Wpis użytkownika kitty95 w Hydepark
kitty95Gruba ryba
38piorunówIle godzin przeciętnie śpicie? Wszelkie źródła podają min. 7h, ale to bardzo indywidualna sprawa. Mnie zazwyczaj wystarcza 6-6.5h, a kiedyś to i nawet 5 było ok. Krytyczną granicą jest jakieś 4.5h - poniżej jestem umierający.
Istotna jest też głębokość snu - czy mózg wejdzie w fazę REM oraz to żeby nie żreć przed spaniem i nie doświetlać się ekranem czy to telefonu czy kompa.
Podobnie brak stresu. Człowiek wyluzowany śpi lepiej, niż ten z problemami.
Ile przeciętnie śpisz?
- Mniej niż 5h na dobę2%
- 5-6h24%
- 7-8h56%
- Więcej niż 8h13%
- Nie śpię w ogóle, bo trzymam kredens5%
648 głosów
Komentarze (38)
U mnie poniżej 6 to za mało a powyżej 8 to za dużo więc gdzieś w tym przedziale.
@kitty95 w tygodniu tak 6-7, ale czasem w weekend nawet 9-10
@kitty95 opie co mam kliknąć, jeśli śpię 6-7 godzin?
A gdzie opcja 6-7?
Chyba brakuje przedziału 6-7
@General_Kenobi nie można edytować ankiet to brakuje 😛
@kitty95 Zbyt długie spanie zwiększa ryzyko śmierci:
@kitty95 celuję w 8, staram się nie schodzić poniżej 7. Sen to najbardziej anaboliczna czynność (poza braniem sterydów) jaką możemy zrobić, a do tego ciało mające więcej mięsa i mocne treningi zwyczajnie upomina się o ten sen.
Przez ostatnie dni może po 4-5h w kawałkach po max 1,5h
Słaba ankieta. 9h jest jeszcze normalne, 12h już nie.
@kitty95 wielokrotność ~1.5h bo tyle trwa cykl snu. Wszystkie teorie nt. 7 czy 8h można włożyć pomiędzy okładki Faktu. Czyli, zwykle 7.5h, ale często 6.
@kitty95 nawet nie wiedziałem, że mam sen bifazowy - bo jak spałem po 6h to z drzemką popołudniową
@jedzczarnekoty to się sen polifazowy nazywa, a odmiana z drzemkami überman. I faktycznie to się stosuje, w samotnym jachtingu np. Natomiast kluczem jest regularność i stałe pory drzemek. Awykonalne w normalnym życiu praca-dom.
Sen polifazowy okazał się odpowiedzią na padających z wycieńczenia żołnierzy. Dzięki wykorzystaniu wspomnianej metody żołnierze byli w stanie walczyć ponad 20 godzin na dobę bez ryzyka utraty koncentracji oraz odniesienia uszczerbku na zdrowiu. Trzeba było jedynie ustalić długość i częstotliwość drzemek – odbywało się to początkowo metodą prób i błędów.
Jednym z badaczy, który udowodnił, że sen polifazowy nie przynosi uszczerbku na zdrowiu jest dr Claudio Stampi. To jeden z niewielu cywilnych badaczy tego zjawiska (głównie są nim bowiem zainteresowane siły zbrojne). Stało się to za sprawą jego pasji.
Otóż dr Stampi lubi długodystansowe wycieczki w łodzi jednoosobowej. Podczas takich wypraw oczywiście nie można pozwolić sobie na ośmiogodzinny wypoczynek. Trzeba więc postawić na kilkudziesięcio minutowe drzemki. Okazało się, że dla organizmu był to wystarczający wypoczynek.
Jego teoria została potwierdzona badaniami laboratoryjnymi. Młody mężczyzna stał się obiektem badawczym. Jego zadaniem była praca, która była przerywana jedynie krótkimi drzemkami. Drzemki zawsze miały miejsce o tej samej porze i trwały tyle samo czasu. Łącznie badany mężczyzna spał na dobę około 3 godzin.
Okazało się, że przez kilka pierwszych dni jego koncentracja pogorszyła się, jednak kiedy organizm przyzwyczaił się do nowej sytuacji, wszystko wróciło do normy, nie wywołując żadnych negatywnych zmian w organizmie.
Tak więc jego trzygodzinny wypoczynek można było porównać do wypoczynku ośmiogodzinnego.
Jak widzisz, sen polifazowy nie jest niebezpieczny dla twojego zdrowia, musisz jednak przestrzegać kilku zasad.
Sen polifazowy – jak zacząć?
Chcesz spróbować metody, jaką jest sen polifazowy? Poznaj najpierw jego 4 główne rodzaje:
_sen bifazowy_ – śpisz w nocy około 6 godzin, a w ciągu dnia masz jedną drzemkę, która trwa między 20 a 30 minut;
_everyman_ – śpisz w nocy około 4 godziny, a w ciągu dnia masz trzy drzemki, które trwają około 30 minut;
_dymaxion_ – śpisz w nocy około 3 godziny, a w ciągu dnia masz trzy drzemki, które trwają po 20 minut każda lub dobę dzielisz na cztery i śpisz po 30 minut co sześć godzin;
_uberman_ – dzielisz dobę na sześć i śpisz pomiędzy 20 a 30 minut co cztery godziny.
