Wpis użytkownika Fishery w Hydepark
FisheryGruba ryba
98piorunów#gownowpis
Jakieś 2 lata temu zacząłem budzić się o 4-5 rano (tak, wiem. Starzy ludzie tak mają). Na początku mnie to wqrwiało, jednak później to polubiłem.
3-4h bezcennego spokoju. Latem oglądanie jak słoneczko wstaje, jesienią czy zimą kawa w przytulnym gabinecie i ogarnianie papierologii dnia poprzedniego. Totalny chillout, cisza, zero pośpiechu.
Komentarze (27)
@Fishery zazdroszczę, bo jestem ciekaw jak to jest. Nigdy, od małego, nie potrafiłem wstawać rano. Ciągle spóźniony do szkoły. Do roboty się zrywam, ale wystarczy parę dni wolnego i choćbym poszedł spać wcześniej - jeśli naprawdę nie muszę, to wstaję późno. 3 dni i jestem przestawiony. Do tego mam takie spierdolenie, że nie ma dla mnie nic przyjemniejszego niż przewrócić się na drugi bok, i wtulić z powrotem w poduchę. Największy wyrzut z ośrodka szczęścia, ciężko się przemóc. W tygodniu potrafię zejść do 6h snu albo i mniej i jest w miarę OK, ale bywały okresy kiedy nie musiałem wstawać, i byłem w stanie spać po paręnaście godzin. Oczywiście później czułem się z tym okropnie. Ze skrajności w skrajność. A mam znajomych co się zawsze budzą o tej samej godzinie, nawet po imprezie, i już nie zasną. Myślałem że rutyna to zmieni, ale mijają lata i nie ¯\\(ツ)\\/¯ ostatnio się zastanawiałem, czy da się to jakoś leczyć, bo przychodzi w końcu weekend bez planów, myślę porobię coś dla siebie, a potrafię połowę przespać, mimo że całkowicie na trzeźwo xD
Uwielbiam tę ciszę nad ranem
@Fishery Zazdro. Ja nienawidze wczesnie wstawac. Po 21 dopiero zaczynam żyć. Lepiej mi sie pracuje w nocy. Jak mam na 6 wstać do roboty to o 5 rano w glowie mam najczarniejsze mysli xD
@Capo_di_Sicilia ja mam podobnie. Godzina 17-18 czuję się jak zombie, po czym w magiczny sposób o 21-22 kuwa jak nowonarodzony. I weź tu zaśnij o 23
Cholera chciałbym przynajmniej mieć tak ok. 7:00. To nie jest reguła z tym wczesnym wstawaniem. Ja całe życie walczę żeby wcześniej wstać. Do roboty nie zmuszają na 7-8 więc czasami zaczynam o 11:00. Lubię za to posiedzieć w nocy i nacieszyć się spokojem jak OP rano. 40+ here.
@DKK to jak jesteś w gmt+2 ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@VonTrupka Godzina mojego komentarza sama się komentuje;) Studiowałem na dziennych, ale wykłady rzadko mnie gościły.
@DKK studiowałeś wieczorowo czy jak?
ja to mam odwieczny problem ze wstawaniem rano
aczkolwiek to wszystko przez późne zasypianie :confused:
@DKK mam tak samo, 6 budzików nastawionych żeby wstać o 7.
lvl 50
@Fishery boże jak bym tak chciał. ja po zmianie czasu zaczalem budzic się o 8 i od razu uznałem to za życiowy sukces
wstaje o 4:40 bo na 5:30 robota 😉
@Fishery
Między 20 a 23 nigdy nie wiesz czy ktoś będzie d⁎⁎ę truł. Między 4 a 7 nikt nie truje
@Ragnarokk Dokładnie.
Jestem po trzydziestce, chadzam spać o 23, wstaję po 4
@DerMirker kurde chciałbym tak. U mnie najszybciej to 24. Zazwyczaj 12 30-1 00. A pobudka o 6
@DerMirker Wytrzymałbym tak z tydzień a potem dupnąłbym o glebę prosto na ryj:)
@Fishery o ile chodzisz spać o 20 to spoko. 😉
@Fishery Ło matko to faktycznie facet ma tyle lat na ile się czuje😁 Ja już minąłem 50 i wciąż tej starości jakoś unikam.
@paulusll Strach mrugać żeby sobie czegoś nie zrobili a co dopiero spać.
@myoniwy yhym, odezwał się ten co na lekcjach przysypia :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Fishery Starsi nadal potrzebują tyle samo snu. Dochodzi tylko do pewnych zmian w mózgu, które upośledzają sen. Jeśli się da to jednak warto spać te 8h w każdym wieku.
@KrzysztofM Prawie 50tka ¯\\(ツ)_/¯
@Fishery Ta starość to w jakim wieku?
@myoniwy Nie powiem, dobra drzemka nie jest zła jednak rzadko mi się zdarza.
@Fishery Ta, bo nadrabiają drzemkami w ciągu dnia.
@AdelbertVonBimberstein po 22.00. Na starość ludzie potrzebują mniej snu.