Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wombatDaiquiri w Stoicyzm

Gruba ryba

w Stoicyzm

7piorunów

jeżeli masz dostatecznie dużo pieniędzy żeby inwestować, a nie jesteś szczęśliwy, to więcej pieniędzy szczęścia Ci nie da

Komentarze (9)

Mistrz2piorunów

@wombatDaiquiri no trochę nie bardzo.

Inwestować możesz stuwe miesięcznie a szczęście może Ci dać 10 milionów za które kupisz sobie chatę na Hawajach np

Gruba ryba0piorunów

@cebulaZrosolu i bez zamku z winnicą we Francji jesteś nieszczęśliwy i nie będziesz szczęśliwy dopóki tego zamku nie zdobędziesz?

Mistrz0piorunów

@wombatDaiquiri kupno zamku z winnica we Francji. Ale nie mam kasy, ale mam na inwestowanie w obligacje skarbowe, może się dorobię kiedyś i będę szczęśliwy :)

Gruba ryba0piorunów

@cebulaZrosolu no to pytam Cie - jaki drogi zakup zmienił Cie z człowieka nieszczęśliwego w szczęśliwego?

Mistrz0piorunów

@wombatDaiquiri a co to ma do rzeczy?
To tylko przykład ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)
Możesz sobie tam wstawić cokolwiek, mało precyzyjnie to wymyśliłeś po prostu wg mnie :)

Gruba ryba0piorunów

@cebulaZrosolu a byłeś kiedyś na Hawajach chociaż na tydzień, żeby prognozować, że spędzenie tam więcej niż tydzień będzie Ci w ogóle odpowiadało, już nie mówiąc o doznaniu uczucia szczęścia?

co do stuwy miesięcznie - jeśli mam odkładać tylko po to, żeby jak najdłużej utrzymać się przy życiu, to wolę odłożyć tyle, żeby było mnie stać na eutanazje jak będzie już bardzo, bardzo źle

Lider4piorunów

Chcialem zauwazyc, ze kazdy ma dostatecznie duzo pieniedzy, zeby inwestowac

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 rzeczywiście, można próbować takiej krytyki. Co więcej - zgadzam się z tym co powiedziałeś, technicznie zawsze możesz.

Chodzi mi bardziej o sytuacje praktyczna - masz gdzie mieszkać, co jeść, dostatecznie często zaznawać relaksu, cokolwiek dla Ciebie znaczy relaks i cokolwiek rozumiesz przez „dość czego”.

I jak już zarabiasz tyle pieniędzy i w taki sposób, ze „chciałbyś spędzić jeszcze jeden dzień w swoim życiu”, ze nie pracujesz żeby spełniać swoje zachcianki, tylko pracujesz z jakaś abstrakcyjna myślą „kiedyś będę na emeryturze i wtedy TEŻ chciałbym komfortowo żyć”, to masz juz pieniędzy dostatecznie dużo i więcej nie wpłynie mocno na poziom zadowolenia z życia.

Stąd moje twierdzenie, ze jeśli inwestujesz z myślą „dorobię się na inwestowaniu i wtedy będę żył komfortowo” to za wcześnie zacząłeś inwestować w instrumenty finansowe i powinieneś to inwestować w siebie - zwiększać pozyskiwany kapitał i poddać się „lifestyle inflation” do ZADOWALAJĄCEGO CIĘ poziomu.

dziekuje za to pytanie, pozwoliło mi bardziej rozwinąć myśl :man-bowing: daj znać jeśli z czymś się nie zgadzasz, niskich fal życzę :kissing_heart:

GURU2piorunów

Ale sąsiada będzie boleć d⁎⁎a a to już jest powód do szczęścia.😉

jeżeli masz dostatecznie dużo pieniędzy żeby inwestować, a nie jesteś szczęśliwy, to więcej pieniędzy - wombatDaiquiri - Hejto.pl (demo semantyczne)