
Wpis użytkownika Oczk w Fotografujemy Przyrodę
OczkGruba ryba
67piorunówŁoś jest król lasu jak łoś jest król bagien, a dziki jedzą guwno
A tutaj akurat w polnej odsłonie #smiesznypiesek
Robiłem już rano trailer wpisu, teraz mogę się pochwalić "pełną wersją" :grinning:
Tak więc poranne wyjście na psi spacer zaowocowało widokiem pięciołosiowego stadka wyłaniającego się z zarośli nad rzeczką - prawdopodobnie posiedziały sobie na polu-bagnie 200m dalej i z rana wyruszyły w następną wędrówkę.
Całe szczęście miałem teleskop i montaż w garażu (nie używałem go ostatnio, ale trzymam tam teleskop żeby był wychłodzony). Szybko poskręcałem, pobiegłem do domu po aparat (cudem znalazłem jako-tako naładowaną baterię) i patrzę co tam widać. A jak widać, widać było całkiem sporo :v
Łosie siedziały jakieś 600m w linii prostej ode mnie, patrząc po google maps. Panowie zrzucili już poroże, niestety nie udało mi się go znaleźć w tamtej okolicy - właśnie wróciliśmy ze zwiadów.
Patrzę na te zdjęcia i imo wyglądają "staro" - w sumie aparat leciwy, po przeróbkach pod astrofoto, obiektyw też raczej nie do obserwacji naziemnych, więc kolory i kontrast dość specyficzne :grinning: A do tego nie potrafię obrabiać takich zdjęć, a zawsze się trochę obrabia.
Problemem było też utrzymanie osobników w kadrze, bo montaż paralaktyczny przesuwa się w osi ruchu obrotowego Ziemi i prostopadle do niego, więc przesunięcie prawo/lewo to nie takie hop siup, zwłaszcza jak te gałgany cały czas się ruszały. Z ostrością podobnie, ostrzenie w tym typie teleskopu odbywa się poprzez przesunięcie lustra głównego, po czym trzeba chwilkę poczekać na ustabilizowanie się. Toteż raz ustawiłem jako-tako i więcej nie ruszałem, bo zbyt szybko mi uciekały. Chwilkę po trzecim zdjęciu już pobiegły dalej.
Tak czy inaczej, niezmiernie się cieszę że mogłem zobaczyć te potężne zwierzęta i że udało się je sfotografować sprzętem do tego nieprzygotowanym :grinning:
Technikalia:
Obiektyw :v SkyWatcher Mak150 1800mm, f/12
Canon eos 1100D astromod (wycięty filtr IR)
Zdjęcia
1/250s (tryb auto ekspozycji, bo szyciej)
ISO 1600 (zapomniałem że to też się zmienia, ale wyszło w sumie ok)
Komentarze (7)
@Oczk
> Łosie siedziały jakieś 600m w linii prostej ode mnie, patrząc po google maps.
Co to za okolica? Bo u mnie dalej chodzą ze zwykłą mapą topo.
@Oczk Ten największy, to taki trochę hipcio :grinning:
@paramyksowiroza tylko tak ze 2-3 razy lżejszy :grinning:
Kurde, hejto potwornie przycina jakość obrazów, widać to zwłaszcza na zdjęciu grupowym - myślałem że wrzuciłem jakiś nieodszumiony plik, bo u mnie wygląda to zupełnie inaczej, ale niestety, ten szum jest dodawany przy uploadzie 😒
Tak to wygląda u mnie
@Oczk Na żywo to maksymalnie widziałem jednego łosia w lesie ale tylko raz.
@nbzwdsdzbcps ja na żywo (nie licząc zoo) widziałem raz matkę z młodym, prawie że dokładnie w tym samym miejscu, jakieś 100m bliżej :grinning: Chyba jakoś pod koniec 2022 albo początek '23
Nigdy za to nie widziałem samca z porożem a żałuję, bo musi to być piękny widok


