Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Banan11 w Motoryzacja

Fanatyk

w Motoryzacja

37piorunów

Koszty jazdy na poszczególnym paliwie - samochody segmentu C i SUV

Komentarze (88)

Gruba ryba0piorunów

Wuja prawda, gdybym miał jeździć na benie samochodem który pali 15 litrów chyba bym się pociął, za to na gazie ... No spoko to będzie jakieś 7 litrów beny.

Osobistość2piorunów

No fajnie, ale elektrykiem parkujesz za darmo w mieście i jeździsz po buspasach. Poza tym w mieście, w korku elektryk oszczędza a benzyna pali więcej.

DO tego testu mogli jeszcze wziąć rower, jeżeli chcieli pokazać mieżdzącą przewagę diesla w trasie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sum7piorunów

Trochę pisane pod tezę - w kraju gdzie koszty prądu są najwyższe w Europie wybrano najdroższy możliwy wariant ładowania podczas kresu wyjątkowo niskich cen benzyny.

Lider9piorunów

Skoro liczyli cene pradu na szybkich ladowarkach to czemu nie liczyli ceny paliwa na stacjach przy autostradach i ekspresowkach?

GURU1piorunów

Elektryk jest super do miasta i jak masz wlasna w domu ladowarke z fotowoltaiki- wowczas jest to czysty wygryw.
Ja autem jezdze malo( 12-15 000 km,moze 20 000),ale 90% przebiegu robie w trasie wiec diesel wychodzi najtaniej- ktos powie,ze lpg taniej- mozliwe,ale srednio trzeba x3 czesciej tankowac niz dieslem,a i sam koszt instalacji do nowoczesnego auta to tez sa grube koszty- zakladajac roznice jak na infografice 8 zl/100 km to roznice otrzymalbym za jakies 62 500 km( zakldajac,ze koszt instalacji to 5000 zl,czyli tak srednio). A i dodatkowych kosztow zwiazanych z lpg nie policzylem jak drozsze przeglady,dodatkowe wymiany filtrow od gazu czy ogolny serwis.
Inb4- nowoczesne benzyniaki tez maja turbiny,dwumasowe kola zamachowe wiec tez moga wymagac srogich napraw.

Gruba ryba4piorunów

@Banan11 no faktycznie. kogo z kupujących elektryczne samochody stać jeszcze na takie dobrodziejstwa jak fotowoltaika xD

Twórca0piorunów

Trochę te cenniki zaniżone pod tezę, jak dla mnie prąd równa się z kosztami benzyn, a przegrywa z LPG

Lider6piorunów

Kupowanie elektryka nie majac PV jest tak samo rozsadne jak kupowanie diesla jezdzac glownie po miescie.

Gruba ryba1piorunów

@Banan11 ja teraz w zimę to palę z 15l/100, w trasie 8-9, czasem schodzę poniżej 7. Średnia spalania 10.4

Mistrz1piorunów

@Banan11 zabawne bo jak liczyłem koszt kilometra z użyciem ładowarki Orlenu to wyszło mi dwa razy taniej niż na benzynie

Sum0piorunów

@maks_kow Nie wiem jak Leaf, nigdy nim nie jeździłem. W naszym EV kilka razy robiliśmy wycieczki rodzinne. Zapakowany 2+2 plus bagaże w środku lata z klimą w jeździe 110km/h bez problemu robiłem 400km z zapasem kilku procent baterii, myślę że 450 przy spokojniejszej jeździe bym zrobił. Zasięg deklarowany producenta to 503 kilometry. Doładowanie tych 400km zasięgu to około 25 minut.

W zimie rzeczywiście spada, z moich obserwacji od 10 do nawet 30% mniej zasięgu przy wielkich mrozach.

