Wpis użytkownika KierownikW10 w Hydepark
KierownikW10Gruba ryba
14piorunówJakiś czas temu zaczęliśmy odkładać na emeryturę. Wiadomo, człowiek w wieku 30-40 zaczyna patrzeć dalej w przyszłość i widzi, że na marnym zasiłku z ZUSu to co najwyżej umrze z głodu.
Dajmy na to macie własny dom/mieszkanie, auto, zero kredytów itp. Ile musielibyście odłożyć na emeryturę, żeby czuć się bezpiecznie finansowo? Oczywiście zakładamy, że to teraz przechodzimy na emeryturę, nie za x lat, kiedy inflacja i procent składany sprawi, że kwoty będą odpowiednio wyższe.
W mojej opinii takie minimalne bezpieczeństwo zapewniłoby mi już 500k PLN, wprawdzie byłoby to na czysto około 2k PLN miesięcznie przez 20 lat, ale dodatkowo byłyby odsetki od odłożonej kwoty. Całkowicie bezpiecznie czułbym się przy odłożonym milionie, a wszystko powyżej byłoby po prostu miłym dodatkiem.
(*Oczywiście mówię tu cały czas o obecnym poziomie cen. Za 30 lat może być tak, że przy cenie chleba 10k PLN sensowne oszczędności będziemy liczyć w miliardach, kto wie
Mowa o pieniądzach zainwestowanych bezpiecznie, w spekulacje nie chce mi się bawić i nie sądzę, żeby to była dobra opcja przy długoterminowym oszczędzaniu na emeryturę)
Jakie oszczędności na emeryturę zapewnią wam poczucie bezpieczeństwa
- do 200k PLN6%
- 201-500k PLN13%
- 501-1mln PLN24%
- 1.01-2mln PLN20%
- powyżej 2mln PLN37%
439 głosów
Komentarze (80)
@KierownikW10 3 kawalerki w mniejszym mieście wojewódzkim, tzn dochód z najmu netto
@KierownikW10 Zależy kiedy ma być ta emerytura.. taka emerytura powinna zacząć się już po 40 roku życia. Wtedy już tylko pracujesz dlatego, że chcesz, a nie że musisz. A więc jeśli od 40 roku życia to powinno być to około 2,5 - 3 mln zł. Choć najbardziej optymalną sumą byłoby 1 mln euro. Oczywiście zakłdając, że mamy własne mieszkanie 😉
Jak dożyję emerytury to będę żył z wynajmu jednego mieszkania, bądź sprzedam dom i kupię 2 kolejne do tego emeryturka i myślę że da się żyć :thinking_face:
@KierownikW10 Mateusz kiedyś już to ślicznie opisał :smiley:
https://inwestomat.eu/ile-powinienes-miec-pieniedzy-w-zaleznosci-od-wieku/
Moim zdaniem ponad 2 mln są potrzebne dla spokoju, może nawet więcej, ciężko o FIRE, ale próbować sobie jakoś zaoszczędzić warto.
Ile powinieneś mieć pieniędzy w zależności od wieku?Inwestomat | Ile powinieneś mieć pieniędzy w zależności od wieku, czyli mając 20, 30, 40, 50 i 60 lat? | Artykuły, podcasty i przydatne materiałyInwestomat@KierownikW10 kupilem dom, ktory namietnie splacam i chcialbym go sprzedac przed nizem.
Dodatkowo mam zalozenie, ze wezme emeryture zachodnia i bede mieszkal w PL....
Czy to sie uda? Nie wiem...
Ja bym chciał min. 5 tyś. na miesiąc, co przy 20 latach życia na emeryturze daje 1,2mln złotych. Żebym czuł się bezpiecznie nie musiałoby to być wszystko w gotówce. Dużą część miesięcznych wydatków mogłoby pokrywać np. mieszkanie na wynajem.
Zakładając że moja emerytura będzie w warunkach jak obecne czasy to chyba 600k to minimum by wegetować przez max. 25lat (2k/mięs). 2mln by były wystarczające na spokojną starość.
@KierownikW10 ja się liczę z tym że długo nie pożyję bo cała rodzinka raczej nie jest długowieczna, całe szczęście mogę też wykonywać swoją pracę bardzo długo + mogę dłubać przy wszystkim.
@KierownikW10 nie prowadzę - pracowałem co wakacje u wujka 5-15 roku życia. Wypędzanie bydła, jazda traktorem, świniobicia itp
Chodzi o sytuacje o brak uzależnienia od pieniądza.
Co dla Ciebie jest wegetacja, dla nich było duma ze są całkowicie niezalezni.
