Wpis użytkownika enderwiggin w Hydepark
enderwigginOsobistość
3piorunówJaka jest najstarsza gra która pamiętasz ? Ten pierwszy raz.
Komentarze (29)
@enderwiggin - Canyon Bomber z automatów: https://youtu.be/plW_XHD90Y0
Canyon Bomber Longplay (Arcade Game)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeJet set Willy na ZX Spectrum+
@NiewielkiKonikPolny A to dobre akurat było. Trochę jak Montezuma
@enderwiggin Pierwszy raz zobaczyłem grę komputerową na automatach w salonie gier w łódzkim lunaparku. Elf, mag i wojownik (chyba) tworzyli ekipę jak w Baldurs Gate i walczyli z potworami. Byłem oszołomiony, że można stworzyć takie cudo techniki i sterować bohaterami.
@Lemon_ KK to klasyka =]
Komandor Keen
Robbo ktoś pamięta ? Janusza Pelca ?
Freda ? Albo Mieczy Valdgira ? Black Lamp ?
@enderwiggin oczywiście
@enderwiggin Ja pamiętam nawet Hammurabiego 😁
Paperboy. Tylko nie pamiętam na czym grałem, ale na pewno nie był to C64.
@dolitd @enderwiggin Paperboy wyszedł najpierw na coin-opy Atari, potem były porty na C64, ZX Spectrum, Amstrad/Acord, SNES itd.
Na 8-bit Atari ta gra nigdy nie wyszła (co jest trochę dziwne bo Atari ją wypuściło).
@enderwiggin Paperboy wyszedł w 85.
@Kronos Później. To już było Atari.
@dolitd Pewnie ZX Spectrum.
@dolitd Kurwa, a ja byłem tak stary, że już nie umiałem tego rozkminić.
Była podoba z Bratem Simpsonem.
Zorro na C64
albo mogło to też być saboteur albo battle valley, ile ja się w to nagrałem...
@enderwiggin zorro to jeszcze dawałem radę zapamiętać jak się przechodziło te labirynty w piwnicy, ale do saboteura to miałem z braćmi zrobioną mapę tej bazy w zeszycie
@Marsjamin No ja w to jebalem na 130XE. Piwnice najgorsze.
@enderwiggin supaplex. Pokazał mi ją kolega z pracy matki na ich służbowym kompie.
Amigi pomijam, bo w tamtych czasach średnio kojarzyłem co to. Były jakieś boksowania się pikseli na ekranie czy ściganki a'la lotus. Komp to komp. Zaraz potem był homm2 u kuzyna podpatrzony. Do dziś serce mi się zatrzymuje jak słyszę soundtrack z tej gry... A moja pierwsza gra na własnym kompie to alien rampage. Miód
@enderwiggin możliwe, grało się, człowiek nie pytał o imię tylko cieszył się, że w kolorze i reaguje na joystick
@plemnik_w_piwie Boksy były tylko na Atari 2600 no i później klony
Polski klon Ponga od Atari o nazwie TVG-10. Było kilka wersji gry do wyboru, różniły się rozmiarem i ilością "paletek".
Sterowało się za pomocą tzw. "paddle" czyli takich pokręteł.
@Kronos Tak! w zestawie delux był jeszcze pistolet z wbudowaną fotokomórką. "Strzelało" się do poruszającego się chaotycznie po ekranie białego kwadratu. Nauczyłem się oszukiwać w grze z pistoletem, wystarczyło kierować go w nieruchome odbicie lampy na ekranie telewizora (takiego prawdziwego, ze szklanym kineskopem).
Tanks na Atari 2600
@sireplama Czołgi były wcześniej na podróbce nesa. Czyli Pegasusie.
Lotus na Amidze
Soundtrack - jak na tamte lata był totalnie wyjebanym w kosmos. Grafika i grywalność już może mniej. Ale jak na tamte czasy - no to nie wiem w sumie co powiedzieć...
To był taki Colin 2.0 tylko w latach '90.
@enderwiggin Ta grafika, ta grywalność, ta reaktywność. Dzisiaj by poszło na "inteligentnej" wadze czy innym tosterze.
@Taxidriver Lotus był wyrwany z kosmosu. Nie pamiętam już czy to dwójka czy trójka - Turbo Chalenge to był sztos. Już nawet nie sama gra, ale ten soundtrack na MIDI.