Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

24piorunów

Jestem po wizycie u psychiatry.

Jestem sceptyczny wobec specjalistów, bo tutaj czy gdzieś indziej ludzie od razu jak mnie widzą są w stanie wypisać mi listę zaburzeń, które posiadam, techniki manipulacyjne używane przeze mnie. Natomiast u ludzi z papierami tak nie ma, doktorka luźna bardzo, dużo pytań zadawała bo sam z siebie nie mówiłem dużo, też staram się normalnie funkcjonować więc lęków jako takich nie ma. Na pytanie o alkohol nie umiałem odpowiedzieć jak zwykle bo nie liczyłem, ile spożywałem przed przerwą.

Obecnie nic mi nie stwierdzono, dostałem skierowanie na wsparcie psychologiczne, jak psycholog uzna, że potrzebna terapia to mam się zgłosić bo papier na terapię. Jeżeli problemy ze snem będą występować dłużej to też po jakiś lekki lek mam się zgłosić, teraz nie chciałem leków. Ze snem problemy mogą wynikać, z maskowanej depresji, ale to jeszcze nie można tak stwierdzić.

@Tylko-Seweryn chyba chciałeś być wołany

Komentarze (41)

Tytan0piorunów

@Dudleus Od razu zapytam, bo to pytanie potrafi życie uratować — miałeś podejrzenia, bądź może skupiłeś się na temacie ADHD?

Fenomen0piorunów

@piksel169 nigdy nie miałem podejrzeń, nikt nie proponował zbadania się na ADHD. Obecnie nie chce mi się już bawić w dodatkowe diagnozy.

Gruba ryba11piorunów

@Dudleus Chłopie, widziałem już kilka twoich postów, pod którymi, jak to sam określasz, "diagnozowano" cię. Ludzie po prostu ci mówili, na co wg nich być może cierpisz, wnioskując po twoim opisie. Za żadnym razem nie widziałem, żeby ktoś pisał, że na pewno masz daną przypadłość, tylko wszyscy ci zawsze mówili, że powinieneś iść po prostu do lekarza, co też zrobiłeś i chwała ci za to. Ale te brednie tonem pełnym pretensji, że ktoś cię tutaj diagnozował, świadczą o tym, że ty po prostu potrzebujesz atencji

Fenomen0piorunów

@monke tutaj np. jak mogę udowodnić, że byłem u lekarza?

Osobistość1piorunów

@Dudleus jesteś tak dobrym trollem że nie wiem czy serio trzeba ci to wyjaśniać czy po prostu świetnie się bawisz

Fenomen0piorunów

@monke jak nie trolować?

Fenomen0piorunów

@monke jak można udowodnić, że byłem u psychiatry, wszystkie moje dane pokazać? Albo pokaż z skąd dokładnie biorę zdjęcia. Ludzie mi radzili bym szedł to poszedłem a jak poszedłem to dalej źle, jak robić to dobrze?

Osobistość1piorunów

@cweliat ale wiesz, że rozmawiasz z trollem?

Fenomen0piorunów

@cweliat czyli moja wina źle zinterpretowałem.

Jak ludzie nie chcą mieć nic ze mną do czynienia przez to, że widzą natychmiastowo jakie mam zaburzenia, ale pokażę im, że byłem u lekarza to nastawienie do mnie zmieni się o 180 stopni?

Fanatyk4piorunów
Fenomen0piorunów

@Jarem opisuję na bazie własnych doświadczeń bo co innego u specjalisty a wszędzie indziej. Wszędzie mnie unikają bo jestem psychiczny a tutaj przychodzę, do specjalisty i na luzie wszystko.

