Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Wrzoo w Hydropark

Mistrz

w Hydropark

158piorunów

Kontrola nawodnienia :droplet:

Wiecie, co jest lepsze od wstawania rano? ...Dużo rzeczy, ale najbardziej :yellow_heart:

Jak wiadomo, środowy dzień to wody czas, dlatego dziś w szczególności zapraszam Was na wspólne piciu. Macie już jakieś piciu za sobą? A chcielibyście jeszcze wznieść wspólnie toast szklaneczką wody? Jeśli tak, to siup - Wasze zdrowie!

PS. Macie już tam burzę na południu? Przyjdzie do nas, czy rozejdzie się po drodze?

Komentarze (40)

Osobistość2piorunów

@Wrzoo Używanie słodzonych napojów jako głównego źródła płynów jest jednym z powodów tak powszechnej otyłości. Podczas gdy jedząc 3 burgery, paczkę chipsów i batona masz jakąś szczątkową choćby świadomość że dostarczasz sobie ogrom kalorii, tak w słodzonych napojach tego kompletnie nie czuć. Możesz wlać w siebie litr czy nawet 2 litry coli w dzień i nie zarejestrować że to jakieś 400 kalori na litr.

Mistrz1piorunów

@Jarasznikos Dokładnie - i jeszcze dodatek kwasów neutralizuje silnie słodki smak, więc nie odczuwa się tak tej ilości cukru :confused:

Osobistość1piorunów

troszkę upały odpuszczają, okolice 5l :smiley:

GURU2piorunów

nigdy nie lubiłem napojów innych niż woda gazowana (za wyjątkiem coli)

Tytan2piorunów

O, muszynianka. Muszę sobie kupić bo ostatnio jak dużo filtrowanej wody piję (nawet z tym hibiskusem ale i samą) to nie najlepiej się czuję.

Mistrz2piorunów

@camonday joo, z filtrowana nie można przesadzić, bo za nisko zmineralizowana jest :(

Osobistość2piorunów

@Wrzoo 2 szklanki wody z cytryną po przebudzeniu to już standard, potem dwie kawki a w pracy już teraz leci drugi bidon 0,7 litra kranowianki.
Nie wiem czy wczoraj nie przegiąłem bo dziś w nocy dwa razy wstawałem sikać i rano po przebudzeniu też cisnęło xD

Osobistość2piorunów

@Wrzoo To u mnie problem, jak już się przyzwyczaiłem do ciągłego nawadniania się to ciężko mi nagle ograniczyć picie wieczorem. No normalnie suszy!

Mistrz1piorunów

@Panda Trzeba strategicznie nie pić na noc :grinning:

Fanatyk6piorunów

Pobudka 4.
Woda, potem kawa.
Daisy zostawiona z 2l wody w dwóch miskach.
Po drodze trochę wody.
O 6 szczepienie na farmie niosek, już takich co robią sobie jajca. 100 litrów przepłukane bo szczepienie przez wodę. Po ciemku, budzą się o 7 i od razu piją.
Powrót do siebie, trochę soku i kawa. O 8 weterynarz po próbki krwi. Też płyn :stuck_out_tongue_closed_eyes:
Właśnie skończyła. Wyłączyłem wodę mniejszym kurkom, około 12 szczepienie dostaną, też przez wodę.
Zaraz idę na śniadanie i soczek pójdzie w ruch.
Cała moja praca to woda, a jeszcze o 11 muszę się urwać do domu bo drzwi mi przyjadą wymierzyć - a to po to, by chronić się od nadmiaru wody zimą :stuck_out_tongue_closed_eyes: Jeżu wszędzie ta woda, trzeba ją pić by pokonać :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Fanatyk1piorunów

@Wrzoo wszystko w swoim czasie. W Polsce na wsi też się zdarzają takie miejsca, tyle że nie są tak powszechne i nie są na każdym kroku...

Mistrz1piorunów

@conradowl ʕ•ᴥ•ʔ Boże, jak ja Ci zazdroszczę. Jesteśmy sto lat za Szkotami...

Fanatyk1piorunów

@Wrzoo a tu pyszne ciasta pieczone w domu przez wcale nie babcię, a fajną blondynę 😉 po drodze do Glenshee, gdzie mam masę górek to jest świetny przystanek.

Nie ukrywam, że to jeden z wielu powodów dlaczego wybrałem życie i mieszkanie w Szkocji. To takie moje „rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady". Hodować kurki po finansach i rachunkowości na UEK w Krakowie to chyba nie jest marzenie absolwentów :stuck_out_tongue_closed_eyes: ale za to jaki spokój w życiu się ma

https://maps.app.goo.gl/ZKK83Az1CeouX2JK8

Fanatyk1piorunów

@Wrzoo gospodarze sami sprzedają swoje produkty lub zwożą to do jednego sklepiku, często otwartego tylko od wiosny do jesieni. Są też automaty vendingowe np. jajka z farm z firmy gdzie pracuję (oczywiście część) albo też najlepsze: szafka, skrzynia czy budka jak z ogródka na łopaty. Ustawiona koło drogi, skrzynka na kasę i kartka z cenami. Bywa, że bez kamery. Zatrzymujesz się, bierzesz co chcesz, wrzucasz kwotę do skrzynki. Jak ktoś ukradnie i nie zapłaci to zlikwidują sklepik. Jak ktoś wrzuci więcej bo nie ma reszty i zostawi kartkę to następnym razem ktoś poczeka z resztą.
Prowincja jest fajna i uczciwa, a mam tylko 20 minut do Dundee, miasta które przodowało w rankingach na najbardziej zaćpane miasto w Szkocji - cóż, na szczęście patola siedzi na swoich osiedlach 😉

Zdjęcie z Google, jeden z większych sklepików, w którym czasami robię zakupy. Pyszne mają truskawki, otwarty od około kwietnia do września/października

Mistrz1piorunów

@conradowl Sklepy farmowe, w sensie gospodarze samodzielnie sprzedają swoje wyroby? No tego to mi totalnie brakuje, zwłaszcza jeśli chodzi o mięso. Dostęp do dobrej jakości mięsa, takiego hodowanego powoli, jest w Polsce tragiczny.