Osobistość1piorunów

@Nemrod no to jest jakies rozwiazanie.
Nam, mimo pv nie podeszlo. Wypozyczylem Nissana Leaf na miesiac, oddalem go przed weekendem. Mial pelnic funkcje takiej wlasnie taczki wokol komina.
Zasieg jest mocno teoretyczny, bo ze spadkiem temperatury, wzrostem opadu drastycznie sie skraca.
Nie wspomne o nieco bardziej "aktywnej" jezdzie, nie agresywnej, tylko aktywnej. Z baterii 40kwh ciezko bylo wycisnac 160-180km. A to wyjatkowo cieply pazdziernik/listopad.
Ogrzewanie/wentylacja potrafila zeżreć 4-5% aku na odcinku 10km.
Wersja z pompa ciepla, nie wiem jak jest w innych.
Na plus elastycznosc silnika, komfort podrozy w ciszy.
Moim zdaniem to jeszcze za wczesnie na przesiadke.do EV i jedyna alternatywe dla typowych spaliniakow widze w hybrydzie lub hybrydzie plug-in
Za drogo, zbyt nieprzewidywalnie, zbyt wymagajaco za malo swobody przemieszczania.
Samochod, jak kazda martwa rzecz ma sluzyc uzytkownikowi a nie czynic z niego niewolnika.
Te historie o zasiegach elektrykow, to wkladam miedzy bajki o spalaniu 3/100 w 1.9TDi albo 8/100 lpg w przecietnym kombi segmentu C
Jak wlaczysz tryb eco, epedal, jedziesz maks 65km/h, a wiatr wieje z tylu, jest 20 stopni, nie pada a wilgotnosc powietrze na przekracza 50% - to takim Leafem spokojnie pykniesz 250km
W kazdym innym przypadku - nie ma opcji

GURU0piorunów

@maks_kow Można jeszcze z gniazdka w domu na nocnej taryfie (niektórzy mają w domach prąd). Przy "spalaniu" elektryka w mieście i nocnych cenach miałaby 16-20 zł/100 km.

Osobistość0piorunów

@Nemrod pod warunkiem że byłby ładowany z PV, bo na stacjach kompletnie sie nie oplaca. To juz lepiej hybryde plug in.
Cenowo podobnie, ale jak przyjdzie podjechac pare kilometrow wiecej, to nie bedize trzeba nerwowo zerkac na wskaznik naladowania.

Fanatyk1piorunów

>No dobra cwaniaczku. Komentujemy tu polskie warunki, bo o tym jest ten "test".
@Nemrod fakt, mogłem od razu napisać, że liczę codzienne koszty dla norweskich cen prądu. Jeśli liczyć polskie warunki to płaciłbym 18-21pln/100km ładując się w nocnej taryfie. Wciąż atrakcyjnie, chociaż uwzględniając koszt zakupu elektryka to pewnie bardziej oplacałoby się lpg. Dlatego dopóki Polska nie ogarnie cen prądu to elektryk tylko w zestawie z panelami imo.

GURU0piorunów

@maks_kow Tak. Zgadza się. Dlatego nie mam elektryka. Ale już jako drugie auto do jeżdżenia wokół trzepaka? Sąsiadka wozi swojego dzieciaka do szkoły - 20 km w jedną stronę, czyli 80 km dziennie, głównie przez miasto. Elektryk do tego byłby idealny.

Osobistość0piorunów

@Nemrod 1kwh pobrany z gniazdka nie rowna sie 1kw zuzyty w trakcie jazdy autem.
Ponadto spaliniaki maja nadal ogromna przewage na elektrykami - zasięg per se, jego przewidywalność oraz szybkość "odnowienia" źródła energii.

Gruba ryba2piorunów

Niczego inne go się nie spodziewałem. Byłoby więcej elektryków to by nas w gazetach błagali o ich nieużytkowanie, bo 20ty stopień zasilania;)

GURU5piorunów

@maximilianan Niedużo. Ostatni tydzień już był w energetyce trudny, a mamy dopiero listopad. Z resztą ograniczenia w ładowaniu elektryków to nie jest żadna nowość - UK to już ma.

Gruba ryba20piorunów

Dobrze, że napisali, że cena na podstawie publicznych szybkich ładowarek, gdzie koszt kWh jest kilkukrotnie (nawet 4-6x) wyższy niż przy ładowaniu w domu. Nawet nie mając fotowoltaiki i posiadając ładowarkę 11 kW w garażu będziesz mieć samochód codziennie naladowany do pełna za ułamek tego co na grafice.

