Wpis użytkownika rebe-szunis w Dyskusje
rebe-szunisGruba ryba
28piorunówJako, że rzucam palenie, to chciałem się podzielić pewnym spostrzeżeniem. Co do drugiego punktu (lista niżej), to u mnie smak zaczął wracać około dwóch tygodni po ostatnim wypalonym pecie. Dzisiaj postanowiłem sobie zjeść paprykarz polski, no i jestem w szoku! To jest ten sam produkt, który kupuję od dawna i dzisiaj mordę mi wykrzywiło w 4 strony. Uczucie ostrości było tak duże, że musiałem robić kilka przerw w jedzeniu.
Z pozytywnych rzeczy, to mogę jeszcze dodać, że bardzo zredukował mi się suchy kaszel, no i przy leżeniu ustąpił całkowicie "świst oddechowy" przy wydychanym powietrzu. Dodam jeszcze, że rzucam palenie przy pomocy plastrów. Nie wiem, czy robię dobrze, ale ostatnie 3 sztuki zmieniałem co 2 dni.
Już po 20 minutach tętno oraz ciśnienie krwi zaczynają wracać do normy*. W pierwszych godzinach nikotynowej abstynencji poprawia się krążenie krwi, a to za sprawą większego stężenia tlenu we krwi. Wystarczą 24 godziny niepalenia, by organizm całkowicie pozbył się dwutlenku węgla - wtedy zaczyna się oczyszczanie płuc po rzuceniu palenia.
Kolejne 24 godziny przynoszą zmianę w odczuwaniu smaków i zapachów.* Jedzenie zaczyna mieć intensywniejszy zapach i smak. Po trzech dniach byłym palaczom dużo lepiej się oddycha, a to dlatego, że oskrzela są rozluźnione.
Po czterech dniach zaczyna się odbudowywać błona śluzowa żołądka.* Niewielu palaczy wie, że papierosy zwiększają wydzielanie soku żołądkowego i podrażniają błonę śluzową żołądka.
Po tygodniu lub dwóch wraca odpowiednia cyrkulacja powietrza w układzie oddechowym.*
* Kolejne tygodnie przynoszą nowe korzyści wynikające z zerwania z nałogiem - lepszą kondycję fizyczna, przywrócenie błony śluzowej żołądka, zanika nieprzyjemny zapach z ust, a zęby stają się bielsze.
Po miesiącu widoczne są efekty oczyszczania cery po rzuceniu palenia -* odnawia się naskórek, skóra jest lepiej nawilżona, a naczynia krwionośne i małe naczynia włosowate lepiej napięte i bardziej elastyczne.
Po około dwóch miesiącach płuca byłego palacza pracują już normalnie*, a po trzech miesiącach wzrasta ich wydajność. Zdaniem ekspertów nawet o 10 procent.
Po 9 miesiącach biologiczny wiek skóry obniża się o ponad 10 lat*. Potwierdziły to badania przeprowadzone wśród kobiet, które nie paliły wyrobów tytoniowych przez 9 miesięcy. Ich skóra po takim czasie była średnio o 13 lat młodsza. Dlaczego? Ponieważ przestały wdychać dym tytoniowy, który zaburza produkcję kolagenu, a tym samym sprawia, że skóra szybciej się starzeje.
W kolejnych miesiącach* abstynencji znacząco spada ryzyko zachorowania na choroby odtytoniowe.
Komentarze (9)
Powodzenia
@rebe-szunis dobrze robisz, oby tak dalej! Nienawidzę palaczy.
Co do większej wrażliwości na ostrość wynika to z tego, że szlaki neuronowe ofpowiedzialne za odpowiedź na nikotyne są zlokalizowane bardzo blisko szlaków odp. Za odczucia kapsaicyny. Palac szlugi podnosisz próg pobudzenia tych szlaków.
Edit: plus u palaczy zwiększa sie wrażliwośc na smak kwasny albo gorzki. Nie jestem pewien który smak, bo szukałem info jakiś czas temu.
Rzucanie za⁎⁎⁎⁎ście widać na basenie jak próbujesz pod wodą cały przepłynąć. Na początku w połowie już panikiujesz, potem coraz dalej, a potem dopływasz do ściany i się zastanawiasz czy się wynurzać czy zawracać.
Najgorsze w rzucaniu fajek jest to, że zaczynasz czuć Polaków w kolejce w sklepie. Na rany chytrusa jakie to było uderzenie smrodu, poważnie zastanawiałem się czy lepiej umrzeć na raka od fajek czy wąchać tych brudasów
@JanPapiez2 Nie wiem, ale palących i smród dymu wyczuwam na dużą odległość. Tak samo miejsca gdzie się pali typu samochód czy pomieszczenia.
Powiedz najważniejsze: czy w tym momencie uważasz, że warto te wszystkie pozytywy odrzucić dla przyjemności, jaką jest zapalenie papierosa po sutym obiedzie, chwili podenerwowania, dla zajęcia sobie czasu czy relaksu?
@rebe-szunis Świetnie, życzę w takim razie wytrwałości w postanowieniu 💪
@Piechur Nie odczuwam chęci zajarania, to dziwne uczucie. Pierwsze 2/3 posiłki po, to łapałem się na tym, że czegoś mi brakuje w tym "rytuale jedzenia", ale szybko o tym zapomniałem.