
Wpis użytkownika ciszej w Hydepark
ciszejGruba ryba
27piorunówLubie śnieg i zimę, ale brak słońca jest niesamowicie dołujący na naszej szerokości geograficznej.
Zwłaszcza jeśli w 3 dni zmieni się kompletnie otoczenie - z rajskiej wyspy na polską pogodę xd
Jak sobie radzicie z brakiem słońca w okresie jesień-zima? Jakieś sauny? Doświetlanie lampami? Witaminka D? xd :sun_with_face:
Komentarze (52)
Wit D i z raz w miesiącu solarium na jakieś 5 min
@ciszej urlop w słonecznym miejscu na początku zimy, witamina D i regularne morsowanie i jakoś tej dopaminy starcza do marca. Potem urlop w słonecznym miejscu przed wiosną ;]
@ciszej psychodeliki + psychotropy, a jak mamy sobie radzić?
Tylko wódka. Inaczej się nie da
@ciszej Sauna zawsze na propsie. Brak słońca mi nie przeszkadza. Jest klimatycznie itd.
Poza tym jestem Biały, taki klimat to moje naturalne środowisko.
Może mam w sobie trochę z Apetora. 😛
Niedługo będzie coraz dłuższy dzień i wiosna też już niedaleko (można tak się oszukiwać, trochę to działa :)
@ciszej Z tymi saunami to dobry pomysł jest. Ostatnio ze znajomymi raz na tydzień lub dwa wynajmujemy cały obszar "wellnes" tylko dla siebie. Mamy 3 sauny, prysznice, leżaczki i nawet taką ogromną lampę solarną do opalania. Zabieramy ze sobą jakieś trunki, głośniczek i tak chilujemy przez 3 godziny. Po takim saunowaniu jestem odporny na niskie temperatury i żadna ch⁎⁎⁎wa pogoda mi nie straszna.
Gry komputerowe 😀
@ciszej tak samo sobie radzimy jak ty sobie radziłaś przed wyjazdem na wakacje...
@TheLikatesy wychodzę z założenia że wiele rzeczy można ulepszyć i warto próbować 😉
@ciszej Tak jak wyżej pisał nobodys: akceptacja. Mam książki, konsolę, pianino, 15 rodzajów herbat, kocyk, witaminę D, rozproszone źródła ciepłego światła w mieszkaniu, świeczki, seriale. Czasem pójdę na siłownię, albo założę termikę i pójdę pobiegać. Ale generalnie bez spiny. Przyroda zwalnia na jesień i zimę, więc my też powinniśmy.
Moja dziewczyna zaczęła mnie ostatnio namawiać na lampę imitującą światło słoneczne, żeby ułatwić wstawanie 3h przed świtem. Jest sporo badań, które potwierdzają ich skuteczność.
@dolchus no to ja właśnie przestałem uprawiać akrobatykę odkąd śpię na twardym, bo wcześniej miałem z tym problem.
Nie wiem, ja jestem chudy, wzrost mam średni i nie wiem co on tutaj zmienia, tkanki tłuszczowej mam bardzo niewiele, mięśni mam mało ale to mocno splecione. Zawsze szedłem w siłę, masa mnie kompletnie nie interesuje. Ale trochę muskułów mam, kompletnie patykowaty nie jestem. Taki upośledzony krewny Bruce'a Lee bym rzekł ale do jego sylwetki to mi mocno brakuje ale ten typ.
Jasne że do wszystkiego da się przyzwyczaić, jednak konfort na miękkim lub twardym zależy od budowy ciała, wagi, wzrostu, zawartości mięśni, tkanki tłuszczoweji od tego czy śpisz głównie na plecach czy uprawiasz nocną akrobatykę
@lukmar ja mam litą deskę z 1 centymetrem gąbki, obite to jest cieniutkim materiałem.
Sen super chociaż z wad to trochę jestem dziwakiem, bo jak u kogoś kto ma po damsku ogarnięte to mi jest zwyczajnie bardzo niekomfortowo jak wszystko jest mięciusie ale dobry sen jednak to wyższy priorytet xd
@DiscoKhan No ja wziąłem najtwardszy materac jaki mieli w sklepie, ale nadal jest trochę za miękko. Może muszę sobie włożyć jakąś deskę między główny materac a topper XD
@lukmar ma sen i wstawanie najlepsza jest prycza. Gatunek ludzki nie ewoluował żeby spać na bardzo miękkim podłożu.
Nie ukrywam, że pierwszy tydzień aklimatyzacji nie jest przyjemny ale odkąd śpię na twardym różnica w tym jak lekko mi się wstaje jest dramatyczna i znacznie lepiej się w ogóle wysypiam.
