
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Kolejny dzień bez zegarka. Już wysłali jutro powinien być. Jak bez ręki. :grinning:
* Zjedzone: 3 800 kcal
* Spalone: 5 000 kcal- coś koło tego.
* Kroki: a Twaróg wie, może z 8 000?
* Rower: 101km
* Spacer: 4km- po zakupy z synem
Mam nadzieję, że dzisiaj zasnę normalnie. Coś wczoraj wieczorem byłem wkurwiony jak nie wiem, niepotrzebnie się tą durną polityką podniecałem- sam wiedziałem, że te emocje są zbędne i przesadzone... A potem się zorientowałem, że przecież zaraz wyjeżdżam do pracy a ostatni dzień-dwa zawsze chodzę jakiś naładowany.
Dzisiaj więc się pilnowałem, nastawiłem na spokój i pojeździłem na rowerze. Jest dobrze.
Komentarze (4)
@AdelbertVonBimberstein Jedziesz pociągiem z Fordonu? Gościu, mówię Ci, na pewno zdążą, zero ryzyka
100 km to raz zrobiłem w życiu i powiem ... czuć to było w girach, bo rower po dziadku stal na 28" ... ale jak to szło :smiling_face_with_3_hearts:
ja pe de 100km to ladnie
@ostrynacienkim następnym razem lecimy po 150.