Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika redve w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów


Czy robię coś złego?

Zawsze jak czułem przy wyciskaniu na płaskiej że nie dam rady dokończyć powtórzenia i nie dam rady odłożyć sztangi to powoli ją opierałem na klatce (mostku) podtrzymując rękami, a następnie ją przechylałem żeby spadły talerze z jednej strony a potem z drugiej, i w ten sposób bez niczyjej pomocy się uwalniałem jak mnie sztanga przygniotła.
Teraz natomiast przeczytałem że to jest niebezpieczne i się nie powinno tak robić.
Jak z tym jest?

Komentarze (17)

Gruba ryba0piorunów

@redve przy większych ciężarach musisz uważać żeby sobie pipolka nie przyciąć.
ogólnie ćwicząc z wolnymi ciężarami warto zachować rozwagę. Ja bez asekuracji nie dobijam do upadku w wyciskaniu czy siadach, bo zwyczajnie nie chciałbym czegoś odjebać.

Lider3piorunów

Jak często ci się to zdarza, to źle to robisz, powinieneś wiedzieć ile będziesz w stanie zrobić, nie musisz robić aż do całkowitej odciny, odpuść to jedno powtórzenie

GURU5piorunów

Nie powinno, jak robisz przy limicie to prosisz o asekuracje, kontuzja stawu/ ścięgna to coś co będzie się za tobą ciągło całe życie.

Fanatyk1piorunów

@ErwinoRommelo źle sie wyraziłem pisząc że robię tylko do limitu.
Robię tyle ile jestem w stanie w każdej serii, ale zmieniam obciążenie z serii na serie.
Kulturyści może i robią mniejszym ciężarem, ale kulturysta ma wyglądać, a ja chcę mieć jak najwięcej siły i w miarę dobrą sylwetke

Lider2piorunów

@bartek555 jak marynarz pisze. Ja mam tak w planie

A few important notes about your workout plan…
- All sets should be performed approximately 1-2 reps short of muscular failure. This
means that you should continue each set until the point where, if you were to give a
100% all-out effort, you would only be able to complete 1-2 more reps in proper form.
GURU2piorunów

@bartek555 pewnie chodziło właśnie o to żeby dążyc do upadku tylko zamiast zwiększać ilość powtórzeń to ciężar, możliwe ze ale skumałem a on też bystry nie jest były kulturysta duży skurwol ale kłuł dupe nawet nie ukrywa tego.

Lider1piorunów

@ErwinoRommelo no bzdury, mozna robic takim systemem (rampa), a rownie dobrze mozesz pracowac jednym ciezarem, ktory sobie tak dobierzesz ze w ostatniej serii przy zalozonej ilosci powtorzen jestes blisko czy osiagasz upadek.

GURU2piorunów

@bartek555 no koks naczelny co mi pisał trening tak gadał żeby z każda seria zwiększać ciężar a nie tym samym robić, czy to był skrót myślowy, uproszczenie czy totalna bzdura to nie wiem.

Lider3piorunów

@redve dlatego, ze dla miesnia nie ma roznicy czy wyjebiesz 5x50kg czy 10x40kg. Nie zauwazyles, ze kulturysci nie robia maxow? I robic do calkowitego braku sily tez nie ma sensu, wiecej ryzyka niz profitu. Praca w zakresie zachowania 1-2 powtorzen w zapasie daje dokladnie taki sam efekt niz robienie z siebie gamonia przygniecionego sztanga.

Gruba ryba1piorunów

@redve Chyba podstawową informacją jest to, czy robisz to 50 kilogramami czy 250...

Mi się zdarzało położyć sztangę na klacie i zrolować w stronę nóg, ale umówmy się, to był żaden ciężar :grinning: