Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jajkosadzone w Hydepark

GURU

w Hydepark

126piorunów

Kolejne miasta wprowadzaja nocna prohibicje- jestes za czy przeciw?
Moim zdaniem brak sprzeciwu pokazuje kolejna zmiane w naszym spoleczenstwie- coraz mniej ludzi pije alkohol,wiec taki zakaz ani ziebi ani grzeje.
I oby jak najmniej pilo,bo wodka to jedna z najgorszych trucizn.
https://www.gdansk.pl/wiadomosci/Od-wrzesnia-w-Gdansku-bez-nocnej-sprzedazy-alkoholu,a,294938

Komentarze (50 z 58)

Inspirator2piorunów

@jajkosadzone Jako osoba, której nie raz zdarzało się jechać w nocy taryfą po alko na stację, albo zamawiać taryfę z zakupami, jestem w stu procentach za takim zakazem, bo gdy polało się więcej alko, to czasem przestaję myśleć i moi współimprezowicze także.

Gdyby był taki zakaz, to najwyżej na imprezę kupiłbym więcej piwa i tyle, mniej rozwalonej kasy i mniej kaca dnia następnego.

Specjalista1piorunów

Jak wprowadzili w krk to maks co mi to zmieniło to to że kupowałem na zapas jak miało być grubiej i tyle

Fanatyk1piorunów

Od kilku lat nie piję alko. Moja żona, moja mama i mój ojciec też. Ten ostatni to już ma za sobą kilkanaście lat abstynencji. Ani mnie te zakazy ziebią ani grzeją.

Kosmonauta24piorunów

Do południa też powinien być zakaz. Tylko małpkarze by się obsrali. Do południa każdego dnia schodzi ponad 2 mln małpek. Kraj najebusów.

Tytan6piorunów

@jajkosadzone we Wrocławiu na rynku znacznie mniej syfu jest odkąd zakaz obowiązuje. Można się dalej napić w pubie ale to drogie więc aż tak się ludzie nie upijają.
Kiedyś byłem przeciw, ale jednak monopolowe powinni zamykać o 22, no max 12. Ale puby niech nie ruszają ^^

Gruba ryba10piorunów

Moi rodzice są przeciw bo kiedyś też była prohibicja i były meliny i teraz też bedo xD Na szczęście czasy się zmieniają

Fanatyk4piorunów

@jajkosadzone czy ktoś z lokalnych mieszkańców jest w stanie wytłumaczyć czy chodzi tylko o Gdańsk czy Gdynia i Sopot też jest do tego zakazu podpięta? @scorp @Trypsyna macie jakieś pojęcie na ten temat? W artykule piszą o GD, ale nie mam pojęcia jak tam wygląda podział administracyjny

Gruba ryba8piorunów

@jajkosadzone jak dla mnie to na terenie całego kraju mógłby być zakaz od 6:00 do 6:00 .

Zostawić 30 min raz w tygodniu na zakup alko w sklepie, każdy kupi co chce i co lubi i po problemie.

Sam lubię sobie strzelić piwko czy napić się drinka, można kupić sobie butelkę i trzymać w domu

GURU43piorunów

@jajkosadzone Całej masy produktów nie można kupić o tej porze nocy i nikt nie płacze, nie wiem - wężyka do baterii od zlewu, klocków hamulcowych, perfum, butów - normalnie sobie planujesz zakup na dzień i kupujesz. A alkohol to już tragedia, "normalny czlowiek" kupić sobie na zapas nie da rady i nie potrafi? Ciekawe czemu.

GURU0piorunów

@PanNiepoprawny tak, jasne, widzę ze Korwin wiecznie żywy. Nie, środków nie ma zeby utrzymać większą ilość SOR czy pracowników pogotowia, wiec nierzadko zamiast jechać do babci z zawałem pogotowie zajmuje się patusem ktory rozbił sobie po pijaku głowę i leży na ulicy.

GURU0piorunów

@PanNiepoprawny Żeby to zrobić, musiałyby być dużo wyższe nakłady na policję i pogotowie, a co za tym idzie wyższe podatki. Nie zgadzam się na to, taniej i prościej po prostu zabrać patusom możliwość dalszego chlania.

Fanatyk1piorunów

@GazelkaFarelka nie kleisz za bardzo wątków widzę. Przyczyną darcia mordy przez patusów są patusy. Niech w końcu państwo zacznie robić to na co bierze podatki i wpierdoli im takie kary, żeby się nie pozbierali a nie próbuje półśrodkami udawać że coś robi tacy mało rozgarnięci jak Ty klaszczą do tego uszami. I nie wyskakuj tu z przerysowanymi przykładami typu prowadzenie po alko bo to nie jest jebany wykop, żeby tak dyskutować. Choć z dnia na dzień coraz bardziej przypomina.