GURU1piorunów

@lurker_z_internetu Trochę taniej. 0,75 zł kWh. Wtedy faktycznie różnica jest 4-krotna.

Gruba ryba0piorunów

@Nemrod w taryfie nocnej wychodzi taniej, a okres ładowania ustawiasz w komputerze samochodu. Ja mam ładowarkę przy miejscu postojowym w garażu podziemnym i to wychodzi zdecydowanie taniej niż nawet LPG.

GURU2piorunów

@LondoMollari U mnie jedynie czego mogłem się doczepić, to późne przełączanie zimą. Widocznie miał ustawioną dość wysoką temperaturę wody i przy -10 to musiałem czasem przejechać ponad 10 km, zanim się przełączył. Poza tym absolutnie nic. Raz mi strzelił wtryskiwacz gazu, przełączyłem na benzynę i pojechałem na serwis (była jeszcze gwarancja). Zrobili mi to w 1,5 godziny? Koniec problemów.

Fanatyk0piorunów

@Nemrod Wiem, że to statystycznie nieistotny zbiór danych, ale mam słabe doświadczenia.

Sam miałem gruza w LPG kiedyś, Honda CRV. Ileż z tym było jebania... co chwilę czuć było gazem w kabinie, sterownik ot-tak sobie przełączał na benzynę, spec co to rzekomo montował szukał, szukał, i doszukać się nie mógł. Oddałem za półdarmo (w rodzinie) po 3 miesiącach. Znajomy też ma LPG w Forku (2.5 turbo), i to auto stoi u mechaników przez problemy z silnikiem/instalacją jakieś 2/3 roku. Dziwię się, że go jeszcze nie sprzedał.

GURU2piorunów

@LondoMollari Nie jest. Miałem gruza z LPG i jedynie co, to raz w roku płaciłeś nieco więcej za przegląd (o 62 zł). Tyle. Auto jeździ do dzisiaj, bo kupił sąsiad, 24 lata, instalacja ma 14 lat (prawdopodobnie musiał wymienić butlę, albo ją zalegalizować, nie pytałem). Mi się ten gruz spłacił całkowicie na różnicy w cenie gazu i benzyny, jemu już pewnie kilkukrotnie.
Ale fakt, gdybym miał jeździć codziennie do roboty i to jeszcze po mieście, to sam bym szukał elektryka.

Fanatyk8piorunów

@Nemrod Masz rację, że to bardziej 2-3x tyle, ale cały czas to kompletnie wywraca tą tabelkę, i elektryk wypada w najgorszym razie równo z gazem. Dla ludzi z domem, głównie dojeżdżających do miasta, elektryk to obecnie rozwiązanie niezłe (o ile go stać). Dla kogoś mieszkającego w bloku i parkującego na ulicy, elektryk to nonsens.

Abstrahując nawet od cen, przy LPG jest więcej cackania się - na stacjach, przy przeglądach, przy awariach/nieszczelnościach instalacji.

GURU1piorunów

@Belzebub 2024 a ludzie dalej myślą, że płacą 50 gr/kWh

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU5piorunów

@lurker_z_internetu Noo. Publiczne ładowarki to zwykle okolice 3 zł/kWh, w domu prąd masz w okolicy 1 zł/kWh. Różnica x3, a nie 4-6.
[ale się zgadza, 1/3 to jest ułamek]

Fanatyk6piorunów

@Banan11 29,8/6,09 to poniżej 5l/100km. Coś jest nie tak z moim autem, zawyżam tą średnią

Fanatyk0piorunów

@ZohanTSW ja robię kilka razy dziennie po 15-20km silnik się dłużej rozgrzewa teraz, też nie przesadzam z prędkością bo nie ma nawet warunków na to. Latem pokazywał mniej o litr

