mlodu, niech pierwszy rzuci kamieniem xDD
@maly_ludek_lego no tak. To jest trudny materiał. Myślę że ta pani też była zaskoczona takim sukcesem choć pewnie na niego liczyła. Jak na ilość czytelników w kraju to to jest fenomen.
@kodyak No najwiekszy problem w calym tym procederze widze taki, ze.. nie jestem kobieta.
A z kolei faceci u nas.. no nie czytaja ksiazek. A Ci co juz czytaja, to maja "wymagania" co do jakosci, tak mi sie wydaje.
@maly_ludek_lego raczej nie. Tworzy się bazę na podstawie subskrypcji i jakiegoś kontentu. To praca oddolna.
Np. pani mama ginekolog robiła swoją bazę na podstawie przekazywania wiedzy ginekologicznej a teraz ma już target i sprzedaje piżamki i inne pierdy.
Wyrobiła też siebie jako autorytet oraz "internetowa przyjaciółkę" co dodatkowo wzmacnia więzi ze i pewną grupę która od niej kupi wszystko żeby być jeszcze" bliżej niej", ale to jest jeszcze kolejny etap itd itp
Wzorcem takiego bezpośredniego marketingu i prekursorem można uznać Taylor swift
@dsol17
>To że to chwyciło nie oznacza że to pyknie i u ciebie. Trzeba mieć tzw bezpośredni marketing z odpowiednią grupa odbiorców.
>
A tego nie zalatwia sie poprzez placenie popularnym tiktokowym tworcom?
@maly_ludek_lego Problemem są zawsze pieniądze na rozruch, klient na pomysł i twoja motywacja.
Ja osobiście pieniedzy nie mam, nie wiem gdzie szukać klienta, a motywacja leci łeb na szyje.
@kodyak Ale moze sie myle.
@kodyak tak, wiem. podejrzewam, ze marketing to wlasnie klucz. Dlatego napisalem w jednym z komentarzy, ze liczy sie kapital poczatkowy, marketing i "szczescie" i ze pewnie 1/2000 autorow odnosi sukces.
Chodzi mi o to, ze WYDAJE mi sie, ze jest to latwiejsze niz nie wiem, zbudowanie firmy technologicznej i wlozony kapital i srodki w w postaci Twojego czasu maja sie nijak do innych przedsiewziec.
@maly_ludek_lego @smierdakow : Ale DLACZEGO człowiek to ma pisać ? :rolling_on_the_floor_laughing: Kupić trochę kart graficznych,chatbota typu GPT wytrenować na tego typu gównie i potem niech pisze - na koniec tylko popoprawiać te wypociny i j⁎⁎ut: jest :rolling_on_the_floor_laughing:
Zlecać tego normalnemu GPT nie można bo trzeba spiracić w cholerę gb głupich romansideł z internetów,trenować no i koszt normalnego GPT + kwestie prawa autorskiego potem. Już nie mówiąc o tym,że sprawa by się rypła jakby ktoś wpadł na pomysł wpisania odpowiedniego prompta.
No ok,trochę to za drogie,puściłem wodze fantazji. I może jednak można by jakoś zatrudnić GPT tylko więcej jest roboty z przeredagowywaniem tego gówna.
@dsol17 mozliwe, mozliwe, ze w ten sposob mozna dzialac. Generalnie jednak ja w tych lekturach nie widze "napracowania". Lzawe historyjki, granie na bardzo silnych uczuciach, lzawych tragediach bojaterow(rak, wypadek, porwanie), niedpodowiedzeniach jak w kdramach, granie na pierwotnych instynktach (np nieokrzesany dziki macho interesuje sie przecietna myszka), silne rozemocjonowanie. Wszystkie takie tricki znane ludzkosci i dopracowane od kiedy tylko wyszedl druk. To sa takie schematy jak w filmach z hollywoodu. Jest tylko 6 szkieletow fabuly + mix and match na ktorych jest zbudowan 99% blockbusterow. Reszta to tylko detale. Tu jest baardzo podobnie.
@maly_ludek_lego Bo Hindusom się nie chce tego poprawiać ! Zabrzmię tu jak rasista (którym jestem heh) i powiem: to są brązowe pierdolone lenie bez pomyślunku. Włożyć trochę wysiłku to dla nich jest jak dla diabła woda święcona.
Chatbot generuje szkielet książki a potem pół książki do wypierdolenia poprawkami. Prawdziwi pisarze też robią w ciul poprawek bo pierwsze wersje tego co zrobią się nadają do kosza.
@dsol17 wiem, ze Hindusi w taki sposob zalewaja amazona "wyprodukowanymi" ksiazkami, ale nikt tego nie chce czytac. Wszystko co produkuja te boty jest mdle i nijakie.
@maly_ludek_lego też o tym myślałem, ale na trzeźwo bym nie dał rady i nie wiem, czy moja wątroba wytrzymałaby cały ten proces twórczy xD
Ta od tych Monetów to się chyba najpierw w internecie wybiła i dopiero zaczęła makulaturę sprzedawać?
@smierdakow no wlasnie wydaje mi sie, ze znam ten "secret sauce" XD Dlatego tez ten pomysl coraz mocniej chodzi mi po glowie xD Autorzy i autorki znaja po prostu pewne mechanizmy psychologiczne nieuksztaltowanych jeszcze umyslow kobiecych, takie bardzo wrecz pierwotne. Zreszta, jak kazdy sam przeciez bylem nastolatkiem i pamietam jaka mialem sieczke w mozgu XD
@maly_ludek_lego pewnie też trzeba trafić sposobem pisania do tych karynek, byś musiał najpierw poczytać tego typu książki, żeby załapać na czym to się opiera
@smierdakow ..zwyczajnie zadziwilo mnie, ze takie tanie gnioty tak potrafia sie sprzedawac. To jest jakis fenomen w takim sensie ilosc wlozonej pracy vs. zwrot kapitalu za poswiecony czas. I ja rozumiem, ze wybije sie 1/2000, ale mimo wszystko nie wymagalo to jakiegos wysilku od autora. Po prostu nie moglo. No chyba, ze na marketing.
Wiem, ze zaczynala na Wattpad, jak wiele tworcow takich "tanich" romansidel, ktore teraz bardzo dobrze sie sprzedaja. Przykladow poznalem na r/ksiazki mase, ale juz nie pamietam tytulow, np tego z gulgotaniem. A czy wczesniej miala zbudowanego jakiegos mega popularnego instagrama/tiktoka to nie wiem, mozliwe.