GURU0piorunów

@PanNiepoprawny Straszne, może jeszcze nie mamy prawa ci zabraniać prowadzić auto pod wpływem alkoholu, bo się nie zgadzasz na żadne ograniczenia. Alkohol o każdej porze nocy jest potrzebny tylko najebanym patusom drącym mordy i wymagającym interwencji policji i pogotowia, generującym zbędne koszty społeczne.

Fanatyk1piorunów

@GazelkaFarelka ale Ty nie będziesz mi definiować co mogę a co muszę. Chcę móc i nie zgadzam się na żadne ograniczenia tego co było. Jest tu takie grono oświeconych, którym się wydaje, że mogą innym coś narzucić. BTW w tym samym sklepie co wódkę kupisz wspomnianą sałatę czy pieczywo.

GURU2piorunów

@PanNiepoprawny To tym bardziej argument przeciw alkoholom. Możesz spokojnie obejść brak możliwości zakupu w nocy: pójść w dzień i kupić sobie zapas na pół roku, spokojnie postoi w szafce, w odróżnieniu od produktów, które potrzebne sa świeże, na przykład sałata. Nikt nie płacze, ze nie moze kupić sałaty w środku nocy, jakby mu nagle niespodziewanie się sałaty zachciało - a kupić sie nie da na zapas na zasadzie "moze kiedys mi się zachce albo bedzie potrzebna", bo długo nie poleży. Tylko akurat z flaszką to straszny problem, chociaż flaszka bez problemu poleży.

GURU9piorunów

@hist4min4 No to porównam do mojej ulubionej kawy. Jest dostępna tylko w spożywczaku czynnym do 22.00. Jak wiem, że ją lubię sobie wypić, to kupuję na zapas. Jak nie kupię i mi nagle zabraknie np. w niedzielę po południu to nie pruję się, że nie ma jej dostępnej na całodobowej stacji benzynowej, tylko jakoś przeboleję i kupię następnego dnia. Lepiej?

GURU10piorunów

@cyber_biker Do najbliższej apteki całodobowej mam 30 km... Serio, albo ktoś jest normalnym czlowiekiem, wie że lubi coś czasami wypić, kupi sobie parę butelek przy okazji normalnych zakupów w sklepie - w niczym im ten zakaz nie przeszkadza, albo jest głąbem co nie potrafi nawet ogarnąć planowania parę godzin naprzód, a tacy alkoholu w każdej chwili dostepnego pod ręką mieć nie powinni, bo raczej nie robią się po nim mądrzejsi.

Osobistość6piorunów

@GazelkaFarelka Ja płaczę i ubolewam, nad brakiem całodobowych sklepów. Te kilkanaście lat temu było TESCO całodobowe, w czasie covidu też część sklepów była otwarta do 2-3 w nocy. Można było w każdym momencie zrobić zakupy, uniknąć korków i tłumów. A teraz wszystko maks do 22, nie licząc gównobiedronek i mikrodrogożabek, w których szanujący się człowiek nie robi zakupów.
Co do samego alkoholu, to jak zmniejszy to populację patusów to jestem za, mimo że nie lubię wprowadzania nowych zakazów.

Gruba ryba6piorunów

Co bedzie nastepne? Oddychanie? Nie lubie zakazow at all...

Gruba ryba1piorunów

@onpanopticon no dobra, ktorzy ludzią? Zastanawia mnie czy to jest wynik jakichs konsulatacji spolecznych czy jakis urzednik powiedzial "ma byc!"
Śmierdzi jakas nowa moda jak dla mnie...

Fanatyk88piorunów

Nocna prohibicja dobrze wpływa na ilość zgłoszeń na policję oraz na wytrzezwialki.

To generalnie element wpływający na porządek a nie jakiś antyalkoholowa akcja 😉

Ja tam lubię sobie wypić ale naprawdę nie rozumiem np czemu na stacjach benzynowych można kupić alkohol

Fanatyk22piorunów

@Ten_typ_sie_patrzy no marza jest tam duża a dochody są właśnie przez brak handlu w niedzielę co ciekawe. Ile to razy o 8 rano widziałem kolesi którzy no musza bo się udusza

Ja bym tam wręcz zrobil kampanię pij odpowiedzialnie czy coś i tylko bezalko bym pozwolil na stacjach żeby się ludziom kojarzyło że to miejsce bez alko to miejsce dla samochodow