Fanatyk1piorunów

@PlatynowyBazant20 odkąd jeżdżę bardzo spokojnie i oszczędnie, mam spalanie około 4,5l/100km przy silniku 1,6 TDCi 115km, rocznik 2014. Spokojnie to znaczy 90km/h, a nawet wolniej bo wioski. Na drogach szybkiego ruchu nie trzeba wiele żeby przekroczyć 5l, więc prawdopodobnie wzięli głównie drogi z ograniczeniem do 90km/h.
Ogólnie, jak zapierdalasz to koszty nie będą 30zł za 100km, ale spokojnie, analogicznie jeżdżący benzyną też nie zmieszczą się w 40zł ;)
Ogólnie da się, przy takiej jeździe pokazuje mi zasięg nawet ponad 1100km na pełnym baku. Gdy jeździłem normalnie i po ekspresówkach to zasięg miałem około 800km

GURU2piorunów

@maximilianan Passeratti 2.0.
4.1 też zrobię, ale to już jest trasa bez żadnych dwupasmówek i żadnych szaleństw.

Mistrz0piorunów

@Nemrod czym jeździsz? Ja w mondeo MK4 2.0 miałem ok. 5.5-6.5 w trasie (ale miałem chyba mapę robioną przez poprzedniego właściciela)

Fanatyk0piorunów

@Nemrod auris 2,0 d4d 126KM. muszę go sprawdzić tradycyjnie po zatankowaniu do pełna i przedzieleniu przez kilometry, bo może ten komputer źle wskazuje

GURU0piorunów

@PlatynowyBazant20 Albo jeździsz jakim 4x4, albo masz coś mocno zdupione. Trudno mi sobie wyobrazić ponad 4.5 na trasie bez dwupasmówek.

GURU1piorunów

@PlatynowyBazant20 W trasie muszę moim dieslem cisnąć, żeby wykręcić aż 5.0. Takie spalanie mam, gdy ponad 1/3 trasy jest autostradą. Oczywiście w mieście na tak niskie spalanie nie mam szans.

GURU23piorunów

Spokojnie, póki co w prądzie nie ma tak wielu podatków jak w paliwie, ale gdy większość będzie jeździła na prąd, to państwo postanowi to wyrównać, bo przecież kasa się musi zgadzać (83 mld zł wpływów budżetowych w 2023 r.).

Kosmonauta0piorunów

@Pieszczoszek żartujesz sobie? Przez ostatnie 5 lat kojarzę 2 lampy LED, które się u mnie spaliły, a można je naprawić w przeciwieństwie do żarnikowych

Lider6piorunów

@Pieszczoszek cooo xD LED jest nieporownywalnie bardziej zywotny od innych zrodel swiatla o ile nie kupuje sie najtanszego badziewia marketowego, w ktorym pada elektronika

Twórca3piorunów

@Nemrod jest ale też nie do końca, kiedyś w domu starczała jedna żarówka 100W, a te super ledy w markecie to musisz nawalić kilkanaście punktów światła by to zrównoważyć. Zamiast obietnicy że LED pobiera 10x mniej i świeci tysiące godzin to trzeba męczyć się z LEDami co niby świecą jak 100W a w rzeczywistości to tak maks jak 60W i padają co roku (bo jedna diodka się spali, bo zasilanie padnie, bo kabelek się przepali). W moim przypadku LED i tak wygrywa, ale przez pazerność producentów nie jest to taka rewolucja jak zapowiadano.

GURU11piorunów

@cebulaZrosolu No w jakiś sposób tak, bo przy dzisiejszych cenach prądu raczej wolałbym nie posiadać tych zwykłych żarówek. One faktycznie są energooszczędne, tylko po prostu prąd jest bardzo drogi (i mamy w domach dużo więcej urządzeń elektrycznych, niż kiedyś).
Tu póki co masz dzień dziecka, bo każde inne paliwo jest srodze opodatkowane, a prąd do elektryków nie. Obstawiam, że to się po prostu zmieni (nawet domowe ładowarki będą miały swoją taryfę, zawierającą te wszystkie podatki).

Mistrz7piorunów

@Nemrod jak z żarówkami energooszczędnymi xD

Ile było pierdolenia, że dzięki nim będziemy mniej za prąd płacić ( ͡° ͜ʖ ͡°)