Nie będę mówił co jest lepsze a co gorsze. Znam natomiast ludzi którzy nie potrzebują pieniędzy z ZUS gdyż czerpią zysk z samowystarczalności i bartelu.
Dzięki za korektę - zawsze będę mylił jak brutto-netto czy, kabelbinder-schlauchklemme
@KierownikW10 jeszcze opcja samowystarczalności. Domek z 10 działka rolna. Kapusta, ogórki, ziemniaki, jabłka itp itd - jakiś świniak 2 szt.
Latem co obrodzi, zima kiszonki
Koszty życia to media - tutaj trzeba być na bierząco bo za 30lat może będziemy mieć małe reaktory jądrowe w piwnicach
@KierownikW10 akurat o tym dzisiaj pisałem https://www.hejto.pl/wpis/dzisiaj-wpis-na-temat-inwestowanie-a-wiec-zaczne-standarodowo-ze-ponizsze-nie-je
Dzisiaj wpis na temat #inwestowanie , a więc zacznę standarodowo, że poniższe nie jest doradztwem finansowym i - travel_learn_wine - Hejto.plDzisiaj wpis na temat #inwestowanie , a więc zacznę standarodowo, że poniższe nie jest doradztwem finansowym i jeżeli takiego oczekujecie to zwróćcie się do dardzcy finansowego :smiley: Dobry pieniądz to pracujący pieniądz. Obecnie cel inflacyjny większości banków centralnych to 2%.Hejto.pl@KierownikW10 ja generalnie lubię robić rzeczy, a za robienie rzeczy ludzie są skorzy płacić pieniądze. Skoro już teraz mógłbym leżeć plackiem na tropikalnej plaży a tego nie robię, to nie wiem co by mnie miało skłonić do takiego spędzania czasu za 40 lat.
No więc fajnie by było mieć mieszkanie spłacone, ale poza tym to jak nie będę w stanie wygenerować pieniędzy potrzebnych do przeżycia to będę rozważał eutanazję.
P.s. to tylko mój plan dla mnie. Rozumiem że inni ludzie mają inne życia, pracę i przemyślenia i u nich może być inaczej.
Posiadac duze oszczednosci na koncie w postaci srodkow pienieznych to jak powolne spuszczanie ich w kibel.
Do takich dywagacji polecam książkę "Śmierć z zerem na koncie". Okazuje się że ludzie na starość potrzebują mniej niż się wydaje (aktywność spada wraz z wiekiem).
Dodatkowo warto też pomyśleć kiedy chcesz zacząć schodzić z oszczędności i do jakich pułapów by czuć się z tym komfortowo.
Książka zmieniła moje myślenie na temat dziedziczenia majątku. Pokazała że moc spadku jest największa na wczesnym etapie życia i jeśli masz plan coś komuś dać zrób to jak najwcześniej.
@wielbuont dokładnie. Autor podawał wiek 25-35 jako najlepszy okres dla dziedziczenia majątku, bo wtedy robi największą różnicę, a człowiek jest już odpowiednio ukształtowany mentalnie i doświadczony by nie przepalić hajsu.
@Bojowy_Agrest Uważam że tak, książka jest dla ludzi z kasą i ludzi zapętlonych na zarabianiu i chomikowaniu pieniędzy.
Ale też nie jakichś nie wiadomo jak wielkich.
Uważam że to by była świetna dla pokolenia naszych rodziców skupionych w pełni na zarabianiu a bez pomysłu na co wykorzystać te pieniądze.
Wg mnie budowali oni sobie bezpieczeństwo w ten sposób tracą możliwość użycia tych pieniędzy.
Dla mnie ta książka była ważna by właśnie odkleić od siebie ten sposób patrzenia na pieniądze i lżej mi się z nich teraz korzysta. Nie mam już takiego poczucia winy jak korzystam z hajsu zamiast budować oszczędności na starość 😉
Tytuł jest na wyrost autorowi chodziło bardziej o to by zbudować świadomość czym są pieniądze dla Ciebie i żebyś świadomie z nich korzystał. Wg autora to czas i zdrowie są najważniejsze i tylko w pewnych okresach w życiu pewne doświadczenia są możliwe(np. jakieś górskie wędrówki są możliwe tylko do jakiegoś wieku).
A samą książkę wyhaczyłem na olx za 40 dychy bo 85 to też było dla mnie za dużo 😉
@Madius no tak. Milion koło pięćdziesiątki gdy już wszystko ogarnąłem nie da takiego boosta jak koło 20
Jak zakładałem IKE to policzyłem sobie dosłownie na kolanie, ile potrzebowałbym do przeciętnego (prze)życia na emeryturze:
30 lat 12 msc 5000 zł = 1 800 000 zł
Zapominam o inflacji i innych takich. I traktuję tę kwotę jako rozsądny punkt wyjścia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@KierownikW10 i to jest bardzo ważna wiedza! Serio!
