
Wpis użytkownika Cori01 w Dyskusje
Cori01Osobistość
15piorunówINSTYNKT OCENIANIA
Z biegiem lat, uważam że stałam się bardzo wyrozumiałą osobą. Staram się zawsze postawić w czyiś butach by zrozumieć motywację i wybory osób, które przez wielu są jednoznacznie negatywnie oceniane. Wiem że świat, nie jest czarno-biały, a dobro i zło często zależy od punktu siedzenia. A jednak ostatnio sama z siebie się zaśmiałam, gdyż w moich myślach oceniłam negatywnie kogoś kto ma to nie zasługiwał.
Siedząc w barze z jedzonkiem, na przeciwko mnie siedziała kobieta która po posiłku wydawała z siebie delikatnie mówiąc odgłosy których raczej w miejscu publicznym się nie wydaje. A nawet wśród bliskich osób raczej niebyloby to mile widziane, trochę mi to zepsuło, cieszenie się posiłkiem, w głowie jednak negatywnie myślałam o tej kobiecie, że jest niekulturalna i nie umie się zachować.
Po chwili do kobiety podeszła mała dziewczynka, najprawdopodobniej jej córka, która zaczęła migać do kobiety i wtedy zdałam sobie sprawę, że kobieta po prostu nie zdawała sobie sprawy jak głośne i mało przyjemne dźwięki z siebie wydaje, bo po prostu ich nie słyszała. Więc taka krótką lekcje o sobie dostałam, że jednak nie jestem aż tak nieoceniająca.
Komentarze (3)
@Cori01 w sensie, że pierdziała czy co?
@Cori01 a ok :grinning:
Moja babcia mieszkała przez ścianę z rodziną głuchoniemą. Czasem przewalone było podobno, jak np TV na cały regulator był ustawiony niechcący :grinning: i nie zadzwonisz dzwonkiem po nocy, że spać nie możesz bo Ci nikt nie otworzy 😛
Ale mieli ze sobą dobry kontakt, nauczyła się nawet jakiś podstaw migowego 😛
@cebulaZrosolu aż tak to nie ;) ale charczala i bekala głośno i nieprzyjemne