
Wpis użytkownika Gepard_z_Libii w Hydepark
Gepard_z_LibiiFanatyk
24piorunówJak wygląda życie 300 kilowego człowieka?
Algorytm mi podrzucił i przesłuchałem całość.
Gościu schudł 120 kg i leci dalej
Półtora człowieka chłop zrzucił, a jeszcze 180 zostało
Ja tam całe życie jestem chudy, ale potrafię sobie wyobrazić, jak to musi być trudne
Zaimponował mi przeokrutnie
Komentarze (16)
Półtora człowieka chłop zrzucił, a jeszcze 180 zostało
Skąd on wziął tyłu ludzi i gdzie ich będzie zrzucał? =O
@Gepard_z_Libii czyli ruzzkie? No to legancko tego, chwali się
@LuckySeven wyprodukował przy użyciu przemiany materii i zrzuca ich teraz do klopa
Noo, tez patyczak jestem ale no najgorsze co sie a tym wiaze to ze wygladam jak platfus, ale doprowadzic sie do kalectwa… prawie nic nie zrobisz samodzielnie, przejebane
..musisz kiblem do dupy trafić żeby się wysrać
Jak się można tak utuczyć?
@LinuxPierwszeKroki robiłem na budowie ze 130 kilowym typem, który jadł jeden posiłek dziennie - kolację, a śniadanie i obiad, to były jabłka albo jakieś inne lekkie owoce, a i tak nie mógł schudnąć.
Nie chcę być niemiły, ale brzmisz trochę, jak taki stary dziadyga-maruda, a życie jest trochę bardziej skomplikowane
@LinuxPierwszeKroki głupoty gadasz. Przejadałem bardzo ciężką pracę fizyczną. Złego żywienia i nawyków nie nadrobisz.
@AdelbertVonBimberstein @Hoszin kurcze a zawsze słyszałem to geny plus słabe trawienie xd a tu mogą być inne mechanizmy, ciekawe
@Hoszin polecam pracę fizyczną: budowa, utrzymanie terenów zielonych, w zimę na łopacie do śniegu/piaskowaniu i soleniu - 8 godzin ostrego zapierd*olu zadba o waszą linię
@TyGrySSek to już musiało być uzależnienie nie tyle od samego żarcia co od czerpania przyjemności związanej z jedzeniem
300 level regulacji emocjanej grubasa
To prawie endgame
@TyGrySSek potrzymaj mi kebaba. Albo nie, zjem.
@TyGrySSek siedzenie na dupie i zajadanie problemów. Pewnie to coś wspólnego z depresją. Ale sam mam podobnie i wbicie ponad 100kg nie było problemem, teraz wyzwanie żeby się tego pozbyć.
@TyGrySSek choroba głowy niestety. Czasami też brak sytości: problemy z greliną i leptyną. Nawet jakbyś chciał to byś się tak nie spasł - bo prostu ci się wyłączy apetyt. Takim grubasom- nie.
Trochę rozumiem bo sam tak mam- jak siadam przy jedzeniu to pomimo, że jestem pełen - nadal mógłbym jeść. Musiałem mocne mechanizmy samokontroli sobie wytworzyć.