Ale baby na to zawsze jojczą, to jest pewien problem xd
@ciszej normalnie, depresja i myśli samobójcze xD
@ciszej wino, kobiety i śpiew ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ciszej Myślę nad żarówkami, lampami solarnymi ale jakoś nie mogę zebrać się do zakupu.
https://www.youtube.com/watch?v=pBQYjc3r4DU
Jak samemu zrobić lampę antydepresyjną do fototerapii.Polub i zasubskrybuj mój kanał Koniecznie zajrzyj na media społecznościowe♥ INSTAGRAM https://www.instagram.com/aga_anszczakterapia♥ FB https://www.facebook....YouTube@nyszom jak możesz to mnie też wołaj gdybym przegapił 😉
@nyszom świetnie wygląda, wołaj do recenzji! :smiley:
@nyszom koniecznie napisz szczegółową recenzję! ☺️
@Lubiepatrzec @ciszej @Xianth namówiliscie i kupiłem, wczoraj przyszła. Za tydzień, albo dwa postaram się zawołać do podsumowania. Na zdjęciach nie da się oddać tego jak to napierdala (ale bardzo przyjemne światło)😅
@ciszej i jeszcze art z fińskiej gazety na ten temat ( po ang): https://yle.fi/a/74-20061149
Tak więc wino taniec i śpiew nie są tylko żartem :grinning:
@Xianth dzięki za podrzucenie linku! :slightly_smiling_face:
@nyszom to moje jedyne urządzenie więc nie mam porównania. Po sparowaniu z czasowym wyłącznikiem w zasadzie niczego więcej mi nie trzeba, jeśli byłby model z czasomierzem wbudowanym I nie kosztował więcej niż 5euro więcej od bazowko to bym brał. Nie mam pojęcia jakie jeszcze ficzery mogłyby być, chyba tylko rozmiarami,mocą czy ciepłota barwy mogą się różnić, a to indywidualna sprawa, ale ten mój mały spoko daje radę
@Xianth dzięki, prawie namówiłeś. Ty masz tego TL20, czyli chyba najprostszy model; jest ok, czy poleciłbyś coś lepszego (zakładając, że chce, żeby działało i za miesiąc nie chce kupować lepszego, jeżeli mi się spodoba)?
@nyszom @ciszej jako mieszkaniec (powiedzmy) Skandynawii polecam moja wypowiedź z wykopu:
https://wykop.pl/wpis/73632335/siedze-caly-dzien-w-domu-i-klikam-w-kuputer-jak-ko#259879573
Siedzę cały dzień w domu i "klikam w kuputer". Jak kończę prace to już... (@Turysta10)Wykop@nyszom jeśli tylko kupię to jak najbardziej
@ciszej @Lubiepatrzec jeżeli zrobicie jakiś reaserch, albo spróbujecie to dajcie znać. Ja się od lat zastanawiam nad zakupem, kiedy dzień robi się krótki, ale nie wiem czy to działa.
@ciszej to chyba nie jest ściema, ludzie stosują to od lat, zwłaszcza w Skandynawii ale kto wie, może to tylko placebo.
@Lubiepatrzec zgłębię temat czy to scam czy nie z tymi lampami, niemniej Skandynawowie coś tam praktykują podobnego, więc może to jest rozwiązanie :smiley:
@ciszej Akceptacja krótkiego dnia i samej jesieni/zimy, podwójna dawka witamin ADEK, przyzwolenie na mniej ambitne zajęcia jak gry i filmy/seriale, siłownia zamiast aktywności na zewnątrz. W centrum dużego miasta oczyszczacz powietrza XD (chociaż w tym roku nie było jeszcze źle)
@nobodys Mam wrażenie, że przynajmniej jeśli o FPSy chodzi, to więcej jest takich z piękną pogodą niż z brzydką. Pomijam te, w których akcja toczy się tylko wewnątrz jakichś pomieszczeń.
@ciszej może jest jakiś symulator chodzenia po górach 🙂
@nobodys XD w zeszłą zimę grałam w Far Cry 5 i czasami odpalałam tylko po to żeby sobie po lesie pobiegać, także rozumiem 😉
@ciszej spokojnie, pobiegam w grach xD
@nobodys akceptacja na pewno i wrzucenie na luz, ale jednak z aktywności na zewnątrz nie sposób zrezygnować :smiley:
@ciszej Mogę Ci powiedzieć jak radzę sobie z tym przez cały rok mianowicie o 7 do pracy, o 15 do domu, a w domu od razu do pokoju gdzie jest PS5 i MacBook oraz zasłonięte żaluzje przez cały rok. Yebie mnie czy świeci słońce czy pada deszcz ważne że ciemno i na monitorze nie mam odblasków od słońca.
@ciszej tak, ten mam mnie opisuje w nowy rok. Wypiję symbolicznie kieliszek szampana i nara.
@gawafe1241 pic real w nowy rok
@ciszej światło monitora
@plemnik_w_piwie właśnie ogrzewa mnie jego blask w pracy, nie czuję by było łatwiej 😛
alkohol
@Zielczan z alkoholem to był oczywiście żart, chociaż jest w nim trochę prawdy 😉 ale to też nie była wskazówka, a raczej opis rzeczywistości.
Co można radzić w naszych warunkach, to najpewniej spróbować się w sporty zimowe, które zmieniają nieco nastawienie do zimy, czego jestem anegdotycznym dowodem 😉
Do tego - jeśli nie ma zobowiązań z latoroślą - wyjdaje mi się, że warto zmienić nawyki wakacyjne i do ciepłych krajów jeździć właśnie zimą, co zaraz też z resztą przetestuję.
@ciszej nie o to mi chodzi - zawsze jak jest temat depresji to pada zdanie 'alkohol nie pomoże, bo jest depresantem'. Alkohol jako depresant nie ma nic wspólnego z depresją jako nazwą jednostki chorobowej. Jest depresantem, bo obniża czynność układu nerwowego.
@Zielczan owszem, nie do końca, ale nie rozwiązuje mojego problemu 😛
@ciszej to nie jest depresant w znaczeniu wywołujący depresję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@slawek-borowy mmm alkohol jest depresantem, więc raczej nie wróżyłabym sobie sukcesu przy zbyt częstym spożyciu 😉