
Wpis użytkownika Eber w Hydepark
EberFenomen
15piorunówKurdex, upały upałami, ale muszę z przykrością przyznać, że znowu mamy do czynienia ze śmierdzielami :face_with_diagonal_mouth: Przepraszam, że tak z grubej rury, ale chwilami jest nie do zniesienia. Wiem, że to dość wrażliwy i delikatny temat, ale kąpiel, higiena osobista i szeroko rozumiana czystość przy takich temperaturach, to podstawa. Wiadomo woda to jedno, ale jakieś tam delikatne, nie za mocne (aby nie wpaść w drugą skrajność) antyperspiranty, dezodoranty też mogą pomóc, to nie chodzą i śmierdzą...
Już nie wchodzę na temat wielodniowych przepoconych ubrań...
Zdarzyło wam się może kiedyś komuś taktownie (lub nie, ale zdarzyło się 🙂) zwrócić uwagę na ten problem? :thinking_face:😉
Komentarze (13)
Jedna z niewielu rzeczy która mi się w genach udała to to że na tle najbliższych mam słabszy węch (a za to nadwrażliwość na dźwięki). Testowane na konkretnym żulu, druga osoba prawie się pozygała a ja miałem odczucia w stylu "śmierdzi ale da się wytrzymac bez problemu". Rzadko kiedy czuję kogokolwiek gdziekolwiek, za⁎⁎⁎⁎sty skill. Za to psiuknieciu mnie jakimikolwiek perfumami powoduje u mnie kaszel.
Także taki reminder - węch tak samo jak słuch i wzrok, ktoś moze miec w normie lub poza norma w obu kierunkach.
Jak ktoś ma pecha, jak jedna z moich najbliższych osób ale inna niż ta od testowania żula to czuję zapachy ludzi którzy inni nie czują i warto być tego świadomym, że nie koniecznie wszyscy wokół się nie myją, co bardziej że z moim węchem cos jest nie tak.
Smród to naturalny afrodyzjak, a poza tym ludzie śmierdzą po prostu.
Jak wchodzę do komunikacji miejskiej, to jakoś nie czuję tej ekscytacji xD
Jako osoba która naturalnie, ze względu na nadwagę, się poci w nadmiarze jak najbardziej rozumiem i żadne Bortnikofy czy inne Primy i Ensar Oudy nie przykryją tego smrodu, higienę trzymam w ryzach. Ale antyperspirant niekoniecznie pomoże, lepszy jest moim zdaniem ałun potasowy który przeciwdziala rozrostowi kolonii bakterii przeżerajacych pot w gówno. No nie ma opcji, przy 40 stopniach spoci się największe chucherko, trzeba to tylko ogarnąć.
@jajkosadzone w takie upały to ja mam wannę zalaną do połowy zimną wodą i co jakiś czas myk poleżeć w chłodku.
@jajkosadzone spoko, robisz co na trzeba i za to szacun 💪🔥😉
@Eber
tez jestem zbyt slusznej postury,ale w takie upaly zazywam prysznica nawet dwa razy dziennie,a i tak mam wrazenie ze podsmierduje.
@Crap w Rossmanie za psi chuj dostępne, bo starcza na dlugo
@Jim_Morrison nie chciałem o tym wspominać bo ktoś spróbuje, obliże usta i dramat gotowy - smak tego gunwa to jest tragedia nie tylko dla bakterii. Skurwysyństwo stawia język w kołek w chwilę i na długo, no o ile działa tak nie polecam wokół ust.
@wonsz znalazłem kryształ polerowany, jutro będę zamawiał
allegro.plAllegro@wonsz i pełen szacun, wielkie dzięki, że piszesz jak jest i że dajesz info co można z tym zrobić, mega! 💪🔥😉
@Eber tak, zdarzylo sie zarowno mi jak i innym znajomym zwracac uwage komus, zeby bardziej zadbal o higiene albo czystosc ubran. Uwazam to za cos normalnego, w przypadku jesli problem jest na tyle duzy, ze przeszkadza i przede wszystkim jesli nie jest to jednorazowy przypadek. Bo kazdemu moze sie raz zdarzyc, szczegolnie w pracy, ze w upale po prostu spoci sie jak swinia a nie ma jak sie odswiezyc, to w takim przypadku trzeba byc niedojebanym umyslowo, zeby sie do kogos takiego spruc