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus
Albo od razu zwróci uwagę (jeśli jest bezpośredni lub wiesz na co patrzeć) albo nigdy jeżeli nie będzie to potrzebne albo ty tego nie zauważysz. Śmiesznie opisujesz rzeczywistość. Coś mi to przypomina, ale nie mogę sobie przypomnieć

Fenomen0piorunów

@Enzo na chwilę obecną tak się nie zapowiada. Tutaj jest to dziwne bo wystarczy, że jakaś kobieta na mnie spojrzy to od razu jest mi w stanie zdiagnozować kilka zaburzeń, podając zachowania, które o tym świadczą, a specjalista z papierami nie. Ciekawi mnie kiedy psycholog zwróci uwagę, że używam regularnie technik manipulacyjnych.

Gruba ryba1piorunów

>nie liczyłem, ile spożywałem przed przerwą.

brzmi jakby to była ilość wręcz niepoliczalna (´・‸・ ` )

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus no i haraszno, takie info jest w zupełności wystarczające dla lekarza

mnie już tylko śmieszą janusze co się w końcu pozbierają do lekarza bo zdrówko siada a kłamią mu w żywe oczy, że alkoholu nie trącili od dłuższego czasu

Fenomen1piorunów

@VonTrupka co ja mam powiedzieć jak to było w zeszłym roku jak nie pamiętam? czasem 12pak piwa starczał na miesiąc, czasem flacha na tydzień, albo podczas jednego tygodnia 6 piw mocniejszych wypiłem. Miałem też przerwę 2 miesiące czy 1.5 nie pamiętam dokładnie

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus nie, ale ja z grubsza pamiętam ile wlałem w siebie przez weekend, albo w tygodniu kupiłem piwska

przy wizycie lekarskiej nie rozchodzi się o to czy wcześniej wypiłeś dokładnie 99 piw czy 103

Fenomen0piorunów

@VonTrupka ludzie spożywający robią sobie tabelki, ile w danym okresie spożyli, zakupili, ile wynoszą zapasy?

Mistrz0piorunów

@Dudleus czyli jesteś po prostu po⁎⁎⁎⁎ny i tyle ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Witaj w klubie :)

Mistrz0piorunów

@Dudleus z drugiej strony jak Cię unikają to masz święty spokój :)

Fenomen0piorunów

@cebulaZrosolu nie ma się z czego cieszyć bo przez to ludzie mnie unikają. Jedynie muszę liczyć na to, że po okazaniu, że byłem u lekarza coś się zmieni w kwestii relacji.

GURU0piorunów

@Dudleus Oby wszystko poszło dobrze i jak najszybciej wracaj do zdrowia.

Pisz tutaj relację z postępów w leczeniu.

Nie będę ci teraz niepotrzebnie mieszał. Jednak z terminem "depresja maskowana" mam złe skojarzenia.

Zdrówka!

Fenomen1piorunów

@Mr.Mars nie ma teraz żadnego leczenia, kilka konsultacji z psychologiem i się zobaczy co potrzeba

Lider0piorunów

@Dudleus czyli terapia powinna pomóc, to dobrze.

Fenomen0piorunów

@splash545 teraz lekarz nie prowadzi, jak się pogorszy mam się zgłosić

Lider0piorunów

@Dudleus ok, rozumiem to już lekarz Cię poprowadzi co będzie najlepiej dla Ciebie

Fenomen1piorunów

@splash545 nie jestem na terapii, tylko na etapie luźniej rozmowy

Autorytet3piorunów

No i fajno 😉 Maskowana depresja to termin rzucony przez specjalistę czy autodiagnoza?

Fenomen1piorunów

@Tylko-Seweryn akurat na depresję to jestem za głupi więc się nie martwię

Fenomen1piorunów

@Tylko-Seweryn doktorka. Sam sobie nigdy nie postawiłem diagnozy tylko: wrzoo. Skierowania do specjalisty dostawałem od kilu użytkowników. Z diagnoz od innych miałem: borderline, psychozę maniakalno- depresyjną, schizofrenię, osobowość narcystyczną, manipulatorską, uzależnienie od negatywnych myśli, brak poczucia odpowiedzialności za swoje działania.