
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Zjadłem i spaliłem pewnie podobnie pomimo, że obiad był fest, za to kolacja rozsądnie.
Rozpoczynam tydzień/dwa deload. Przez jakiś czas nie będę biegał zwłaszcza, że doszedłem do przyczyny mojego problemu z bólem d⁎⁎y.
Norweska droga, po której biegam, ma dosyć spory poprzeczny spadek co prowadziło do asymetrycznego obciążania prawej stopy>łydki>biodra>d⁎⁎y.
Za to wejdzie rower po powrocie do domu i regularne rozciąganie.
* Kroki: 10 000
* Rower: 20 km po zakładzie w pracy
* Trening: pull (60-80 procent obciążenia normalnego bo deload) + weighted crunch i ab wheel (normalne obciążenie bo to brzuch 😉 )
* Rozciąganie: 20 minut po treningu
* Norweski: ćwiczenia, sporo rozmowy z lokalsami
Skończył się twaróg. Tęsknię panie Twaroże.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Chwila relaksu z piosenką na zewnątrz, mycie i spanie przed 22⁰⁰.
Komentarze (15)
@AdelbertVonBimberstein jaki etap norweskiego? Myślałeś o wywaleniu kasy na Anatomię Norweskiego? Mało książek tak dobrze tłumaczy zawiłości norweskiej gramatyki ludziom z Polski.
W sumie to rzadna. Duże znaczenie ma przystosowanie materiału do języka ojczystego ucznia.
Polecam, mimo, że 400 koron wydaje się być na początku dużo, to książka jest warta tej godziny pracy.
@Legendary_Weaponsmith jest ale uczysz się z angielskiego.
@AdelbertVonBimberstein jest norweski na speakly? Od kiedy?
@Legendary_Weaponsmith mam speakly i tam są fajne ćwiczenia do słuchania a co jakiś czas pojawia się słuchanie po którym wymawiane są zwroty i jest czas na ich powtórzenie. Na razie daje radę.
Patrzyłem na tę anatomię norweskiego i niestety papieru nigdzie nie ma, a sklep google to ostatnie miejsce gdzie zamierzam cokolwiek zapłacić bo i na Kindle nie wrzucę.
Będę polował na papier gdzieś w używce.
@AdelbertVonBimberstein to jeszcze ten etap, że wymowa jest koślawa. Mówią dużo inaczej, mnie nauka wymowy z czytania nie szła wcale.
Udało mi się przebić przez to słuchając i mówiąc na głos rozmówki norweskie, przy myciu naczyń itp. jak chcesz to ci gdzieś udostępnienię, to jakieś 300mb.
@Legendary_Weaponsmith taki etap, że łamanym norweskim jestem w stanie powiedzieć proste komunikaty w stylu (mówiłem to po angielsku a potem Norweg mówi złośliwie teraz po norwesku)
> Nie mogę pracować bo mój foreman nie aktywował mi permitu. On wie o tym, to nie mój problem ja skończyłem swoją pracę na dzisiaj. Będę mógł pracować dopiero jutro.
Jak stwierdził: nikogo nie oszukasz że jesteś Norwegiem ale wszystko zrozumiałem. XD
Dzięki za polecenie. 400 koron to niedużo.
@AdelbertVonBimberstein polecam zastosować. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@AdelbertVonBimberstein a myślałem, że to ściema z tym wilkiem i nawet nie wiedziałem nigdy co to oznacza. xd
@splash545 o wilka też kiedyś miałem. Taka buła na środku półdupka mi wywaliła jakby druga dupa rosła i bolało pieruńsko. Na zimne też usiadłem. Po dwóch tygodniach przeszło samo
@AdelbertVonBimberstein a mówiła babcia, żeby nie siadać na zimnym! Z tym, że miałeś wilka dostać, a nie hemoroida. 😛
@splash545 a to też stosowałem bo od sadzania dupy na zimnym rusztowaniu (a czasami się nie da nie usiąść) wywaliła mi menda hemoroid. Ostatecznie wrzuciłem ruszczyk z hesperydyną i po miesiącu mi pomogło.
tak tylko zacytuje mojego fizjo: rozciaganie / rolowanie w dni kiedy nie ma treningu ale moze inny fuzjo powie co innego
@ostrynacienkim 20 km dla mnie to nic, zwłaszcza, że to odcinki po 1.8-2.2 km ze sporymi przerwami.
Trenowane partie robię krótko, nóg nie trenowałem więc dałem im trochę więcej.
Zapomniałem jeszcze o zwisach bo miałem w planie ale to powisze sobie na rusztowaniu jutro rano xD (230 sekund pasywnie i 230 sekund aktywne).
No i robię masaż pistoletem jeszcze.
@AdelbertVonBimberstein chodzi o rozciagnie miesi / partii ktore trenowales danego dnia, jesli dzis nog nie bylo to ok wg mojego fizjo (ino ten rower bo 20 km to toche jest)
@ostrynacienkim Mi mówiła, że nogi po treningu albo nawet do półtora godziny po.
Generalnie lepsze to niż w ogóle nie? Więc po roku zacząłem. 😉