
Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Bojówka Piekarska
GazelkaFarelkaGURU
17piorunówFerment gruszkowy dzień czwarty.
Codziennie odkręcam delikatnie pokrywkę żeby wypuścić ewentualny nadmiar gazu.
Dzisiaj podniosłam trochę wyżej żeby poniuchać co tam się dzieje. Zapach gruszkowy, owocowy, lekko octowy i alkoholowy, czyli tak jak powinno być. Pożądane mikroorganizmy wytwarzają kwasy i alkohol, które niszczą inne, niekorzystne drobnoustroje. Jutro może już zleję i odcedzę wywar, dokarmiając go mąką.
Komentarze (7)
Regularne wietrzenie za jakiś czas zrobi Ci z tego smaczny ocet ;) na przyszłość wsadź rurkę fermentacyjna, wbrew pozorom drożdże nie potrzebują wietrzenia.
@dru_gru Słoik był wysterylizowany i woda którą zalewałam była przegotowana i ostudzona.
Nie ma żadnej pleśni ani syfu, po prostu jest zakiszone, tak jakby rozwinęły się wyłączne bakterie octowe i mlekowe - a drożdże, jeżeli jakieś były, to zdechły 😁
@GazelkaFarelka gąsior 5l sobie załatw do takich rzeczy i rurkę ferm. "Ciche noce i ciche dni"
No i przede wszystkim sterylność, co by żadnego zakażenia nie załapać. Piwowar here i gdy czytam wysrywy ludzi od kiszonek etc. to dostaje drgawek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@dru_gru chyba właśnie zrobiło, jest zakiszone, kwaśne, octowe, ale tak jakby nie było żadnych drożdży, do wywalenia
"Wszystko mi o niej przypomina..." ;D
@GazelkaFarelka co z tego ma powstać?
@pszemek zakwas do pieczenia chleba