Fanatyk1piorunów

@Wrzoo co prawda w Polsce pracowałem przy częściach samochodowych, bazie danych i dla Play trochę, ale jednak UK pod względem rolnictwa jest wysoko. Choć smakowo to wiadomo, że bazarek w Polsce wygrywa, ale i tutaj sklepy farmowe są - tylko swoje to kosztuje 😉 ale miód wrzosowy to niebo w gębie

Mistrz1piorunów

@conradowl To jest właśnie świetne w UK, bo wrażenie, jakie odniosłam jest takie, że mają naprawdę rozsądne podejście do hodowli zwierząt. Nie to, co u nas...

Fanatyk1piorunów

@Wrzoo najważniejsze, że zero antybiotyków, tylko to co potrzebne we współczesnej hodowli i dla człowieka: salmonella czy e.coli ważniejsze jest dla nas, by jajca były zdrowe 😉

Mistrz1piorunów

@conradowl Kosmos, o tylu rzeczach jeszcze nie wiem :grinning:

Fanatyk1piorunów

@Wrzoo strzykawką jest 12 tygodniowe - jak klient zapłaci bo dodatkowe. Wtedy wszystko do góry, bariera na 1/4 kurnika i ekipa łapie, każda jedna zastrzyk i systematycznie przesuwa się barierę.
Zastrzyk zawsze na końcu przy załadunku.
Pierwsze szczepienie rozpyla się mgiełkę.
Reszta przez wodę.
Czasami (jak klient zapłaci) przy transporcie są dwa zastrzyki i krople do oczu, wtedy weterynarz przyjeżdża (z pomocnikiem) i każda jedna dostaje po kropelce. Przy zorganizowanej ekipie ciężarówka 8 tysięcy kur ładowana jest od półtorej godziny do trzech godzin przy opcji premium 😉

Mistrz0piorunów

@conradowl O, ciekawe - nie wiedziałam, że szczepienia są podawane kurom doustnie, choć ma to sens :grinning: Zdarzają się szczepienia, które muszą być wykonywane tradycyjnie, czyli strzykawką? Czy wszystkie można podawać tak z wodą?

Dasz radę, wspólnie pokonamy tę wodę, trzeba ją w mordę lać 💪

Fanatyk2piorunów

SRANIE! sranie tez jest fajne! szczególnie jak ciśnie od dłuzszego momentu a nie masz gdzie zrobić i jak już dotrzesz na tron to wtedy SRANIE jest nawet lepsze od nawadniania się.

Fanatyk0piorunów

@Wrzoo no tylko trzeba pamietać,że po takiej dwujeczce to jednak trzeba się napić.

Mistrz0piorunów

@RACO no to zasługuje na osobny tag!

GURU2piorunów

Muszynianka i generalnie wszystkie trgo typu wody maja smak i sa bardzo pijalne.
Najgorsze wody to sa typu cisowianka czy naleczowianka- dla mnie ksiazkowy przyklad wody bez smaku.

Mistrz2piorunów

@Bonrzur Liczy się, liczy, ale pod warunkiem, że później uzupełnisz niedobory wodą albo innym pićkiem nawadniającym :smiley:

Tytan2piorunów

Dzisiaj będzie klasycznie 6-7 dolewek yerby, także mogę wznieść 7 toastów, pierwszy może za Wrzoo, potem pomyślimy 🙃

Mistrz2piorunów

@podzielny Zdrówko, i przyjemnego yerbowanka! :yellow_heart:

Autorytet8piorunów

@Wrzoo Monsterek Hamiltonowy na księżycu. GRAFIK IS MAJ PESZYN

Fanatyk3piorunów

@Wrzoo dobry jest, jedyny monster jakiego popijam od czasu do czasu

Autorytet2piorunów

@Wrzoo brzoskwiniowo. Nawet lepiej niż ten różowy co jest dedykowany jako smak brzoskwini 😉

Mistrz4piorunów

@Tylko-Seweryn A tak poważnie, jak smakuje energetyk o smaku Lewisa Hamiltona? xD

Mistrz4piorunów

@Tylko-Seweryn Matko bosko kosmosko, ale tam musi być zimno, a Ty bez rękawiczek :open_mouth:

Wirtuoz7piorunów

@Wrzoo W sumie tak jest xd

Lider1piorunów

@Lardor @Wrzoo szczególnie w takie totalne upały, gdzie coś robisz i nie chcesz się delektować smakiem soków, tylko chcesz po prostu wywalić pół butelki na hejnał, bo masz takie pragnienie. A woda znacznie mniej "zapycha" jak soki.

Mistrz2piorunów

@Lardor Co nie? :grinning: