
Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark
cyber_bikerFenomen
19piorunówKoniec alkoholu na stacjach paliw. Sprzedaż ma zostać całkowicie wycofana
Rzeszów chce wprowadzić nocną prohibicji na terenie miasta. W planach jest również wycofywanie sprzedaży alkoholu ze stacji paliw.
* Zgodnie z projektem od godz. 22 do 6 na terenie miasta obowiązywałby zakaz sprzedaży napojów alkoholowych, o zawartości od 4,5 proc. do 18 proc. - z wyjątkiem piwa - oraz alkoholu powyżej 18 proc.
* Projekt zakłada również stały zakaz sprzedaży, podawania i spożywania alkoholu na stacjach paliw.
* Wcześniej wydane zezwolenia na sprzedaż alkoholu na stacjach paliw zachowają ważność do końca okresu, na jaki zostały udzielone. Całkowity zakaz będzie wprowadzany stopniowo.
Nocny zakaz sprzedaży alkoholu i wycofanie alkoholu ze stacji paliw
Rada Miasta Rzeszowa na najbliższej sesji zajmie się projektem uchwały ograniczającym sprzedaż alkoholu.
Czy Rzeszów wyznaczy trend, który zmieni prawo w całej Polsce? Trzymamy kciuki! Pozdrawiamy Rzeszów :smiley:
### Ciekawostka: od początku wakacji zatrzymano już 9000 pijanych kierowców.
Czy popierasz zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw?
- Tak74%
- Nie26%
111 głosów
Komentarze (28)
Przecież taki zakaz który nic nie zakazuje. Piwo i wóda się łapie
zakaz sprzedaży napojów alkoholowych, o zawartości od 4,5 proc. do 18 proc. - z wyjątkiem piwa - oraz alkoholu powyżej 18 proc.
xDDDDDDDDDD
Szkoda zachodu, jak w sumie tylko wina wyklucza xDDD
Co do zakazu na stacjach jestem przeciw - nie raz jako pasażer po koncercie sobie po piwko na drogę zajeżdżałem, jak mieliśmy wyjazd integracyjny autokarem podobnie - nie było gdzie się zatrzymać i zaopatrzyć poza stacją benzynową, w sobotę byłem w pracy gdzie zamiast do 21 zeszło mi do 2 w nocy i też miałem chęć na piwko po powrocie do domu.
Zanim nazwiecie mnie patusem i alkoholikiem to mogę sobie kupić skrzynkę i trzymać w garażu tak jak wódki mam pełną szafkę 'za przysługi' bo nie piję i rozdaję je dalej, ale co może zmienić prohibicja na stacjach - nie wiem. (Oczywiście na terenie miasta, gdzie obowiązuje prohibicja to zrozumiałe, ale poza - wiele według mnie nie zmieni).
@Gustawff W artykule i tym konkretnym przypadku tak, ale pytanie zdaje się jest zadane ogólnie - "Czy Rzeszów wyznaczy trend, który zmieni prawo w całej Polsce?"
@zuchtomek no przecież jak byk jest w artykule, że na terenie miasta :slightly_smiling_face:
Jestem abstynentem i mi się to nie podoba.
Dzisiaj nie kupisz wódy, jutro nie kupisz piwa, pojutrze szlugów, a popojutrze cukierków bo cukier też niezdrowy.
Jeszcze jako, że jestem z miasta (Mińsk Maz) gdzie już mamy prohibicję i zakaz sprzedaży alko po 23 (albo 22, nie pamiętam) to zamknęło się sporo małych sklepików a wszyscy jeżdżą za miasto do dużego centrum handlowego. Więc pan kapitalista po prostu nie jest w stanie przestać wygrywać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Za to ilość rozdartych mord idących przez miasto o 2 w nocy wcale nie zmalała.
@cyber_biker jakim trzeba być patusem i ochejmordą, żeby alko na stacji kupować? xD
@TheLikatesy ja zawsze wracając z baletów wpadałem na hotdoga i browarka w drodze do domu.
Co to za pomysły, że tylko kierowcy kupują alko na stacjach benzynowych?
@skorpion nie potrafie sobie wyobrazić sytuacji w ktorej 'musze posiadać juz tu i teraz alkohol' i rozważam żeby jechać po % na stację bo bliżej albo coś... no chyba że jakieś odludzie, ale to z kolei nie wyobrażam sobie sytuacji w ktorej nie majac alkoholu, musialbym go miec tak bardzo żebym po niego na stacje pojechal... patola xD
Nie ma to nie ma, krótka piłka ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@TyGrySSek taki nasz Smerf Maruda, ale co do ogółu ziomeczek z hejto. w porządku :smiley:
@TyGrySSek nawet przez myśl mi nie przeszło by choć próbować ci się podobać 😉
@TyGrySSek jak alkohol zniknie ze stacji paliw to zniknie też obsługa i zostaną automaty do tankowania
@skorpion to bylo pytanie retoryczne, dobrze wiadomo co za niziny na tych stacjach alko kupują.
@TheLikatesy jak sobie przeliczysz, że na paliwo albo czas, więcej wydasz, to żadnym :smiley:
@TheLikatesy kurwa że co??? Już mi się nie podobasz kolego
Ktoś chce sobie wypić piwko w niedzielę wracając z pracy a nie kupił w tygodniu i co ma teraz zrobić?
@Gustawff a kto by ich tam chciał? ;p
@zuchtomek z zapasami to jest szansa że wypija u tego co ma zapas :slightly_smiling_face:
@Gustawff Tak jak pisałem niżej - w mieście z prohibicją to dla mnie zrozumiałem, ale gdzieś tam w trasie przy krajówce?
"Natomiast cieszę się że ławkowe zachlajmordy nie będą skakać nocami po jeszcze jedno piwko albo flaszkę."
A co jak i oni nauczą się robić zapasy? 😛 Albo jeden bystrzejszy się nauczy i będzie im sprzedawał? :stuck_out_tongue_winking_eye:
@zuchtomek wyjebane mam na nich 😁
Natomiast cieszę się że ławkowe zachlajmordy nie będą skakać nocami po jeszcze jedno piwko albo flaszkę.
@Gustawff A jak kierowcy alkoholicy też nauczą się mieć zapas 'w schowku' to co zmieni to prawo? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@TyGrySSek nauczyć się mieć zapas w domu :man-shrugging:
@cyber_biker zadzwonić do dilera. Oni nie mają takich ograniczeń.
@cyber_biker z tego co mi wiadomo to heroiny nie sprzedają na stacjach benzynowych.
Jak znasz takie które sprzedają to daj mi znać.
@TyGrySSek A jak ktoś chce sobie walnąć heroinę w niedzielę wracając z pracy, a nie kupił w tygodniu i co ma teraz zrobić?
Dlaczego z wyjątkiem piwa? Po⁎⁎⁎⁎ne :rolling_on_the_floor_laughing: