
Wpis użytkownika yoowki w Hydepark
yoowkiGruba ryba
17piorunówKurde Nivuszka lubi zaskakiwać. Dziś mnie zaszkoczyła brakiem ładowania. Do domku 25km ciemno się robi i teraz dwie opcje. Opcja pierwsza rozbieramy ujebaną błotem plytę pod silnikiem i demontuję alternator, czyszczę składam i może jadę dalej jeśli zadziała, na pewno już po ciemku. Opcja druga jadę polniakami do domu bez świateł, może dojadę może samo się naprawi😅. Oczywiście wybrałem opcję drugą, bo jestem leniwy. Do domku dojechałem, 5km przed domem jak się przewiozłem po większych dziurach to ładowanie wróciło. Trzeba będzie jutro zajrzeć co go tam boli. Trochu straszno było jak słonko zaszło 😱
#nivaznegdziedroga
#offroad
#gownowpis
Komentarze (10)
@yoowki pierwsze zdjęcie sztos.
@zachlapany_szczypior dziękuję robione ziemniakiem na żywo było jeszcze lepiej..
@yoowki szwagrowi wysiadło ładowanie w rumuńskich górach... jeżdzili po zakrętach i świecili sobie latarkami z telefonu. ; D
@yoowki Jak opowiadał to historia życia- jak z filmu, zajechali do rumuńskiego mechanika a tam wesele i rumuni ich namawiają, zostawcie samochód i chodźcie się bawić, rano się naprawi!
Ostatecznie pojechali dalej i zanocowali gdzieś pod sklepem, gdzie mogli kupić następne aku (przez całą podróż do Polski kupili ze 6). Kumpel szwagra prawie dostał nożem w Bratysławie na dyskotece. XD
Kurde, to trzeba gdzieś spisać.
@AdelbertVonBimberstein to się nazywa ułańska fantazja, też bym tak zrobił 😁
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub żaroweczka ważna jest, bo jak się spali to nie ma wzbudzenia.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub owszem dlatego zbytnio się nie przejąlem, nie wiedziałem tylko jak długo nie było ładowania bo kontrolkę zobaczyłem jak wjechałem tak że miałem cień na zegarach. Szybki kontrol miernikiem a tam 11V na klemach 😅 więc dzida na pola i swiatła zgaszone, komp pada przy 9V i zapłony zaczynają wypadać, sprawdzone bo kiedyś bez alternatora wracałem do Wro z Zielonej góry😅