Jeśli chodzi o efekty, a do emerytury mam jeszcze 30 lat, to odpowiem: to bez znaczenia 😉 Minęły dopiero 4 lata inwestowania, więc jakikolwiek wynik by nie był - to naprawdę w skali makro nie robi różnicy.
A już bardziej serio: ostatnie 12 msc to okres, gdy portfel ładnie rośnie (kurs S&P500 leci w górę), ale jest to odbicie po okresie 05.2022 - 06.2023 (13 msc), gdy portfel był w fazie "obronnej", bo rynek krwawił, inflacja zapierdalała, euro wariowało, więc hajs leżał w obligacjach. Tzn. cały czas w ETF, ale tracił. Historycznie była to pierwsza sytuacja (niemiło dla mojego portfela xD), gdy faza "obronna" dalej powodowała stratę. Rynek, dosłownie, popierdoliło.
Ale po nocy zawsze przychodzi dzień :smiley:
Super wygodne jest to, że strategia jest niemal "bezobsługowa" i najczęściej jest to zajrzenie raz w miesiącu na wykres, sprawdzenie, czy S&P500 jest "nad kreską". Jeśli tak, to gitara i do zobaczenia za miesiąc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Youcancallmedada to prawda i nawet nie nastawiam się, że uda mi się całą potrzebną kwotę zebrać wyłącznie z chomikowania. Jest to nierealne i nie mam takich finansowych możliwości. Stąd moje pójście w w/w strategię GEM właśnie, dokładanie wg limitu roku i mocno uzasadniona nadzieja w to, że rynek + procent składany w 30 lat zrobią swoje :smiley:
Wykres ku pokrzepieniu serc :smiley:
@Bojowy_Agrest
Mając ike & igze masz max 35k w ciągu roku
więc żeby tam odłożyć 1.8M to trzeba 50 lat odkładać maksymalne kwoty
Oczywiście nie liczę odsetek jeśli dobrze coś wybierzesz
@Bojowy_Agrest dotarłem tutaj i jako, że nie jestem w stanie zaakceptować jakiegokolwiek zwiększonego ryzyka, już się dowiedziałem, gdzie skończę jako inwestor ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sam artykuł wydaje się być napisany szczegółowo i kompetentnie, a strategia chociaż przejrzałem go pobieżnie, to wydaje się rozsądna. Powiedz, od jakiego czasu działasz zgodnie z tym algorytmem i jakie są tego efekty?
@zboinek @KierownikW10 inwestowanie temat rzeka. Wiadomo.
Mi się bardzo spodobała opisana na blogu Jacka Lemparta strategia GEM (klik #1) i w taką też poszedłem mając przed sobą prawie 30 lat oszczędzania/inwestowania :grinning:
Tutaj bardziej praktycznie przedstawione (klik #2), jak ją wdrożyć na IKE :grinning:
Zrób to sam — 15% zysku rocznieProsta strategia dla rynku akcji i obligacjiSystem Trader@zboinek ja szedłbym głównie w obligacje w formie IKE (i tak robię), bo to wydaje się najprostsze dla finansowego laika
@KierownikW10 tylko skąd te odsetki? Lokaty jakieś, obligacje? Bo to nie jest wcale taka prosta sprawa robić sensowny procent od >1M PLN
@KierownikW10 hehe, I wish. Raczej zakładam, że fajnie byłoby przejść na "emeryturę" w wieku 60 lat (bo wtedy najwcześniej mogę wypłacić z IKE bez podatków), więc okienko skraca się już do 90 lat.
Dołóżmy do tego jakąś inflację i niech będzie, że pieniądze są 2x mniej warte niż teraz (założenie z kapelusza, bo czemu nie). Więc nagle moja emerytura wystarcza już mi tylko na 15 lat tj. do 75 roku życia.
A chciałbym jednak pożyć chwilę dłużej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Bojowy_Agrest zakładasz, że dożyjesz 95 lat? Plus przez 30 lat wypłat będą wpadać odsetki od pozostałej kwoty.
