
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
254piorunówKomentarze (22)
wstaw swoje zdjęcie z 2014 jak bimbałeś zamiast kupić bitcoiny
@festiwal_otwartego_parasola chociaż z 5 mieszkań sobie człowiek mógł wtedy kupić, to nie bo stara do przedszkola goniła…
gryzłem błoto kopiąc bala na boichu podczas gdy w kraju robiono największe biznesy
jak nie pytałem w przeciągu ostatnich kilku lat ludzi, którzy startowali z biznesami w 90. to wszyscy zgodnie stwierdzali, że jakby mieli otwierać grajdół po circa 2015 to by to serdecznie chrzanili :\
@festiwal_otwartego_parasola pitolenie o szopenie. Jakoś moi rodzice, zwykli robole nie dorobili się na prywatyzacjach. A całe lata 90, i później, po roku 2000 nie było lekko i ratowały nas dolary przysyłane przez rodzinę z USA.
@jedzczarnekoty " Jakoś moi rodzice, zwykli robole nie dorobili się na prywatyzacjach"
nie mieli tej iskry cwaniactwa i determinacji by się nachapać - tak jak moi a potem ja :smiley:
Ale znam osobiści z mojego miasteczka obecnych milionerów (konkretnie dwóch) którzy właśnie na tym się dorobili - wykupowane za flaszkę maszyny z zakładów w których pracowali a potem otwierali swoje, konkurencyjne. Akcje pracownicze które odkupywali za FLASZKĘ (hehe Mieciu toć to nic nie warte, pracujesz tu 20 lat toć wiesz jaki tu syf po co ci te akcje) lub co bardziej kumaci dostawali gotowiznę ale taką, że była 100x mniejsza niż wartość akcji w średnim terminie. Byłem tego świadkiem osobiście.
@jedzczarnekoty a bo wiesz jak to jest. Lepiej jest sobie wymyślać stracone szansę i że to wszystko zrządzenie losu, etc... Prawda jest taka że dzisiaj ludzie też się dorabiają. Ludzie którzy tak jęczą to lubią sobie ponarzekać, i szukają sobie wymówki i usprawiedliwienia.
Przegrywackie fantazje... Pokolenie urodzone na przełomie 70/80 było mega szczęśliwe czyszcząc kible i zasuwając na robotach w UK i Irlandii, ale i tak rozpieszczone pokolenie urodzone w latach 90-tych powie, że kiedyś było łatwiej
@ten_kapuczino "że dzisiejsze ceny nieruchomości to kosmos" nie, to nie jest kosmos patrząc na prawie wszystkich naszych europejskich sąsiadów, jesteśmy jednym z ostatnich TANICH krajów jeśli chodzi o nieruchomości
Nikt ci tego nie ureguluje bo PL jest za TANIA.
Ceny będą rosły do uzyskania średniej za metr podobnej jak minimum w Czechach.
Co do reszty Twojej wypowiedzi (tej i poprzedniej) pełna zgoda. Akurat jestem rocznik 77 :smiley: z rodziny raczej niezamożnej ale takiek, gdzie w KOŃCU udało mi się wyprosić Atari pod choinkę. Dzięki temu trafiłem do IT w 1998 roku i tam już zostałem, nie musiałem spieprzać na zmywak jak mówisz (jak gdzieś 60% moich kolegów z miasta 25k ludzi). Natomiast pomimo tego, że młodość szybko się skończyła i zaczęło pracowanie/studia to wspominam bardzo dobrze. Żałuję tylko, że byłem bardziej cwany/obrotny by właśnie coś wówczas rozwinąć. No ale nie każdy może mieć Januszex :smiley:
@ten_kapuczino Nie mówię że wygrali w totka. Zaznaczam że kiedyś nieruchomości były tańsze w relacji do zarobków. Oni spłacili kredyt z jednej wypłaty bo mama nie pracowała.
