
Wpis użytkownika Nimaskalisto w Rozwój
NimaskalistoOsobistość
45piorunówKontynuując wczorajszy wątek
Jezu, ale to była dobra decyzja.
Wstałem wcześnie, wyspany, i zrobiłem coś czego nie robiłem od ponad roku: trening.
Po rozgrzewce i rozciąganiu przetestowałem, czy dam radę jeszcze się podciągnąć na drążku. O dziwo dało radę nawet 3 razy podczas jednej serii (wiem, że brzmi to żałośnie, ale zawsze). Tak więc zrobiłem 5 serii po 3 podciągnięcia w nachwycie, 4 serie po 3 podciągnięcia w mlotkowym i 3 serie po dwa podciągnięcia w podchwycie.
Daaamn, czuję, że żyję :smiley:
P.S. chyba nie ma hejtostatystyk z drążkiem?
Komentarze (15)
@Nimaskalisto miesiąc temu zamontowałem drążek po 15 latach od pozbycia się starego. Kiedyś robiłem 20 podciągnięc w przerwie podczas ładowania mapy w CoD, a teraz od miesiąca robię 3 serie po 3-4 podciągnięcia xD
@Amhon I tak super, jeszcze 3 lat temu ja ani jednego nie mogłem zrobić xD
@Nimaskalisto nawet 3 razy podczas jednej serii (wiem, że brzmi to żałośnie, ale zawsze)
No i mnie zdenerwowałeś... 😛 ja to 1 się nie podciągnę :smiley:
Gratulacje przede wszystkim mądrej decyzji wczoraj i życzę wytrzymałości!
@Nimaskalisto można włączyć pod #pompujwpoprzekziemi jako że jest to unoszenie środka ciężkości siłą mięśni ;)
@bojowonastawionaowca kurde serio można? Tyle podciągnięć nie wpisanych :confused:
Edit: jednak przemyślałem i nie będę mieszać, bo później sprawdzając sobie w statach nie ogarnę ile czego miałem.
@Nimaskalisto też się ostatnio rozciągałem, teraz głową nie mogę krecić xD
@dzek rozciąganie na Stevena Segala?
@Nimaskalisto to ważne, żeby umieć się docenić za tego typu zwycięstwa. Elegancko, tak trzymaj! 😉
@Nimaskalisto Dobra robota :grinning:
@Trypsyna Dziękuję :hugging_face: !
@Nimaskalisto gratulacje!
I nie martw się, nie każdy musi bić rekordy we wszystkim.
Za⁎⁎⁎⁎ście, że odrzuciłeś alko i wróciłeś do treningu.
@Taxidriver Dzięki, mam plan, żeby wrócić do formy z końca 2024 roku (-pryszcze)
@Nimaskalisto i tak trzeba żyć. Za⁎⁎⁎⁎scie. Trzymaj się w postanowieniu mocno
wiem, że brzmi to żałośnie, ale zawsze
Ani trochę nie brzmi to żałośnie, nie bądź dla siebie taki krytyczny.
I cieszę się, że wybrałeś tą drogę byku ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@cebulaZrosolu dzięki, wiosna się zbliża wielkimi krokami, trzeba wziąć dupę w troki i lecieć z tematem