Patrzę na to inaczej. Zbieram majątek, który jeśli dożyje będzie stanowił emeryturę. Nie mam oddzielnego miejsca na emeryturę. Po prostu mam miejsce na pieniądze, które chcę pomnażać. Jeśli któregoś dnia uznam, że potrzebuję wydać większość na inwestycję i uznam, że jest tego warta to to zrobię (oczywiście zachowując poduszkę)
@mortt w sumie to słuszne podejście
Zapominasz o tym, że przy takiej górce ludzi jaka jest teraz w wieku 30-40 lat, służba zdrowia może przestać działać i nie liczysz tych kosztów.
@maly_ludek_lego ale w czym ma pomóc robienie takich założeń? W niczym mi one nie pomogą, bo oczywiście mogę sobie założyć, że potrzebowałbym na emeryturze kupić posiadłość w Hiszpanii i wynająć prywatną pielęgniarkę i lekarza, ale i tak mnie na to nie stać.
Myślmy realnie, większość ludzi nie jest w stanie zabezpieczyć się przed skrajnymi przypadkami, jak upadek państwa, czy wojna itp.
@KierownikW10 wolałbym być rentierem - nie trzymać w gotówce tylko kupić mieszkania i żyć z czynszów, myślę że z dwóch mieszkań spokojnie można żyć na poziomie na emeryturze.
@GrindFaterAnona kto normalny? Nie wiem. U mnie ceny najmu są wywindowane przez ogromne zakłady LG w okolicy.
@KierownikW10 kosmos, kto normalny wynajmuje mieszkanie za 4k? dla biednych za drogo, a bogatych stac na kupno
@GrindFaterAnona chwila chwila mówię o 2.5k PLN + czynsz dla wspólnoty/zarządcy+ media xD Takie są ceny w mojej okolicy
@KierownikW10 wynajem lokalu usługowego/ mieszkania pod biuro ma znacznie więcej sensu. Nie ma opcji że "zasiedlą" się lokatorzy, w przypadku mieszkania spada też znacznie stopień jego zużycia względem normalnych najemców. Z minusów - duży próg wejścia.
@KierownikW10 no to w zasadzie potwierdzasz to co napisałem, bo u mnie ceny są podobne, a czynsze i opłaty za mieszkanie to około 1k PLN. zostaje ~1.5K dochodu. No tak, minus fundusz remontowy, ktory musisz kumulować.
@GrindFaterAnona hmm a to ciekawe. Mieszkam powiedzmy na obrzeżach Wrocławia. Wartości mieszkań przekroczyły w mojej okolicy 10k PLN/m^2. Czynsze najmu za mieszkanie dla pary (czyli 40-50m^2) w mojej okolicy są w przedziale 2.5-3k PLN.
W teorii masz dwa takie mieszkania i masz dochód pasywny 5-6k PLN. W teorii, bo:
1) obłożenie mieszkań to nigdy nie jest 100%, czyli zawsze mieszkanie będzie troszkę czekało na najemców, no chyba, że masz szczęście i wynajmiesz ludziom na 5-10 lat bez żadnych przerw (ale wtedy zazwyczaj będziesz im to wynagradzał wolniejszym wzrostem cen najmu)
2) musisz przeprowadzać konieczne naprawy, w tym naprawy i wymiany sprzętów w mieszkaniu takich jak AGD
3) musisz przeprowadzać konieczne remonty, które w wynajmowanych mieszkaniach są potrzebne zazwyczaj znacznie częściej
4) musisz użerać się z lokatorami o wszystko
5) czynsz z wynajmu nie jest gwarantowany, a w przypadku Polski w razie trafienia na patologicznych lokatorów masz przesrane
Moje doświadczenie z najmem nie jest duże, bo na studiach wynajmowałem jeden pokój w mieszkaniu, w którym mieszkałem, ale i tak pochłaniało to masę czasu i uwagi. I tak na końcu wszystko zależało od szczęścia - miałem lokatorów dbających o czystość i sprzęty i płacących na czas, miałem takiego, u którego z płaceniem regularnie był problem i miałem taką współlokatorkę, którą praktycznie siłą musiałem wyrzucać, urządzała imprezy, nie płaciła, niszczyła mieszkanie. Podobnie jest z wynajmem całego mieszkania, z tym, że może być znacznie trudniej, jak nie ma cię na miejscu i nie jesteś w stanie dopilnować wszystkiego.
I to jest główny powód, dla którego nie uważam, żeby wynajem mieszkań miał duży sens jako niepochłaniająca wielkiego czasu zyskowna inwestycja. No i właśnie dlatego tak wielu ludzi trzyma mieszkania puste.