Słaba kondycja finansowa samorządów i upadające zakłady w tym PGRy wrzuciły na rynek dużo tanich mieszkań. Perspektywy na rozwój były kiepskie ale jeżeli miałeś tą pracę to dużo łatwiej było kupić własne M.
Na dzisiejsze to tak jakbyś zarabiając 5 tysięcy brutto wziął kredyt na 50 tysięcy i kupił 2 pokoje z kuchnią w bloku z wielkiej płyty w mieście powiatowym lub okolicach.
@L4RU55O czy dobrze rozumiem że twoi starzy nie mieli nawet 12 tys oszczędności a ty piszesz o tym, jakby wygrali w totka? Ludzie, ja kumam, że dzisiejsze ceny nieruchomości to kosmos (i wielokrotnie pisałem że trzeba to uregulowa), ale każde pokolenie miało swoje problemy. Pamiętam jak było w latach 90-tych (np. bezrobocie poziom 20%+, a pensje rzędu 100$) i to pieprzenie śniegowych płatków, że są pokrzywdzonym pokoleniem jest żałosne. Nigdy w pl nie żyło się tak dobrze, nigdy nie było tylu szans żeby się dorobić tak, jak dziś.
@ten_kapuczino Rodzice kupili połówkę bliźniaka do generalnego remontu za 12 tysięcy plnów i to jeszcze na kredycie ale na dzisiejsze to tak jakby kupić za 50 koła.
Na tej samej ulicy dzieci sprzedają po sąsiadce połówkę w stanie równie opłakanym i chcą 240 tysięcy a okolica się pogorszyła bo sklepy się pozamykały i nawet w gminnej wiosce gówno jest. I to nie jest cena z dupy wyjęta bo wszędzie po tyle stoją domy.
I tak by nie było większej możliwości bez kontaktów, ani bez przygotowanej gotówki 🤷
@Opornik szkoda że ja myślałem że tak już po prostu będzie bo to normalne, a szybko okazało się że to były złote lata. to działało jeszcze przez parę lat po wejściu do UE. dzisiaj nie ma znaczenia czy wyjedziesz czy zostaniesz, odłożysz tyle samo i tak samo nic za to nie kupisz :grinning:
@Arientar jak ja byłem młody wystarczyło na kilka lat wyjechać na zachód wrócić tu i mogłeś kupić nieruchomości albo dom.
chyba tak by się dzisiaj nie dało w Polsce.
@Opornik czyli było podobnie jak teraz. Możliwości zawsze są a co do gotówki to wystarczyło np. kilka lat temu kupić btc
@AureliaNova był ogromne możliwości gotówkę można było bardzo szybko zarobić.
@festiwal_otwartego_parasola ile ja bym dał żeby się urodzić 10 lat wcześniej.
Komentarz usunięty przez moderatora
Smutne jest to, że nawet ten berbeć mógł mieć jakaś kasę na książeczce mieszkaniowej... No i gówno z niej dostał.
@GazelkaFarelka Moja też, zlikwidowaliśmy to jakoś w 2007, czy coś koło tego. To nie miało żadnego sensu, nawet po Balcerowiczu.
Co do odzyskania pieniędzy mam sprzeczne informacje, ze wskazaniem na "państwo was okradło, deal with it".
@Konto_serwisowe Moja matka wpłacała dla nas parę lat na książeczki po kwocie odpowiadającej dziś wartości 200 zł, po Balcerowiczu wypłaciła wszystko i kupiła za to 2 kg cukierków.
A trzeba było poczekać, bo paręnaście lat później ludzie odzyskiwali z tych książeczek całkiem przyzwoite zrewaloryzowane kwoty, sąd uznał po latach że to było faktycznie nie fair i pojawiła się taka możliwość, znajomy dostał coś koło 10k.
Wielu z nas popełniło ten błąd. Ale wtedy człowiek wolał paczkę cziperków albo kilka gum... XD