@kitty95 ciekawy patent, głównie to przyzwyczajenie się i działanie układu glimfatycznego w tak krótkich okresach
@jedzczarnekoty jest taka koncepcja übersleeper, czy jakoś tak. Gdzie sen rozbijasz na krótkie 10-15 minutowe drzemki w ciągu dnia. Ponoć organizm się przyzwyczaja i to działa.
@Osiemgwiazdek ale plus minus właśnie tyle. I w artykułach nt. długości snu, których jest multum nic o tym nie ma. Dopiero w książce "Dlaczego śpimy" albo w jakimś naukowym podcaście o tym usłyszałem
@jedzczarnekoty trochę masz racji jednak u każdego jest trochę inaczej. Nie każdy ma cykl snu równe 1.5h, ale z samymi cyklami snu to masz racje
@kitty95 5-6h, jak się położę wcześniej np. z dzieckiem przysnę przed 22:00, to potem i tak się budzę o poyebanych porach 3-4 w nocy..
W zwykły dzień wystarczy mi 7:30 w dzień treningowy to już 8 godzin, oczywiście jeśli sobie smacznie śpię i się nie wybudzam. Dzięki temu bez problemu rozpoczynam kolejny dzień bez drzemek, marudzenia i złości do świata 😁.
@kitty95 Dumnie zagłosowałem na jedyną słuszną opcję
@kitty95 zegarek mi mówi ze przeciętnie 8:15, wykres jest z mojej grupy wiekowej #hejto30plus mężczyźni
@Time_Machine u mnie wychodzi ze więcej życia zdejmowałem do spania zegarek niż w nim spałem. Więc coś w tym jest
@Elite garmin instinct 2x
@owczareknietrzymryjski nie mogę spać w zegarku
@owczareknietrzymryjski co to za zegarek?
@kitty95 no ja xD średnio
@owczareknietrzymryjski o panie, kto tyle śpi 😁
Myślę że ważne jest też ile czasu jak długo śpisz. I jakość - czy sen nie jest przerywany. I ile masz lat.
Ostatnie kilka lat ciągle budziłem się o 3, to było bardzo męczące.
Gdzieś tak w 2 połowie 2023 zacząłem sypiać normalnie i po 8h albo i więcej, ale wtedy mieszkałem na wsi, na wsi za⁎⁎⁎⁎ście mi się śpi.
1 połowa 2024 to były w miarę normalne sny po 7-8h, ale potem musiałem wstawać o 5 i 6h to było dla mnie zdecydowanie za mało - starałem się kłaść o 22, ale rzadko kiedy się dało, i nigdy nie zasnąłem przed 23. Męczarnia.
Kiedyś w jednej robocie posypiałem po 2+3 godziny, z jednym okiem otwartym, przez dobę albo dwie, ale tak krótko to nie jest problem. Trzy doby to już było cienko, a nie daj Boże 4.
Z kolei za młodu bardzo lubiłem pracować w nocy, super klimat i wydajność lepsza bo nic nie odciąga uwagi, odsypiałem w dzień te 6-7 godzin. Tęsknię za tym, ale to se ne wrati.
Zobaczymy co przyniesie 2025, bo ostatnie 2 lata nie bardzo miałem czas dbać o zdrowie, dużo stresu, złe odżywianie, w tym zamierzam to zmienić - zobaczymy jak to wpłynie na sen.
6-7h dla mnie optymalnie. Poniżej 6 jest ciężko a powyżej 8 też jestem zmęczony.
8h musi być
oszczędzanie snu źle się kończy
@kitty95 ile śpię a ile powinienem to dwie różne sprawy.
Ale staram się mieć te minimum 7 godzin i przeważnie wychodzi mi 7-7.5. Jak pośpię 8 to nawet zegarek mi pokazuje, że było dobrze
Tak do 6.5 jest znośnie jeżeli to nie są dłuższe okresy. Poniżej tego to zawsze jestem wyrypany.
No ale dla snu zrezygnowałem z gier, filmów i seriali.
@AdelbertVonBimberstein No niestety, bardzo ważne żeby przed snem nie śnupić w tą latarkę którą jest monitor/wyświetlacz... A kiedyś co wieczór coś się oglądało ze starą...
@kitty95 aleś pan dał te przedziały 😛
@kitty95 no nie można, nie można :-(
@bojowonastawionaowca właśnie edytować ankiety nie można. Tadam.
@bojowonastawionaowca mam zagwozdkę bo zazwyczaj śpię 6h, ale czasami 6,5h - zaznaczyłem 5-6, ale faktycznie przedziały średnie takie.