@MarianoaItaliano może na wyspach. u nas jakoś tego nie widzę, patrząc jakie są opłaty komunalne i jakie są czynsze na wynajmie. niech mnie poprawi ktos, kto wynajmuje komuś mieszkanie (poza Warszawą) ale moim zdaniem to jest dochód rzędu 1-1,5k zł miesięcznie. przy dwóch mieszkaniach będziesz miał jakieś 3k na rękę. na poziome życie raczej ci nie starczy
@KierownikW10 @zboinek Hmm, może ma to sens. To może lepiej nie mieszkania tylko jakiś lokal usługowy albo jakiś plac komuś wydzierżawić w takim układzie. Można kupić różne udziały w nieruchomościach typu galeria handlowa czy coś.
@MarianoaItaliano był ostatnio gdzieś filmik chłopa z USA na emeryturce, który mówi, że pomysł na wynajmowanie mieszkań na emeryturze to jest koszmar.
Non stop roszczenia, non stop cos rozjebane. Zamiast złotej jesieni ziomek miał non stop telefony i jesień średniowiecza. Sprzedał i powiedział, że jak to przepierdoli to chuj, skok z mostu xD
@MarianoaItaliano masz jakieś mieszkania, które wynajmujesz? Z mojego punktu widzenia, mieszkanie jest spoko jako lokata kapitału, ale wynajem to już jest jeden wielki wrzód na dupie. Masz lokatorów, nigdy nie wiesz na kogo trafisz, czy nie zniszczą ci mieszkania, czy będą płacić, czy się wyprowadzą po wynajmie itp. Polskie prawo jest tragiczne w kwestii ochrony właścicieli mieszkań. Dodajmy do tego konieczne remonty i naprawy i nagle okazuje się, że wynajem wcale taki kolorowy nie jest.
W budynku, w którym mieszkam, wiele mieszkań z tego powodu stoi pustych. Właściciele nie chcą wynajmować, mimo że mogliby. Rozmawiałem z bezpośrednim sąsiadem, który jest w UK a jego mieszkanie stoi puste. Mieszkanie jest wykończone na wypasie i jak to on powiedział, nie chciałby musieć robić generalnego remontu po dwóch latach wynajmu i dodatkowo użerać się z najemcami.
Ale tak, też chciałbym być rentierem. Kto by nie chciał?
@KierownikW10 moim zdaniem to jest złe podejście. Myślimy o emeryturze przyjmując, że nasze życie będzie wyglądało jak teraz, a przecież nie da się tego przewidzieć. Najpierw trzeba dożyć do tej emerytury i mieć siłę i zdrowie na korzystanie z tych oszczędności.
@MostlyRenegade nie chodzi nawet o korzystanie z oszczędności a o zwykle nie zastanawianie się gdzie parówki będą tańsze i czy na święta będzie mnie stać kupić mięso. Lub kupno leków nie spowoduje że będę jadł słynny szczaw z nasypu xD
@KierownikW10 ja właśnie niczego nie zakładam. Nie mam pojęcia, ile będę potrzebował na emeryturze i czy w ogóle do niej dożyję. Nikt tego nie wie, dlatego myślę, że podawanie jakichś konkretnych kwot nie ma sensu. Jeśli chcesz mieć jakiś komfort finansowy na emeryturze po prostu musisz zaoszczędzić jak najwięcej: 100k, 200k, milion... - ile dasz radę.
@MostlyRenegade rozumiem, ale coś trzeba założyć, bo przyszłości tak czy siak nie znamy.
I ja tego nie mówię w kontekście - oszczędzamy na wszystkim, teraz parówki i wakacje wyłącznie na balkonie, bo przecież na emeryturę za 30 lat trzeba odłożyć. Mówię to w kontekście - trzeba żyć i cieszyć się życiem, pracować wyłącznie tyle, ile chcemy, a oszczędności na emeryturę są tak z boku.
Dajmy na to dożywasz do emerytury i co? Masz okolice 60-tki i to już za późno na odłożenie sensownej kwoty (lub poczynienie inwestycji). Wg mnie trzeba o tym myśleć troszkę wcześniej.
@KierownikW10 where odpowiedź: nie dożyje emerytury
@KierownikW10 pozytywnie to się zaskoczę jak dwa złote znajdę na ulicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Okrupnik a może pozytywnie się zaskoczysz i nie będzie aż tak źle? xD
Na pewno nie w żetonach tylko innej walucie, albo lepiej - jakieś aktywa i pasywa ;}
@Boltzman rozumiem awersję do żetonów z orzełkiem, jest całkowicie uzasadniona.
Zapomniałem dodać, że również może być mowa o odpowiedniku kwoty w PLN. A jeśli w aktywach i pasywach to jakich i odpowiedniku jakiej kwoty w PLN mówimy?