
Wpis użytkownika Rysia w Hydepark
RysiaOsobistość
150piorunówKruwa XD
Ludzie to jednak bydło.
Siedzę na nocce, czytam książkę na zapleczu, ale słyszę smiechy i heheszki, to od razu czujność. Ludki, które odwiedzały gościa w naszym hotelu wychodzą. Ok, moze troche podpici, olewam. Ale coś na kamerze mi sie nie zgadzalo, cos nieśli.
Ano zajumali z holu poduszkę ozdobną.
To się pan zdziwi, jak jutro do rachunku będzie doliczone 300 zł.
#pracbaza #zalesie tagi mi nie działają:<
Komentarze (23)
@Rysia ale to przecież nie ten gość ukradł, więc dlaczego jego obciążać....?
@t0mek Bo zabrali z holu i teoretycznie sprzed moich oczu XD (ta kanapa jest totalnie przed recepcją i na nią patrzę, ale akurat wtedy byłam na zapleczu.)
Ale nawet jakbym zczaiła się wcześniej, to nie byłabym pociągnięta do odpowiedzialności, bo zawsze najpierw mamy dbać o swoje bezpieczeństwo a takie pijaczki to nie wiesz, czy się pośmieją, czy przyłożą.
No i wiadomo, w tej hipotetycznej sytuacji jakby był namiar na tych moich gości, no to ogólnie oni powinni być odpowiedzialni, ale jeśli nie, to ja lumpów sprowadziłam, ja odpowiadam.
Ale faktycznie kierowniczka powiedziała, że w razie w i tak nie policzylibyśmy gościowi, bo ostatecznie nie jest ich opiekunką. Mieliśmy szczęście, że typ ogarniety i po kolegów zadzwonił.
Jak zaproszę kogoś do siebie i ten ktoś wychodząc rozwali drzwi od klatki schodowej, też powinnam ja być pociągnięta do odpowiedzialności.
serio....? A ja myślę, że ten, kto rozwalił.
Ale OK, wyobraziłem sobie, że zajumali podusię z jakiegoś ogólnego holu. W takim przypadku nie widziałbym winy wynajmującego, co najwyżej pracownika, który fakt zauważył i nie zwrócił wychodzącym uwagi.
@t0mek tak jak pan Sławomiras powiedział, to byli jego goście, jeśli nie chce płacić, niech skontakuje się z kolegami i nakłoni ich do zwrotu i ogarnięcia się. Jak powie, że w sumie ich poznał w barze i on to nie ma do nich kontaktu, to cusz, proszę zawierać lepsze znajomości.
Jak zaproszę kogoś do siebie i ten ktoś wychodząc rozwali drzwi od klatki schodowej, też powinnam ja być pociągnięta do odpowiedzialności.
@t0mek Ale on wynajął pokój i on odpowiada za stan tego pokoju przy wymeldowaniu. Jeśli wpuścił gości to wziął za nich odpowiedzialność. Jeśli ma głupich znajomych to będzie za nich płacił i tyle.
Czujne oko rysia
@Rysia kto pracował w hotelu ten się w cyrku nie śmieje.
Moja była pracowała w hostelu w centrum Warszawy i czasem z nią siedziałem na nockach. Najgorsze były zagraniczne wieczory kawalerskie. Na przyklad raz ekipa z Holandii odpaliła gaśnicę, którą znaleźli w korytarzu, bo czemu nie.
@lukmar Cieszę się, że pracuję w trochę lepszych, ale i takie męty się zdarzają. Tylko bogaciej oczywiście.
@lukmar też pracowałam w takim hostelu ale o profilu młodzieżowym xD
@Rysia no to niewielkie konsekwencje xD
Po imprezie przynajmniej raz w życiu mnie poproszono żebym nigdy więcej do danego hotelu nie przyjeżdżał xDDD
@Rysia no widzisz, a ja mieszkałem na Rysiej w Bydgoszczy!
@ArmandoNumber5 Może nie mieszkam, ale odwiedziłam ulicę rysią we Wrocławiu!
@entropy_ a kto nie był "śmieszny" za młodu. Wulgarny śmieszek - to był mój sposób na przetrwanie "wspaniałych" szkolnych lat
@Kaligula_Minus z wielu rzeczy wyrosłem, ale bywało śmiesznie za młodu xDDDD
@entropy_ nigdy bym nie powiedziała, że z ciebie taka niegrzecznota. Wydajesz się bardzo spokojnym jegomościem xD
@Opornik tak, a o co chodzi?
@Rysia jeszcze śmieszniej by było jakbyś mieszkała na Rysiej.
@Opornik jak odnawiałam dowód osobisty, to w urzędzie kazali mi założyć konto, albo deportacja do Łodzi.
@Rysia następny bydgoszczanin? Ile was tu, połowa Bydgoszczy ma tu konto.
@entropy_ ok, ufam tb, ale stąpasz po cienkim hotelu!
@Rysia to było raz, może dwa. Nie narobiliśmy szkód tylko sprzatania xD
@entropy_ Proszę, nie odwiedzaj Bydgoszczy w celach imprezowych.
Albo po prostu nie imprezuj jak zwierze.