
Wpis użytkownika Oczk w Hydepark
OczkGruba ryba
59piorunówJapierdziele, że im nie szkoda plastiku na ten syf dołączany do kinder niespodzianki. Raz na ruski rok człowiek kupi dziecku i od razu wkurw, bo w środku gówno a nie minizabawka...
Kiedyś to dawali jakieś fajne kolekcje figurek, można było zbierać, były ładnie pomalowane i nawet wytrzymałe. A teraz 3 kawałki jednokolorowego plastiku i naklejki żebyś se sam nakleił xD
Jeszcze mnie rozwaliła ta instrukcja, która wygląda kiczowato jak do jakiejś chińskiej zabawki ze straganu (w sumie tym jest, ale już się z tym nie kryją) i jest B E Z U Ż Y T E C Z N A
sugeruje jakieś złożone interakcje między dużą rybą a małą. Tymczasem duża to "dół" i "góra" połączone zawiasem, a mała to kurła kawałek papieru xD Serio, od samej zabawki bardziej mnie wkurzył ten papierek, który jest tak głupi że szkoda słów: ręcznie otwieraj paszczę jak przysuniesz papierek i potem zamykaj
kiedyś to było
Komentarze (26)
Ehhh krokodylki...
Ja jeszcze za dorosłości je sobie kupowałam ale tylko do pewnego czasu.
Ostatnio nawet jak byłam w sklepie chciałam wziąć ale pomyślałam o tych gównianych zabawkach I czekoladzie która smakuje jak cukier z dodatkami 🤮
Przecież w latach 90-tych też były z naklejkami
Człowiek nie pamięta, że miał w 10 układankę z 6 puzzli. ;d
@Oczk Kurła ja to żałuję, że nie chowałem za małolata tych figurek. Teraz miałbym zacną kolekcję na regale...
@Oczk zabawki, a mnie figurki wymyślone przez nich ,to jest jakaś abstrakcja. Nie wiem kto stoi na czele projektantów ale mam wrażenie, że to jedna i ta sama osoba od lat, albo odgrzewają kotlety
tak jak mówisz: śmieć niespodzianka.
Ostatnio jakieś figurki (dinozaury) były w Kinder joy.
Kiedyś to dawali jakieś fajne kolekcje figurek, można było zbierać, były ładnie pomalowane i nawet wytrzymałe.
Nie wiem, czy dziecko jest na tyle duże, żeby to pamiętać. Jeśli nie jest, to mam nadzieję, że Mu (dzieckU :slightly_smiling_face: ) dobitnie to wyjaśniłeś 😉
@Oczk Ale ja wiem, że Ty wiesz. Tak piszę, bo wyobrażam sobie taką scenę i jest śmieszna. Tzn w rzeczywistości nie byłaby, ale jako fikcyjna to jest :slightly_smiling_face:
@KLH2 nie no to wiadomo
@Oczk Najważniejsze to nie psuć mu zabawy i nie mówić "może Ci się podoba, ale uwierz mi, że są do niczego, kiedyś były znacznie lepsze, ale się nigdy nie przekonasz, więc PRZESTAŃ SIĘ CIESZYĆ!" 😉
@KLH2 dzieciakowi się podoba i tak, to tylko ja stary dziad narzekam
@Oczk Widziałem dokładnie tą samą zabawkę z parę lat temu jak nie więcej. Po prostu produkują u Chińczyka masówkę. Po co się starać, sprzedaje się i tak. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja.
też tęsknię za figurkami, czasami papierki to połowa "zabawki"
@Oczk mojego wewnętrznego ekologa trafiła szlag jak córka bierze te jajka, 2 razy więcej opakowania niż czekolady
@PlatynowyBazant20 to prawda, może to nie wybrzmiało w moim żalu, ale też mnie potwornie irytuje ten cały produkowany niepotrzebnie syf
a weź nic nie mów, to jest k⁎⁎wa tragedia i powinni prezesa ferrero nadziać na pal...albo przynajmniej papierową słomkę
@Oczk Mordo, ale co Ty się spodziewałeś, że w jajku niespodziance za czypieńdziesiąt w środku jakieś dzidy laserowe będą?
@Oczk ja za to pamiętam hasło z reklam "ręcznie malowane figurki w co czwartej niespodziance". W pozostałych były takie badziewia jak wyżej, a i tak się człowiek cieszył.
@Rimfire były jeszcze pingwiny, np Twiggy Twist xD
@Rimfire żółwie pamiętam jak przez mgłę, bardziej jakiś taki "kurort narciarski" z rudymi lisami? Czy czymś takim :grinning:
@Rimfire no właśnie miałem pisać o żółwiach...kiedyś to byli czasy
@Oczk jeszcze takie żółwie były. Kurde, żółwie jeszcze lepsze niż hipopotamy.
@Rimfire no w zasadzie to tak, faktycznie xD
Właśnie m.in. te hipopotamy pamiętam!
@Oczk jo, pamiętam
no ale co, się spodziewałeś czegoś porządnego i Cię zaskoczyli. Czyli niespodzianka udana.
@Rimfire zacytuję sam siebie
Kiedyś to dawali jakieś fajne kolekcje figurek, można było zbierać, były ładnie pomalowane i nawet wytrzymałe.
